Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='malawaszka']ooo rany rany :oops: [B]a w którym miejscu?[/B] jak były to zapewne są nadal, muszę sprawdzić jutro bo już ciemno :splat: nie ogarniammmm [/QUOTE] [quote name='Margi']Lilie masz piękne. Liliowce były przy ogródku warzywnym w pierwszym rzędzie od strony domu.[/QUOTE] No i mnie zabiły :0 Dziękuję Duszki moje Wy ;) Od razu mam humor lepszy ;)
  2. [quote name='Margi']Masz liliowce ode mnie ,widziałam je wsadzone w ogródku.To co z nimi zrobiłaś? Lilie to w tym roku sadziłaś.[/QUOTE] :roflt: :diabloti: :evil_lol:
  3. i jak tam ?:)
  4. Znam jeszcze jednego co to usiedziec na dupie nie moze jak takie upały są.... Tazz ucieka przed nim na łóżko moje :lol:
  5. [quote name='zerduszko']Od B) :lol: A co Ci powiedział, ze jaka przyczyna czy rada?[/QUOTE] najpierw był wet, zoopsycholog bo dokłądnie z takim kims jestem w kontakcie ejst od tygodnia. wet miał okazje obserwowac młodego pół dnia bo byl u nich na strzyzeniu. podejrzewa nerwice i przez to zbyt duzy metabolizm. i za tym ble ble ble.. zamówiłam tę karme platinum costam
  6. ejjj na FB widac jaką ma radochę a tutaj głową do tyłu dałaś;)
  7. Byłam widziałam ale jakos mam brak weny :lol:
  8. [quote name='malawaszka'] no miałam pisać, że pierwszy chyba raz tak obszerny goowniany temat nie u mnie haha[/QUOTE] No widzisz :) [quote name='3 x']osobę która wspomniała dzisiaj o wpywie upałów na sranie psów zapraszam do mnie na sprzątnie mogą być 3 osoby :evil_lol: mamy dwie opcje do wyboru albo upał albo remont na górze sprawił, że Fredzio nie dał rady utrzymac zwieraczy na wodzy ;)[/QUOTE] w sensie ze ejdna nie da rady ? :eek2: [quote name='zerduszko']Moim zdaniem może dać, przynajmniej nasza Klucha się odumiala (miała 8-10 miesięcy), robiła wszystko w domu czy ktoś był czy nie, a na dworze raz na 5 spacerów ;) Tylko u niego, jak jest głownie problem jak Cie nie ma, to tez bym się nad tym pochyliła i a) zmieniła taktykę, bo ta widać nie działa, b) poszła po rade do dobrego behawiorysty c) lub weta d) liczyl, ze mu przejdzie z wiekiem ;)[/QUOTE] Zerce podpunkt d - licze na to już od dawna... c- no przeciez byłam... skad bym wzieła te tabsy? b- jestem w kontakcie a- wiem.
