-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
A na to wszystko, na ta całą beznadzieję wkleję kilka zdjęć... Zastanawiam się tylko nad jednym? Skąd się biorą TACY BEZNADZIEJNI ludzie w organizacjach, które mają pomagać krzywdzonym zwierzętom??? po cholerę się tam w ogóle pchają!!! Pierwsze "wspólne" leniuchowanie całej czwórki... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1226/17ce9dcffde72740gen.jpg[/IMG] Tutaj Maluszki same.... [IMG]http://images50.fotosik.pl/1236/f303977fa6039486gen.jpg[/IMG] Moja kochana Korcia z pytaniem na buźce: Mamuś, Ona będzie z nami mieszkać??? [IMG]http://images46.fotosik.pl/1183/a2e35b33bdfd2d82gen.jpg[/IMG] O! Niby taka wielka, a jak się położyła to się okazało, że mogę na Nią spojrzeć z góry...hihihi.... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1226/7b325cf0ebead4c5gen.jpg[/IMG] Mamuś, już jesteś z tym pstrykaczem? Daj się nam poznać... [IMG]http://images35.fotosik.pl/1040/50c084e9f71750cbgen.jpg[/IMG] Ciocie! Nero jest gościem bez kompleksów. Kompletnie nie zraża Go wzrost Luny. Facet nie odpuszcza! Wyobraźcie sobie, że dziś już 3 razy sprowokował Lunę do zabawy. Oczywiście jestem przy tym, bo się jeszcze boję, więc czuwam, ale wygląda na to, że nawet się zgadzają... Dreszcze tylko lecą mi po plecach, jak widzę, że Neruś kładzie się przed nią do góry kółkami, a Ona ma jego szyję w pycholu... On, żeby "złapać" Ją za gardło, staje na dwóch łapach i nawet mu się to udaje... Ale Ja się jakoś boję... Może to brak doświadczenia z dużymi psami? Z drugiej jednak strony mieszkaliśmy dwa lata z amstaffem, ale On był z nami od szczeniaka i to nie ja Go wychowywałam, tylko Artur... Jednak nigdy nie doszło do jakiegokolwiek zatargu pomiędzy zwierzakami. Korunia nadal wycofana. Unika Luny. Jest mi żal Korci. Jak się to nie zmieni, będzie niefajnie... Korunia nie może chodzić bokami... Ona dosyć złego przeszła w swoim życiu... Kochana moja Kruszynka!!!
-
A potem Lunusia położyła się na lewym boczku - z daleka... [IMG]http://images43.fotosik.pl/1226/e1638fc25a01af91gen.jpg[/IMG] ...i z bliska - i nawet wiedziała do czego służy podusia, choć nieco się zawstydziła:oops:... [IMG]http://images46.fotosik.pl/1183/326cf3f55b18e8a0gen.jpg[/IMG] Tu, na zbliżeniu widać jeszcze resztki łupieżu... Zdjęcie jest robione w niedzielę wieczorem, czyli kilka godzin po tym, jak Lunka była u nas, ale już po kąpieli... jest to jednak już naprawdę minimalna ilość. Jak zobaczyłam Lunię rano w Krakowie - przeraziłam się ilością łupieżu, matową i szarą sierścią... Nawet się nieco wystraszyłam, że może Lunia ma jakąś chorobę skóry i moje psinki się od Niej zarażą... Ale po kąpieli było już zdecydowanie lepiej! Dzisiaj nie ma śladu po łupieżu, a sierść nie dość, że odzyskała czarną barwę, to nawet zaczyna pobłyskiwać:multi::multi::multi:!!!
