-
Posts
4007 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Noelle
-
Asior nie dostała wzoru, bo nikt mi wreszcie nie powiedział, czy mam wysłac czy nie, a bez sensu, żeby na darmo drukować.. ja niestety nie mam w ogóle kolorowych tuszów (a głównie chodzi o zdjęcie psa)...
-
dziękuję!! :D dzisiaj miałam telefon, ale nie mogłam rozmawiać (byłam na lekcji), Pani miała zadzwonić po 14, ale do tej pory nie zadzwoniła... jak ja do niej dzwonię, to nie odbiera, ale to telefon stacjonarny, więc może nie ma jej w domu... będę jeszcze próbowała się z tą panią skontaktować, żeby mieć jasność..
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
[quote name='abero']Allegro dla Tolki: [URL]http://allegro.pl/anatolka-kochana-sunia-owczarek-niemiecki-czeka-i1912548855.html?source=oo[/URL][/QUOTE] wielkie dzięki :loveu: teraz tylko czekamy na telefon! [quote name='abero']:-) Myślę, że tak na poważnie, to może poszła szukać swojej pani, która wyjechała akurat z domu, a do której bardzo się przywiązała. Wet stwierdził prawdopodobnie tylko stłuczenie tej łapy, dostała zastrzyk przeciwzapalny. Ma wilczy apetyt :-)[/QUOTE] to dobrze, że to nic poważniejszego.. mam nadzieję, że już nie spotka ją kolejna taka przygoda, niech sobie żyje szczęśliwie. :) -
[quote name='paoiii']Ja także mogę podjechać :)[/QUOTE] oo, suuper! :D to potem razem mozemy do schroniska pojechac ;)
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
dobrze, że wróciła!! to najważniejsze :D i oby ta łapka to nic poważnego.. -
myślę, że nawet o 7 byłoby dobrze się umówić, wtedy jest jeszcze ciemno i mały ruch jest. raczej będę, jakoś może trafię.. dasz radę być też Avaloth? i Ank@? właśnie Krecia była widziana jakoś o 7.20, bo napisałam tuż po tym, gdy ta pani do mnie zadzwoniła. sympatyczna, starsza pani i z jej opisu wydaje mi sie, że to na 100% była Krecia.
-
a już się cieszyłam, ze Simusia będzie szczęśliwa we wspaniałym domu do końca życia :( naprawde ostatnio jest jakieś fatum, nie wiem co się z ludźmi dzieje... :( na szczęście Agawa, która uciekła się znalazła, a tu pełno kolejnych psich nieszczęść... Pani Beato, czy odezwali się do Pani ludzie od Maxa weterana w sprawie tego niszczenia itp., czy już nie dzwonili więcej??
-
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
Noelle replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Bardzo Ci dziękuję za bieżące wiadomości z boksików. wierzę, że w końcu poczuję się lepiej i pobiegamy z większością psiaków razem. Dobrze, że udało się białego 'gryzaka" wziąć poza boks - super[/QUOTE] na pewno jeszcze wybierzemy się na wspólny spacer z psiakami ;) jak będziesz mogła w jakąś sobotę zjawić się w schronie, to pisz. ale na razie zdroooowiej :D też się cieszę, że białaska udało się wziąć na spacer, bo szkoda żeby wegetował w boksie do końca życia, ma dopiero 3 latka. :( -
KRAKÓW - potwornie wychudzony pit bull red nose, już w hotelu
Noelle replied to Asior's topic in Już w nowym domu
pięęękny psiak.. ile on ma lat? czy ma jakieś ogłoszenia? -
jestem u Borowika również.. śliczny ma pychol :loveu:
-
tutaj jest tekst do ogłoszeń Rity i więcej jej zdjęć, sunia ma zrobione przeze mnie gumtree i tablicę tylko. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-cudowna-Rita-szuka-cudownego-domu-W0QQAdIdZ288163665[/URL] a kontakt to może być na Paulinę: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 888 105 999 i [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 668 289 029 wieeeeeeeeeeeelkie dzięki :loveu: oby się Ricie poszczęściło!!