  9. [quote name='zerduszko']Tez moim daje lód, wsie trzy uwielbiają :)[/QUOTE] Moje tez;) ale dwa;) zamrazalnika otworzyc nie moge bo się zbiegaja sepy lodowe :razz: ale sama nauczyłam, sama :lol:
  10. Ależ cudny filmik :) a jak one cudnie wszystko robią :loveu:
  11. [quote name='ulana']Eee tam zaraz 'potfol'. Trochę tylko czarownica. ;) [/QUOTE] czarownica to bym była jakbym z nim w ogole nie poszła :razz: a bylam tyl Fix menduje [quote name='3 x']my przez 10 min nic byśmy nie załatwili u nas "na już" to jak Fredziu ma sraczkę ;) to wtedy załatwia sie przed klatką a tak to swoje wychodzić Fred musi Prodziak robi w miarę szybko z nim samym to w 10 min by się udało wsio załatwić , chyba ;) a tak rano to mamy min 30 min łazikowania :) [B]Sandtra strasznie gówniany temat Ci się zrobił :evil_lol:[/B][/QUOTE] a no zrobil:) ale Wasi konkurencji robic nie chcemy ;) chciałabym n nie miec o czym pisac na ten temat ;lol:
  12. [quote name='malawaszka']aa to ja mam tak ze Zgredkiem - jak pada to się nie robi kupy na dworze - no nie da się i już! ale ja mu wybaczam bo stary dziad jest, jakby był młody to nie ma bata - chodziłby dotąd aż by zrobił - gorzej własnie jak musisz iść do pracy i nie ma czasu na takie przetrzymywanie ech[/QUOTE] no włąsnie musiałam isc juz bo TZ przyjechał po mnie... nie mam sobie do zarzucenia nic. bo był. tylko jest menda... [quote name='Fides79']mój się jakoś na deszczu szybciej załatwia, bo moknąć nie lubi a że go parę razy przetrzymałam w czasie opadów, to się nauczył że szybko zrobi i mniej moknie, a ja pod parasolem i w kaloszach mogę łazić, z reguły to mu mówie 'rób qpe' i tak ze dwa razy no i sie F składa w 'kangurka' ;) ale taka metoda to tylko w czasie deszczu działa :roll:[/QUOTE] no u mnie widzisz działa jak nie pada :) Z Fixa kupka problemów nie ma. zawsze robi (jak nie pada) ale dzis przegiał :lol:
  13. [quote name='ulana']W sumie to pewnie wygodniej jak tak pies zaczyna spacer od toalety. Mój do takich nie należy i trzech godzin rano dla niego nie mam, ale pół muszę mieć. Wstajemy wcześniej i tyle. Nie zostawię psa bez możliwości wyqpkania na parę godzin. Zdarza się, że nie zrobi - ale czas na to musi ode mnie dostać. W końcu liczyłam się z porannymi spacerami, jak go do siebie brałam. [/QUOTE] Zaraz wyjdzie zem potfol :roll: idefix sie nie wykupkał bo padało- menda w domu zrobiła 30 sekund po tym jak czwarta szanse na kupe dostał... to nie ja tutaj jestem potfolem :razz:
  14. Zaraz to jakie drożdze ? Piwne czy nie piwne bom zdurniała... to mu kupie drozdze bo juz tych witmineralnych preparatów dla szczeniat nie chce m udawac bo ani to zasadniczo "szczeniak" ani nic... KInga- no mała medna. A Felka współczuję... Wiecie co on normalnie p ozłości mi tę kupę zrobił dzis. bo mu mokro na dworzu było :mad: wiec nauka czystosci nie wiem czy sens bedzie miała... oprócz nagradzania czegos co i tak juz robi od dłuzszego czasu. bo w domu sie zachowuje nagannie jak mnie nie ma (pomijajac dzis:mad)
  15. [quote name='ulana']Jak to na 4 specer w ciągu 50 minut? To na ile Ty z nim wychodzisz? Tak myk i już qpa ma być? Ja u swojego to dopiero po jakimś połażeniu takie cudo dostaję w prezencie. Dziś rano na przykład to pół godziny to trwało zanim się na qpsko zdecydował. Babcia moja to mówiła, że on musi "rozchodzić kiszki". Od razu to wali, jak już resztką sił w domu trzymał. Ale to bardzo rzadko się zdarza. [/QUOTE] idefix pierwsze jak tylk o wstaję idzie na siku i kupe. i to idzie ze mną (ja w pziamie) i nawet butów nie nakładam. idzie sika i kupka- od razu. a potem ejszcze przy już kupowym