Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. Kasiek. więcej szczegółow proszę. Czy to ma być pomoc dla Azylu na rzecz tej suni? Kto konkretnie jest zadłużony? Azyl czy dt?
  2. [quote name='kasiek.']Inga wszystko juz gra...,bo na FB ,to ja zbieram deklaracje pod swoim "nazwiskiem " i to sa moi znajomi z FB ,więc jasnośc co do sprawy musi byc ;) Ania S.K zadeklarowała 50 zł co miesiąc(mam przypominac o deklaracji ),dlatego tu piszę teraz przesyła za 2 miesiące :lol:[/QUOTE] Do buchalterii musi wrócić caryca. Kasiek. dlaczego nie masz w sygnaturze swojej podopiecznej? Dziewczyny, proszę, pomóżcie Kasiek. [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/211781-Sunia-jest-juz-po-zabiegu-sterylizacji-pozosta%C5%82-d%C5%82ug-do-sp%C5%82acenia....-szuka-domu-%21"]Sunia jest juz po zabiegu sterylizacji ,pozostał dług do spłacenia....,szuka domu ![/URL][/B] Kasia pomaga wielu psom, więc teraz pora, żeby jej pomóc
  3. Miałaś się wklepać następnego dnia w wątek onka. Dopóki nie zainstaluję się na urlopie mam urwanie .... i szczerze przyznaję, zapomniałam. Bardzo przepraszam. Myślę, że jutro po południu lub pod wieczór powinnam już być na miejscu i na chodzie
  4. Danusiu, pięknie sobie radzcie. Sama bym się u Was zatrudniła. Zdjęcia Małgosi nadal przerażające
  5. Ja się tylko przypomnę, że mój bazarek dał dochód wyłącznie na leczenie i długi weterynaryjne. Jeśli nie ma potrzeby pokrywania takich kosztów, to na pewno inny pies skorzysta. Dla mnie jest to bardzo ważne.
  6. [quote name='jogolcia@pdx']Inga - nie wiem czy 200 zł (+ karma) to za dużo, czy nie... bo to kwestia potrzeb i oferowanych "usług"... A Tereska pisała o [B][SIZE=2][SIZE=4][SIZE=5]450 zł plus karma[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B] - a dla mnie taka kwota za opiekę nad psem to jest po prostu czyste zdzierstwo... i widzę takie ceny nie pierwszy raz...[/QUOTE] napisałam jakie potrzeby ma piesek, który ewentualnie ma do mnie przyjechać. Jest niewidomy, ale może jest szansa na operację, więc bieganie po wetach. Jeśli diagnoza będzie pomyślna, to operacja i rehabilitacja czyli leki, krople itd. Jest w schronie od 5 czy 6 lat. Boi się ludzi. Potrafi wyskoczyć z zębami na oślep. Kora78 napisała, że nie dołoży do tego INTERESU (ona napisała dużymi literami). Więc pytam: czy to dużo? hotel jest domowy. W czasie opieki nad Kajtkiem nie wezmę innego pieska, a mam dwa miejsca. Rzeczywiście 400-500 zł + dodatki za psa w kojcu, to przegięcie. Powinno płacić się głównie za pracę z psem i warunki jemu zapewnione. A czy duży czy mały, to już nie ma w tym momencie znaczenia, bo czasem mały pies wymaga znacznie więcej pracy, niż duży.
  7. ok. Nutusia, przepraszam. Może po korze78 się przewrażliwiłam. Jedziemy dalej z kombinowaniem dla Kajtka.
  8. możecie najpierw wysłać fotki z opisem, a dopiero później paczuszkę. Miałam nadzieję, że jeszcze zostanie coś dla Cezara. Nie nadążam czytać wszystkich wątków po całości. Ale bardzo gorąco zapraszam Was do wspierania naszych zabiegów w szukaniu domu dla Ozziego, który dziś został przechrzczony na Guinnessa. I koniecznie do Szarika
  9. [quote name='jogolcia@pdx']Tereso - ludzie już totalnie świrują z tymi cenami hoteli...korzystają z okazji i naciągają zwierzolubnych jak mogą...Niestety takich osób jak Ty i Funia nie ma zbyt wiele...[/QUOTE] czy 200 zł + karma i wet to dużo za przerażonego, niewidomego psa do diagnozowania, ewentualnej operacji i rehabilitacji, a nade wszystko do socjalizacji?