-
wtatara, właśnie gdzieś mi przepadł Twój numer, a już musiałam wychodzić do szkoły, ale już zapisałam sobie w telefonie, jeśli ktokolwiek do mnie zadzwoni, że ją widział, od razu Cię powiadomię. Salibinko, Anashar- bardzo dziękuję!!! ja postaram się podjechać jej poszukać w piątek koło 15, niestety zupełnie nie znam tamtych terenów, nie mam zielonego pojęcia nawet gdzie są korty tenisowe, wiem tylko tyle, że mam wysiąść na przystanku "Pilotów" więc jakby ktoś mógł w piątek, to bym się dołączyła do poszukiwań Kreci, bo sama, nie znając totalnie okolicy niewiele zdziałam. :( choć mam nadzieję, że maleńka się znajdzie do tej pory. :(
-
[quote name='sugarr']To jest ulica Chałupnika, przecznica od Meissnera. Do 40 minut postaram się tam podjechać z jakimś jedzeniem i smyczką. Może akurat się uda...[/QUOTE] sugarr wieeeeeeeeeelkie dzięki :loveu: ja obecnie siedzę w szkole i nie mam jak tam podjechać :(
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
[quote name='abero']Myślę, że teraz będzie najlepiej pilnowanym psem w Krakowie :lol:[/QUOTE] i dobrze!! :D Agawunia kochana :loveu: -
Sunia z łańcucha pilnie szuka domu (dt lub ds)
Noelle replied to Magda-Aza's topic in Już w nowym domu
tak, zdecydowanie powinnaś napisać do Asior!! ona na pewno pomoże na ile będzie mogła. -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Noelle replied to abero's topic in Już w nowym domu
SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: JUŻ SIĘ AGAWCIU NIE ODDALAJ OD SWOJEGO DOMKU NIGDY!! :) -
UWAGA!!! Krecia była widziana dosłownie przed chwilą koło kortów tenisowych niedaleko ul. Chałupników, zadzwoniła do mnie bardzo miła, starsza pani, próbowała łapać Krecię, ale uciekała, ma obrożę- WSZYSTKO SIĘ ZGADZA!!! Błagam, jakby ktoś mógł tam podjęchać, to była bym BARDZO wdzięczna, ja niestety zaraz wychodzę do szkoły i nie mogę. :( :(
-
[quote name='_Aga_']Ponoć domek super ;)[/QUOTE] no to najważniejsze!!! :multi:
-
moze probuj kilka razy dzwonic czy cos, nie wiem.. jesli nie zadzwoni ten facet o nią do kilku dni, to wysle jej foty. ;)
-
ale którą wysłałaś, Dakote czy Pręgę? najlepiej, jakby w sprawie Pręgi kontaktować się z agamiką (namiary do niej na pierwszej stronie), bo ja akurat nie znam bliżej Pręgi i nie mam naprawdę zielonego pojęcia czy ona nada się do dzieci...
-
Dakota to do dzieci nie wiem czy by się nadała... lubi podgryzać, bo młodziutka jest, poza tym panna ma własne zdanie i nie jestem taka pewna, czy wszystko zniesie ze spokojem, już kilka razy mnie zebami postraszyla jak zrobilam cos, co jej sie nie podobalo, niby calkowicie niewinne, ale jednak nie jestem jej calkiem pewna... poza tym, o Dakotę dzwonił pan, ktory sprawia dobre wrażenie, zobaczymy, czy odezwie się na dniach (bo jednak wolałabym, żeby poszła do domu w Krakowie lub okolicach), jeśli nie, to mogę ją podesłać, bo to ogolnie przesympatyczna sunia. ;) a Pręga ma 4/5 lat chyba, a p. Ula, która z nią regularnie wychodzi mówi, ze ona do doświadczonego właściciela, a nie wiem jak z dziećmi... baster i lusi, wysłać ją? edit. to zależy też, w jakim wieku są dzieci. i rozumiem, że pies nie będzie zabawką, tylko towarzyszem zabaw.