spacerze Tazza albo robi druga albo nie. wiec dzis było- 3 x myk i jeden 10 minut. [quote name='eria']U mnie jak u Ulany, Duma musi sobie pobiegać najpierw, nie ma ,że od razu robi. Foxi z kolei zawsze najpierw załatwia wszelkie potrzeby, a potem już tylko relax :lol:[/QUOTE] I Tazz i Fix załatwiają się od razu- no Tazzio pochodzi chwile. [quote name='WATACHA']Moje jak mają zrobić kupę to zrobią od razu.Rano nikt u mnie nie ma czasu z nimi latać pół godziny. Też nie słyszałam by drożdże miały jakoś specjalnie dużo żelaza, tylko wszystkie wit. z grupy b[/QUOTE] O to tak samo. nie mam czasu łazic z nimi 3 godziny rano az sie łaskawie skupkają. Tazzman wie ze jak nie zrobi tobedzie siedział 9 h z kupką w dupce;) Fix mimo, ze rano do 2 kup robi to i tak sie potem zesrywa w domu :roll: Nie załatwił sie jak zawsze od razu bo padało.. a byłam po wstaniu, potem po jedzeniu, potem na kupowym Tazza i jesczze wyskoczylism ybezposrednio przed wyjsciem :roll:
  16. [quote name='3 x']chciałabym Ci coś mądrego i skutecznego przede wszystki doradzić ale nie umiem, nie wiem po prostu :( [COLOR=#A9A9A9]btw jakby ktos chcial i miał chwile to poprosze o głos w krakvecie na Ostatnia Szansę - linka w moim podpisie i jak moj podpis głosi, Fredzio jest od nich :)[/COLOR][/QUOTE] zamordowac :lol: Ja głosowałam;) [quote name='Pink']Sandra, to jak jestes w domu, to na krotka smycz i przypnij do siebie. Troche sie pomeczysz ale bedziesz miala go pod kontrola. Na spacer, nie zrobil, to przypinasz i masz ogon .... znowu na spacer nie zrobil, to przypinasz i tak w kolko. Zrobil, to nie przypinasz do nastepnego spaceru. Sprobuj, moze to da mu do myslenia ... utrata wolnosci tez niekiedy daje po szarych komorkach[/QUOTE] Tj tak Jak jestem w domu to on sie nie załatwia. dzis sie załatwił po raz 1 od długiego czasu jak byłam w domu. tak jak ja jestem to sie nie załatwia. szczerze to nie wpadło mi do głowy ze sie załatwi jak ejsczze bede w domu zakłądałam ze jak zawsze sie zkupka jak bede juz poza domem...
  17. i ze chlopaki mają takie długie smcyxze;) mozecie krążyć naokoło:lol:
  18. heheheh taki troche stacjonarny ten spacer :lol:
  19. [quote name='WATACHA']Noooooooo ze trzy stacje będą:cool3:[/QUOTE] ale ebdzie czekać z psem na ten pociąg ;) to nie istotne ile. wazne ze w ogole :lol:
  20. Pink- on dostaje od lutego tabletki witaminowo mineralne dla szczeniąt. aktualnie od tygodnia nie dostaje... 3 x On kupe zrobił. a sika i kupka jak mnie nie ma. ale ja byłam w domu!! wrocilismy włąsnie z 4 wizyty na dworzu w ciagu 50 minut :mdleje: ja juz nie mam sił do tego psa :(
  21. [quote name='Pink']Figu jedzie do Warszawy a nowy pan Sajana jest z Zielonki ale narazie niezmotoryzowany i [B]musi z Warszawy do Zielonki dojechac pociagiem.[/B] To ja potrzymam kciukasy za ta adaptacje, bo to najwazniejsze :bigok:[/QUOTE] I jak widac można... jak się chce :loveu:
  22. [quote name='WATACHA']Ale nie zjadł? U mnie jak mocno pada to gady nie chcą wychodzić i robić.Mąż im daruje po chwili.W związku z tym, że ja złą kobieta jestem to ze mną łażą dopóki nie zrobią .[/QUOTE] nie zjadł... On chodził normalnie tylko sie nie załatwił. A przed domem stał jak ciapciak. nie mogłam juz dłuzej z nim łązić. Zrobił jakąs minute po tym jak wrocilismy do domu.
  23. Pada dziś wiecie... od nocy pada. I Co Fix robi? Ano NIE robi kupy na spacerze. CZTERY razy z nim byłam... A jak po 4 razie wróciliśmy to poszedł i się zesrał na górze. Ja go zamorduje! :mdleje:
  24. wąskie skrzydło nosa jest zasadniczo zabawne :razz: Mimo, ze do smiechu nie jest ;)
×
×
  • Create New...