Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='jambi_'] [URL="http://img28.imageshack.us/i/dsc4509.jpg/"][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5663/dsc4509.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Ja przepraszam, który to psiór czarny?:) Bo nie wiem ile sniegu było ;)Zdjęcia cud;) A juz chyba wiem ;) Strasznie dużo sniegu;)
  2. Młody duszą ;) Birman górą ;) Malawaszko jak bedziesz u niego to koniecznie ukochaj ode mnie ;) Odzywa nam psina ;)
  3. Ludzie to jednak są.... ehhh :( A psiaki to jakąś szkolę przechodzą jak tu się szybko w ludzkie (normalne ludzki) serca wkradać... a jak odchodzą to zabierają ze sobą czastkę nas... :(
  4. Mało na zawał nie zeszłam jak doczytałam, że nie zyje heh. ja 3mam kciuki mocniutko za niego i za Was i za cholerną pogodę coby transportu nie umożliwiała.
  5. U mnie wieje szaro bez bialego sniagu. Heh troche mi sie niewgodnie pisze bo Futro leb mi na rekach polozyl, menda jedna no;) Pozdrawiamy I ja to sobie wymysle, ze najpierw otrzepać potem wytrzec i na koncu suszyc;)
  6. Alez macie biało :crazyeye::crazyeye: W Szczecinie straszyli i na tym sie skończyło puki co, tfu tfu ;)
  7. To ja się przyłącze oczywiście :) :Cool!::klacz::ylsuper::gent::cool2::popcorn::cunao::drinking::knajpa::drink1::eating::drinka::beerchug::laola: Jambi czekamy na Ciebie;)
  8. Rzeczywiście taka niespodziewana ta cisza...
  9. [quote name='Tekla64']sota widzialas aniolki z takimi minami??? hihihi ale fakt fajnego wnuka mam, dzieki za komplementy,[B] ino znowu nie moja zasluga[/B]![/QUOTE] A geny?:) hyhy :D
  10. [URL="http://images8.fotosik.pl/680/31b622368c842f0emed.jpg"]http://images8.fotosik.pl/680/31b622368c842f0emed.jpg :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [/URL]
  11. A wiecie ja jakaś ślepa bo przeglądała u znajomej ten numer psa i nie wyłapałam Foxi... Oj ja ślepa musze raz escze popatrzeć ;)
  12. Łaaaa ależ ma duże oczka :) Przystojniacha rośnie ;)
  13. To może chciały odwrotnie :D Za drapanko nie ma sprawy ja lubie futro drapać :) Zwłaszcza wirtualnie :P I chyba zawsze musi przyjść ten pierwszy raz:)
  14. I na koniec 3,5 miesięczny nochal Tazza mojego: [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/4814/nochal.jpg[/IMG] Ahhh przebrnełam ale myślę, że jeszcze Tami powróci na łamach galeryi...:( Na zawsze w mym sercu ehhhh :(
  15. [CENTER]Portretowo: [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/7804/tamh.jpg[/IMG] Ulubiona pozycja: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/1056/dsc006510.jpg[/IMG] Taki siwusi już był bo zdjęcia stosunkowo "nowe" [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9118/dsc00914mj.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7874/dsc00631k.jpg[/IMG] Zagadka gdzie jest pies? [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9823/dsc00915c0.jpg[/IMG] Tutaj też może być historia jak to kiedyś mama łóżko ścieliła a Tami wlazł w ta pościel jak mama nie patrzyła, po czym razem z pościelą wylądował w kanapie w schowku na pościel....:shake: Na szczęscie jakieś 5 minut szybko się z mama zorientowałyśmy, że psa nie ma... Nic mu nie było za to wyraźnie z wyrzutem na nas spojrzał, że go budzimy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/CENTER]
  16. Dzis bedzie mała opowieść o Kims dla mnie bardzo ważnym, kto 29 maja 2008 roku zostawił mnie samą na tym cholernym świecie i poszedł sobie, każdy wie gdzie. Ale od początku... Od kiedy pamietam zawsze chciałam miec psa. I jak to małemu dziecku na dobra sprawę było mi wszystko jedno, jaki to bedzie psies. Mały czy duże, czarny czy biały, lniejący , nielniejący itp. Ja chciałam po prostu PSA. Ale wiadomo jak to z dzieckiem które chce psa a ma 5 lat... Mama stanowczo odmiawiała a ojciec nie próbował zmienić jej zdania :-(:-( jak miałam 7 lat okazało się, że rodziców znajomej mamy suczka (:evil_lol::evil_lol:) zaciążyła no i będą małe pieski- jamniczki. Jakiś cudem udało się namówić moja mamusie na piesa :multi::multi: Jak pieski sie juz pojawiły i nadal oczka miały zamknięte pojechaliśmy wybrać pieska. No i oczywiście pojawił się problem bo mi kazali zdecydować a ja jak to małe biedne zagubione dziecko, bez mozliwości nawet podejścia do tych małych szczylków nie potrafiłam się zdecydować. W koncu padło zdecydowane: Ma miec Krawat. Były z krawatem dwa pies i suczka. Rodzice