Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. patrząc na zdjęcie Kajtka można go chyba określić jako mikrowczarka.
  2. Pewnie dorwał kawałek smakowitego kurczaka, bo kretyni wyrzucają jedzenie uważając, że robią dobry uczynek. Takie dobre uczynki psy już przypłaciły życiem nie jeden raz. Dobrze, że Paulina poszła go szukać. Pewnie Ozzi już by nie żył, a tak ma szansę. Daję 10 zł na weta, jeśli będzie taka potrzeba
  3. może xmatrix? ona opoluje xmartix,a nie xmatrix!!! Przepraszam
  4. [quote name='Felka z Bagien']Lubię konkrety.Szansa jest,wiadomo o co walczymy.A ile jest ten dt miesięcznie i jakie są warunki?[/QUOTE] 7 zł/dzień + karma i wet. Karmę kupuję w hurcie, więc taniej. Mam głównie przypadki szpitalne i nowotworowe, więc nie mogę przyjąć pieska z grzybica, świerzbem lub czymś w tym rodzaju - zakaźnym. Poza tym mam 5 kotów - tez ciężkie przypadki, więc do kotów piesek musi byc przyjazny. Ale sądząc z tego, że teraz przebywa z kotami - kłopotów nie będzie. Poza tym, mieszkam w bloku, w którym wet jest na parterze, obok osiedla mamy miejski sralnik dla psów (duży pas zieleni). Z dogo była u mnie Awa i Smoli. Koty i dwa nieżyjące już psie staruszki są spoza forów. Dwa psy są wyadoptowane przeze mnie, żeby miały dom. Zakładam wątek mojego przytuliska, tylko nie mam czasu go napisać, bo albo bazarki, albo inne psy w potrzebie.
  5. Żeby było jasne: dt, a nie bdt. Nie stać mnie na 8 zwierzę.
  6. u mnie mógłby mieć tylko dt, jeśli należy do psów o wadze do 6 kg. Ale słodziutki to on jest bardzo
  7. gdzieś po drodze proponowałam tańsze dt.
  8. o rany, czekam na informacje. Oby jak najlepsze
  9. faktycznie. Może spróbuj wpisac jeszcze raz? Może dziś będzie lepszy dzień na zmianę tytułu?
  10. Ja mam wszystkie szpitalne, więc jest to ogromny problem, żeby znaleźć im dom. Czekam niecierpliwie na wieści o Ozzim
  11. Dylematu na razie nie ma, bo Ozzi jedzie do Sopotu już dziś. Tak więc miejsce dla Kropeczki jest wolne. O karmę na początek można nie martwić się, bo na razie mam, tylko deklaracje, no i dowóz. Jak zrozumiałam, Kropka jest na Śląsku. Ja w Warszawie.
  12. no i widzicie! napisałam w #253, że ze mną tak zawsze. Jeśli piesek ma przyjechac na płatny, to na ogół znajduje się dom albo bezpłatny. Te, które są u mnie na bezpłatnym siedzą miesiącami, albo tak jak te koty - latami. Ja się cieszę, że Ozzi ma szansę nie tylko u mnie. Nie ma problemu. Najważniejsze, żeby pies był bezpieczny. Nie można pozwolić, żeby stała się krzywda, a już coś się złego stało. Czy wiadomo dlaczego ma buziaka pokrwawionego?
  13. o rany, to i Daisy też? nie byłam u niej od dawna, bo już czasu mi nie wystarcza. Super, bardzo się cieszę
  14. sorki, nie było mnie dziś na forum. Karmą się nie przejmujcie, bo: 1/ kupuję w hurtowni taniej, 2/ karme mam, bo moje dwa ogoniaste są chwilowo na wątrobowej, więc "normalna" została. Bardziej niepokoję się o stosunek do kotów i żeby dał radę wytrzymac w mieszkaniu, bo taka wolna dusza może mieć kłopot. Proponuję na razie Ozziego zostawić na tym wątku, jako bezdomnego podopiecznego Pauliny, a nowy wątek założę, gdy przyjedzie do mnie. Jako bezdomny u Pauliny też może zbierać deklaracje. Inna sprawa, że bez własnego wątku nie będzie dostrzeżony. Zastanówmy się.
  15. do kalendarza proponuję Dropsa [IMG]http://images8.fotosik.pl/2226/407d75b038895c42gen.jpg[/IMG]
  16. Ja mam nadzieję, że będzie tak jak do tej pory: jeśli któryś ma być u mnie na płatnym to albo nie dojeżdża, bo właśnie znalazł sie domek, albo wychodzi szybciej niż przyszedł. Tylko te z bdt są u mnie dożywotnio chyba
  17. o jej, jej, jej! Super, fantastycznie i w ogóle. Może powinna zostać Kessi, bo to imię chyba przyniosło jej szczęście
  18. [quote name='gosia2313']Jak to nie ? "Ok, dzięki. Czyli średnio, za miesiąc wychodzi koło 200 zł plus wet i karma. Jeżeli dałoby radę zebrać jakieś stałe deklaracje można by się o DT u Ciebie pokusić, sama nie podejmę się utrzymywania suni, szczególnie że trzeba się liczyć z tym, że może długo szukać domu. " No a póki co nie ma żadnej kasy :([/QUOTE] Tak, ale nic potem nie działo się, więc nie wiem czy propozycja została przyjęta. Tymczasem pojawił się pies w potrzebie i nie chciałabym w ostatniej chwili stawać przed koniecznością wyboru, szczególnie, że będę wyjeżdżała na 2 tyg. i trzeba by było dograć wszystko
  19. Jest wielkości pudelka? Bo u mnie jest pudelek i ratlerzyca Jeśli chodzi o bezdomniaki, to u nas dostatek kotów. JUż ich nie liczę
  20. Cezarku, na pewno gdzieś czeka na Ciebie Twój Gucio
  21. mam 5 sztuk na dożywociu w domu
×
×
  • Create New...