  10. drugi to wątek Amber czyli tu. Juz potwierdziłaś, więc wszystko jest w porządku. Oby dziewczynce szczęście te pieniążki przyniosły.
  11. po jednej wpadce nie robię sprzedaży na odległość. Bez obrazy. Musze sama obejrzeć i wycenić. Wyceniam bardzo nisko, bo drogie rzeczy można kupić nowe w sklepie.
  12. cwaniak, ale jaki piękny!
  13. No, nie do końca z tym sprzedaniem wszystkiego, ale lubię mocne wyzwania.
  14. Nastusia, ale przecież Ty napisałaś do Szarotki "dt powinni oferować psiakom ludzie ,którzy je kochają i nie powinni kierować się tylko zyskiem.To ohydne" To nie był podjazd pode mnie? Tak zrozumiałam.
  15. Aksonkowy też był mój. Jeszcze jest dostępny, tylko zdjęcia zdjęłam, bo mi się imidższak zapychał (ale obciachowo wygląda napisane po polsku) [B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206865-Aksonkowy-Sklepik-dla-%C5%BCycia-i-zdrowia-do-15.05-%2821.00%29"]Aksonkowy Sklepik - dla życia i zdrowia[/URL][/B] Tam było lepiej zrobione, bo od razu posegregowałam na rodzaje fantów. Tu miał być mały bazarek, a wyszedł tak jak wyszedł i przenosiłam zawartość postów.
  16. [quote name='nika28']Inguś, już jest po wizycie :)[/QUOTE] ooo, to cudownie, bo miałam trochę zgagi z tego powodu
  17. Największy był Aksonkowy Sklepik - 406 pozycji plus dublety dochód prawie 1800 zł dziękuje za potwierdzenie
  18. Masz rację. Anonimowość ujawnia najbrzydsze cechy charakteru. Musze ochłonąć.
  19. Ja mieszkam niedaleko Niepodległości. Jestem straszna na przedadopcyjnej, ale kto przejdzie, ten wart jest powierzenia zwierza. Niestety w sobote rano wyjeżdżam.
  20. [quote name='gosia2313']Przyszły pieniądze, o których pisała inga :) Bardzo dziękujemy !!![/QUOTE] na zdrowie Baremu
  21. oby ten cud się zdarzył, bo u Jaagi zostać nie może
  22. [quote name='lika1771']Kurcze a miałam taki plan no i po planie moze jak wrocisz z urlopu wypoczeta,spokojna inacze jspojrzysz na biedna Sonie przeciez to malenstwo ma tylko 4.5kg:cool3: Ciotka!!! bo Cię poszczuję
  23. Pewnie, że mam. 5 przygarniętych i jednego w głowie. Poza tym pudelka i ratlerzycę -cholerzycę. Ciekawa jestem, która by wygrała tę wojnę? Skoro Sonia startuje do kotów, to co za pomysły Ci w głowie się klują???? Gdyby zrobiła krzywdę Vitowi, to nie przeżyłaby tego. Za Vita jestem w stanie zabić. Za pozostałe zresztą też. Co prawda, na razie, rozważałam te mordercze działania w kontekście ludzi, ale kto wie do czego byłabym zdolna?
  24. widziałam reportaż. Fajne to schronisko. Takie kolorowe, że aż miło. Jeśli w ogóle można tak powiedzieć o schronie.
  25. [quote name='Amarylis']nie rozumiem już. Inga, bierzesz Kajtka do siebie, czy jak ?[/QUOTE] Jak mogę wziąć pieska, skoro żeruję na jego nieszczęściu? Wiem, że to tylko dwie osoby tu namąciły, ale obawiam się, że za każdym razem będzie ta sama jazda i próba ustawiania mnie pod murem. Proponuję, żeby któraś z tych dwóch szlachetnie oburzonych osób wzięła Kajtka i dała mu dom, leczenie, opiekę wszelką. Bezpłatnie lub za 160 zł w tym wszystko.
×
×
  • Create New...