-
Już w niedzielę wieczorem Lunia nieśmiało przycupnęła na sofie... [IMG]http://images50.fotosik.pl/1236/1b038864cfb354e1gen.jpg[/IMG] Zaraz potem przysnęła... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1226/f0f9894b12498cddgen.jpg[/IMG] Za chwilę było jeszcze wygodniej... [IMG]http://images46.fotosik.pl/1183/ecbb857110708bbfgen.jpg[/IMG] Zobaczcie, jaka Ona chudzieńka - zdjęcia i tak nie do końca oddają Jej kruchość... [IMG]http://images37.fotosik.pl/1188/580ac5364b4793cegen.jpg[/IMG]
-
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochany, dzielny Żwireczek!!! Cały czas myślę o Maluchu!!! Tak bardzo chciałabym, aby Mu się udało, żeby znalazł domeczek i swojego Człowieka!!! -
Wczoraj niestety musiałam przerwać pisanie, bo "przyjechło" drewno do kominka, a potem około 20-tej straciliśmy internet... [COLOR=blue][B] Luna jest fajną dziewczynką:loveu:!!!![/B][/COLOR] [U][B]Zachowania:[/B][/U] [B]Mamy na swoim koncie kolejny sukces - Luna sygnalizuje potrzebę załatwienia się:multi:!!![/B] Nie chcę "chwalić dnia przed zachodem słońca", ale może to już pierwsze efekty pilnowania jej i wychodzenia średnio co godzinę (chyba, że spała)? Chyba się jednak opłacało włożyć trochę wysiłku, żeby już po trzech dniach widzieć takie wspaniałe efekty!!! Oby tak zostało:kciuki:!!! Wczoraj, przed samą północą usłyszałam dość mocne popiskiwanie. Luna stała i patrzyła na drzwi w przedpokoju. otworzyłam więc drzwi do wiatrołapu, a Ona szybko do wyjścia... Mądralinka nasza:wink:!!! Luna bardzo potrzebuje człowieka. Wygląda na to, że bardzo szybko się przywiązuje:iloveyou:!!! [B][U]Jedzenie:[/U][/B] Chyba jednak Lunie nie smakuje ta karma Nutra. Kupiłam, bo chciałam, jak najlepiej, jednak Ona (pomimo, że taka wygłodzona, a może już mniej;-)?) wczoraj zjadła dwa razy, a wieczorem, jak dałam Jej na miskę, nie chciała. Powąchała i... zostawiła:lol!:... Potem pomyślałam, że może być zbyt głodna na noc i dałam Jej poprostu Chappi - wcinała, aż się jej uszy trzęsły. Tylko słyszałam, że taką karmą jak Chappi trudno odkarmić i odbudować psa. Zwłaszcza tak dużego i tak zaniedbanego!!! [B][U] Leczenie:[/U][/B] Jestem zdania, że lunę, jak najszybciej powinien obejrzeć lekarz. Nie wiem nic na temat stanu Jej zdrowia, co np powiedział o Niej lekarz, który Ją szczepił> Czy wogóle Ją badał? Luneczka jest naprawdę słaba. Pewnie byłyby potrzebne jakieś preparaty wzmacniające, witaminy??? Uważam, że absolutnie nie wolno tego zaniedbać!!! I mam jeszcze pytanie? Jesteśmy (my?) na minusie finansowym... Yorija wzięła za transport 120zł, jak piszesz Akrum, a na jaką odległość Penny przewoziła Luneczkę? Jak zgram zdjęcia, to wstawię... Pooglądacie sobie coraz ładniejszą Lunę:bigcool:[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/Cool%21%21.gif[/IMG]
-
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Shanti! Tekst do ogłoszenia jest super!!! A co tam dziś u naszego Żwirunia? -
[quote name='Isadora7']Oglądaj UWAGĘ! we wtorek o 19:50. [URL]http://uwaga.tvn.pl/53536,news,,przerazajace_warunki_w_schronisku_w_korabiewicach,reportaz.html[/URL][/QUOTE] Obejrzałam i ... pobeczałam się... Przecież to jest popi******ne!!!!!!!!!!!!! Cały ten TOZ, IW - o d**ę rozbić!!!!!!!!!!! To jedna klika!!!!! I ten komentarz tej baby z TOZ-u: "Przecież wszystko jest w porządku", "Pan też jest szczupły".... Zamknęłabym ją w takim boksie ze szczurami na tydzień, to by P**** jedna zmieniła zdanie!!!!!!! Ale to tak jakbym słyszała tarnowski TOZ!!!!!!!!!!!! Zresztą Oni są wszyscy jedno warci!!!!! Ale się wk*******m, tzn zdenerwowałam:mad::angryy::mad::angryy::mad::angryy::mad:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Przypominam teraz UWAGA TVN - KORABIEWICE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Śliczności z tych Celinkowych jamnisiów!!! Swoją drogą właśnie, zastanawiam się Celinko, jak Ty to robisz, że tak Im dogadzasz, a Oni mają takie cudowne sylwetki??? Mój Nercio póki co nie ma z tym problemu, ale to takie żywe sreberko! Sylwetka Mu się ładnie kształtuje; ładne "bary", umięśnione udeczka... mniam, mniam:0 Natomiast Korcia, jak przyjechała do mnie ważyła 8 900, przez zimę "zapuściłam" Ja straszliwie - wiosna ważyła już 11 100... Udało się nam zbić wagę latem do 9 800, ale teraz waży już 10 300... Celinka! Zdradź tajemnicę ładnych sylwetek swoich jamnisiów!!!