zadecydowali, że psa:P Krawat zniknął za to do mojego domu dołączyła długa kluska imieniem TAMI. Kluska jak to moja mama do dziś twierdzi zapewniła jej wiećej nie przespanych nocy niz ja :lol: wycie za zamknietymi drzwiami w nocy bo psies chce do łózka a ojciec nie pozwalał, skończyło sie 7 nocy, malowanie drzwi i wymiana framugi później i Tami już spał w łóżku :evil_lol::evil_lol: Wychowaniem jego zajął sie ojciec a mama spacerami. Mi nie pozwalali niestety albo i stety po tym jak na jedym z pierwszych spacerów rzucił sie na nas jakiś pies- skończyło sie na olbrzymiej histerii z mojej strony i totalnej niechęci Tamiego do innych psów. I tak sobie czas płynął na kłoceniu się psem o lepsze miejsce w łózku albo kto tez ma leżeć na poduszce :evil_lol: Na dobra sprawę nigdy nie szkolony w jakiś niewiadomo jakim stopniu (siad leżeć, łapa) był psem który do końca życia miał wywalone na inne psy, które mogły właścicielom wyrywać ręce ze stawów a ja mogłam na luźnej smyczy iśc sobie a Tami głeboko w powarzaniu miał te wyrywające się psy, czasem tylko rzucił pełnym politowania spojrzeniem bądź też fuknął sobie po cichu;) Wyrosła z niego długa na 101 cm kluska ważąca 12 kg. Nie wiadomo po kim boi mama i tata mniejsi byli ale cichoooo :eviltong: I tak sobie trwała sielanka długo gdyz zdrowtnie Tam posypał się dopiero w wieku 12 lat. Najpierw przesunięcie kręgu szyjnego rok pózniej niestety serce. Długo walczyłysmy o niego z mamą włącznie z przesiadywaniem z nim na rekach całe godzinny nocne gdyż w tej pozycji lepiej mu sie oddychało.( za duże serce nie dawało rady pompować krwi, piesiek sie dusił na moich oczach...) nocnymi wizytami u weta po zastrzyki o wydawaniu grubej kasy juz nie wspomnę. W 2008 roku coraz bardziej dochodziła do mnie wiadomośc, że to juz raczej koniec. w maju nawet zdobyłam się na pytanie u weta czy On się przypadkiem nie męczy, a przy okazji właśnie wet 3 litry płynu z niego spószczał bo zaczął mu się gromacić w jamie brzusznej. Ale usłyszałam ze nie nie jest w porzątku. 4 dni później zostałam sama. bez mojego merdającego ogonka gdzies w oscieli jak wracałam do domu, bez tych ślicznych oczek wpatszonych we mnie... Okazało się to dramatem tak dla mnie jak i dla mamy. Zreszta mimo ze mineło 2,5 roku mama moja nadal zazwyczaj nie rozmawia na ten temat. Wiecie chciałam zupełnie inaczej to napisać... Ale nie mogę. Zresztą już i tak mi łzy ciekną ciurkiem na klawiaturę a jeszcze zdjęcia kucze ehhh zaraz dodam...
  17. To moje ADHD biegało jak szalone z tymi lodowymi kulami z łapkach. Alez macie pięeeeeeekne bannerki;)
  18. [quote name='weszka']Poszło nie wiem o co i dlaczego ale wyglądało to dość ostro. Podejrzewam, że inicjatywa wyszła od Vesper bo Dirki ma inne sposoby na załatwianie sporów. Ale zaatakowana nie pozostała dłużna i się zakotłowało. [B]Podejrzewam, że napięcie wywołały bordery, które się do nich dobierały i może jakoś to je zdenerwowało.[/B] W każdym razie potwierdza to moją teorię, że pies jest psem i nigdy nie można w 100% przewidzieć jego zachowania. Mam nadzieję, że to był incydent.[/QUOTE] Tak trochę jak pozwolisz w żart to obrócę, że może jedna o druga zazdrosna była, że one bardziej do niej a nie do mnie;) Kurowac się proszę, bo nie ma nic gorszego niz niedoleczenie, z autopsji wiem;) Pozdrawiam i drapię :)
  19. to ja go potulę wirtualnie bo rzeczywiscie nie mogę. :)
  20. Tak po cichu zaglądam ciekawie... i nie zapeszam tylko pytam i jak?
  21. Jeszcze ja, jeszcze ja;) strasznie sie cieszę, że zdjecia są;) I jak tak przypominam sobie jak wygladal wczesniej a teraz ahhh tylko się przytulic zabrać do domu i tulic na wieki!
  22. Tak wracając do tych spodni to wlasnie musze sobie zakupić jakieś zimowe cieple heh. Bo mi w takich warstwach to nie za bardzo wygodnie jest;) Pozdrawiam Sffore;)
  23. No kuleczki sliczne.... Ja w zeszłym roku jak Tazza dostałam i naszkolenia chodzilismy i tego sniegu bylo tyle to ja się strasznie dziwiłam, że futro takie lapy ma wielkie jakoś, w domu sie okazało, że miedzy poduszkami miał wielkie kule lodu... Poglaskac biedaka z niedobra Pania prosze;))
  24. [quote name='eria']Sprawiłam sobie prezent urodzinowy w postaci nowego monitora!!! Dotrze do mnie mam nadzieję w poniedziałek ! :)[/QUOTE] Ah to wszystkiego najlepszego;) A psina świetna ;) jęzor i ilość sierści ahhhh masakra;)
×
×
  • Create New...