[quote name='tana']A nieee nie w domku, na spacerku ;) Oczka niestety nie są idealne, ale ja myślę, że tu jeszcze czasu potrzeba na odbudowanie masy mięśniowej i tluszczyku na powiekach, bo nadal sie zapadają. Wolno Fawinka nabiera masy. Ale pamiętam, że Kreska też dlugo była chudziakiem. Około roku jej zajęło dojście do "siebie" czyli do wyglądu parówkowego ;)[/QUOTE]
Hi, hi Kresia jako Hot Dog;)
Supero:):):) Sorka, że tak drążę, ale jestem na wątku, gdzie do wizyty poadocyjnej były zapewnienia, piękne słowa, wszystko ok........Oby Maksiu miał po prostu supero:)
Ale wpadka kupowa w domku????? Aniu zapytaj proszę o tę wydzielinę, dziwne... Pewnie jak Izuś wpadnie to podpowie o co jeszcze ewentualnie wypytać. Kasiorrra jest na badania jak coś:)
HURAAAAAA, Z KOPYTKAMI W GÓRZE:):):):):) Cudne wieści, Boszeeee, żeby on wzrok odzyskał:):):) Aniu, a dasz radę sama iść z Fawinką do weta? Tam do tego na Przybyszew.?
Ale to jest za pierwszą karmę, czyli jeszcze trzeba odjąć ok.70 zł ,jak pisała Madzik, za tę obecnie wtrynianą przez Fawinka. Tak czy nie?:);) .
Edit:
Źle, Borek, zrobiłaś czeski błąd, jest 4 5 7zł, a nie 4 7 5zł:) Czyli będzie mniej niż 300 stówki.