-
[quote name='yunona']A może ze dwa razy w tygodniu gotowane? Ja swoim gotuję w szybkowarze mięsko z warzywami ok. 20 min. i osobno ryż 10-15 min i praktycznie na dwa dni mam żarełko pyszne. Szybkowar mam taki 6l. Jest to niesamowita wygoda w czasie. Polecam.:)[/QUOTE] Yunonko! [B]Luna dostaje gotowane jedzenie codziennie!!! [/B]Nie wyobrażam sobie karmienia jej tylko i wyłącznie suchą karmą!!! Nigdy tego nie robiłam!!! Rano dostaje na śniadanie 1/3 puszki 1200g z woreczkiem ugotowanego ryżu Około południa dostaje suchą karmę Popołudniu ok 15,30-16 (to godzina obiadu jamnisiów) dostaje ugotowane mięso kurczaka z marchewką + ryż + kasza Wieczorem dostaje ponownie suchą karmę I jeszcze raz przed snem, ale już mnie (też suchej). Ona musi póki co jeść częściej, ale w małych ilościach... Chcę o Nią zadbać, bo jak patrzę na Nią, jaka jest słabiutka i się zatacza - uwierzcie mi: serce się łamie... Wczoraj, jak się przewróciła na podłodze i nie mogła się kompletnie pozbierać, bo wpadła w panikę - przeraziłam się... myślałam, że się Jej coś stało, normalnie te chudzieńkie, długie łapeczki rozłożyły się kompletnie na boki... Naprawdę, strasznie to wyglądało!!! Rafał szybko wziął Ją na ręce, wyniósł na dywan i odetchnęliśmy z ulgą - stała!!! Potem napiszę resztę, muszę kończyć....
-
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moje Słoneczko kochaniusie! Chciał uciekać z ciepłego domeczku? a tak naprawdę ważne, że dobrze znosi rekonwalescencję i nabiera sił!!! -
[quote name='Isadora7']Celinko piękny tort upiekłaś :megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] Tak tort jest piękny, też mi się bardzo, bardzo podoba... ciekawe tylko jak smakuje:eviltong:? [quote name='Celina12']3 Jamniki...1 KOT...Człowieki-w liczbie-nie wiem dokładnie-co tam u WAS słychać? Zmęczeni po Chrzcinach???? [/QUOTE] Och Celinko stan u nas taki: jamników-3, kot-1, ludziów-2(w tygodniu), 3 w weekendy. Chrzcin narazie nie było, czekamy na dogodniejszy termin, no i na chrzestnych... Generalnie jest dobrze, choć niestety zdarza się Lunie szczeknąć na Nercia... I to akurat mnie martwi. Z drugiej strony Ona jest taka biedna, nie dość, że zabiedzona tak, że naprawdę ledwie stoi na tych wysokich łapkach (kompletnie nie utrzymuje równowagi na śliskich powierzchniach), to jest też tak zalękniona, że boi się nawet ręki... Broń Boże ręka gdzieś w górze, albo na grzbiecie w okolicach ogonka... Od razu się kuli, spuszcza głowinę i oczęta i czeka, nie wiem na co, chyba na... razy... Oj biedna Ona straszliwie....
-
Kolejna noc minęła nam dobrze. Niunia spała gdzieś od 23-iej, do po ósmej... Nie było żadnych niespodzianek:)... Serce mnie tylko boli, bo Ona straszliwie słabiutka. [B]Może ktoś doradzi jakąś dobrą karmę? Ja myślałam o Nutra z ryżem i jagnięciną, bo jest drobna, a Luneczka wszystko połyka w całości... Ona chyba robi to ze strachu, że Jej braknie... Kompletnie traci głowę bidula przy misce... Wczoraj kupiłam Jej tej karmy i dodatkowo Nutry z kurczakiem po 1,5kg, ale nie ma sensu kupowanie w sklepie ZOO po 16zł za kg, skoro w sklepach internetowych można kupić 15kg opakowanie za ok 135-150zł, w zależności od smaku...[/B] Ale mamy już pierwszy sukces; Luna już nie wypija wody do dna... Już wodę zostawia w misce i nie spija z misek jamników. A w niedzielę i jeszcze wczoraj wszystkie miski były suche!!! Prócz sukcesu jest też wątpliwość, bo jednak zdarza się Jej "pogonić" Nera... I jeszcze jedno, co podkreślę: [B]ONA OGROMNIE POTRZEBUJE CZŁOWIEKA!!![/B] A, i jeszcze jedno; w niedzielę bała się wejść do domu; podchodziła do drzwi, zaraz się wycofywała... Teraz jak wychodzimy i zrobi co ma zrobić zaraz biegnie do drzwi i czeka:), a i jeszcze tak fajnie przegląda się w szybie (mamy w drzwiach szybę lustrzaną) i zabawnie przekręca główeczkę... Już wie, gdzie Jej dobrze... I, że za tymi drzwiami czeka na Nią Jej posłanko, ciepełko i strawa... i nasza Miłość!!!
-
Dzinka-mam mame piekną i kochaną...dziekuje ciocie
Sarunia-Niunia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Jak miło wpadać na wątki takich szczęśliwych psiaków:):):) Mizianka na dobranoc Dzinusiu!!! -
Jamnik szorstkowłosy Nemo-już w DS!!!;)
Sarunia-Niunia replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Cześć Nemusiu! Nikogo u Ciebie dzisiaj nie było... Maluszku, więc ja się zjawiam i przytulam Cię na dobranoc:):):) -
[quote name='skallska']Psiaki ze schronu to jedno, ale mi tu Miśka nabuntowała też Fafika i teraz obydwoje głodują. Muszę Acane i Orinje "cotom" podwórkowym oddać. A tym łajzą muszę zamówić spowrotem RC. Bo dziś łaskawie zjadły tylko krupnik ;)[/QUOTE] No widzisz Skallska, jakie dobre jamniki? Krupniczek zjedzony, a "niedobrą" karmę możesz ostatecznie sama wcinać...hihihi...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Sarunia-Niunia replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem u biednego Dziadziusia... Tak bardzo mi Go żal... Nigdy nie prowadziłam bazarku, ale może choć tak mogłabym Mu pomóc? Bo może, jak będzie miał pieniążki, to może i jakiś domek by się znalazł? -
Jamniczo - mieszana galeria moich futrzaczków:)
Sarunia-Niunia replied to anetek100's topic in Foto Blogi
Ja też trzymam za Rysia!!! I życzę Mu tylko zdrówka, dużo, dużo!!! -
Jamniczek Kubuś jako aniołek uciekł za TM [*] ;(
Sarunia-Niunia replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może tym razem poszczęści się Kubusiowi. Z całego serca Mu tego życzę!!! -
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie Ciotunie i witaj Żwiruniu:) Byłam tu wczoraj i czytałam, ale miałam mocno zakręcony dzień... Byłam w Krakowie po moją Tymczaskę i potem już wszystko kręciło się wokół Niej i czuwania nad całym Stadkiem... Dzisiaj muszę zostawić ślad, bo jeszcze pomyślicie, że los Żwirusia mnie nie interesuje... Cieszę się, że Żwircio dochodzi do siebie pod troskliwą opieką Martusi i innych Cioć!!! I nareszcie ma dziadunio godziwe warunki na swoją starość... Ciepło, opiekę i miłość, a nie zimny schron... I tak właśnie ma być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!