Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
I tak właśnie jest obecnie ogłaszana: psica niemal dla każdego :) Oby komuś się spodobała. Ładna z niej sunia - a jak jeszcze troszkę schudnie to już w ogóle. Jestem wdzięczna wszystkim, którzy przyczynili się do dania szansy suni - a pomyśleć, że teraz siedziałaby w zamojskim schronie... o ile przeżyłaby mrozy...
-
Ja akurat pisałam ogólnie o ogłoszeniach - że zawsze taka pomoc jest na wagę złota. Jeśli Poker zgodzi się na więcej ogłoszeń Pysi, to podeślę Ci swojego (a właściwie Pysi) olx-a, który mam. Tam są namiary na Poker. Jak ja robię ogłoszenia, to zawsze podaję swojego maila - nawet jak pies nie jest na mnie. Po prostu odklikuję opcję pokazywania adresu e-mail (więc nikt nie może wysłac mi maila), a w tekście umieszczam informację o kontakcie telefonicznym (nr telefonu podany jest zawsze do opiekuna psiaka). Co do portali - to chyba każdy robi wg własnego uznania, najcześciej jest to morusek, alegratka, olx, gumtree, lento...
-
W swoim dogomaniackim domku :) Mały piesek, co ZAMARZAŁ na środku wsi
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jak mu dobrze w swoim domku :) Karuś pewnie raz-dwa przyzwyczai się do nowych pór spacerowych :) -
Szczęściarz :)
-
Ojj, nieprzyjemnie na wątku się zrobiło :( Z obu stron. Bardzo, bardzo przykre. Czy sunia ma jeszcze jakieś zdjęcia? Na szybko zrobię jej ogłoszenia... może zdarzy się cud... i znajdzie dom...? ewu, wyślij mi koniecznie informacje o Kai i zdjęcia na maila, jak masz chwilkę.
- 146 replies
-
- powrót z adopcji
- schronisko
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No główkę ma do zacałowania :) Hihi, Roxi tutaj ma własny fanklub :) Oby do fanklubu dołączył Jej Człowiek jeszcze... Dziękuję, anico... :) Moja babcia zawsze powtarzała, że wtorek trzynastego jest najgorszy... :) że piątek przy wtorku się nie umywa :) Nono... jaka wyprawa :) I jak się Roxulka sprawowała w lesie? Ona sobie tak człap-człap, kroczek za kroczkiem maszeruje, czy jednak jest zainteresowana otoczeniem? Bo np. mój baaardzo ożywia się w lesie, lubi takie wyprawy, jest nie do poznania :) Ojjj, ale błotko... straszne. :( nie macie drogi ugruntowanej do domu?
-
Ja również baaaardzo się cieszę :) Moli... dziękuję :) Mam nadzieję, że i na łzawienie jakoś zaradzisz. Pewnie to dość uciążliwe, że tak jej oczka łzawią. Dziękuję za obecność i pamięć, kiyoshi :) O widzisz, mojemu tylko od czasu do czasu łzawią. Chyba maltańczyki z łzawieniem miewają problemy. Dziękuję, że czuwasz nad finansami, Aldrumko :) Dziękuję, że pamiętasz i zaglądasz :) Chesti, suni i tak musze na poczekaniu wymyślić nowe imię do ogłoszeń, więc możesz zostać matką chrzestną :) Nic się przecież nie dzieje - tyle imion jest na tym świecie, że nie wszystkie muszą się każdemu podobać. Dziękuję za potwierdzenie :) Dziękuję, anico... :) Mnie tez jej uszka się bardzo podobają :) Dziękuję, wieczorem uzupełnię wpłaty na pierwszej stronie :) Cieszę się, że nasza Roxulka jest na plusie.
-
Tak, jak pisałam - mogę pomóc z ogłoszeniami, wystarczy mi wysłać pw z danymi kontaktowymi i miastem, na które mam ogłaszać :) Chcesz pomóc suni tej, którą pokazywała handzia?
-
Tola, na fb pytają jakiej wielkości jest ten biszkopcik, jesteś w stanie mniej więcej określić?
-
Ja znam paru takich ludzi, ktorzy nie spuszczają, ale są już zapsieni. Chyba najłatwiej będzie komus dotrzymać obietnicy, kto mieszka w bloku w spokojnej okolicy, wtedy mniej kusi. Będzie niełatwo o adopcje :( Być może kiedys Mimi nada się na spuszczanie w ogrodzie, ale tego nikt nie jest pewny, więc wolę nie mówić o tej ewentualności chętnym, aby nie potraktowali to jako bramkę i możliwość teraz. No nie ufam za grosz ludziom. Kciuki potrzebne. Bardzo. Ważne, że Mimi robi postępy, a nie zatrzymała się w rozwoju, tak jak to było w poprzednim domu. Domek przyjdzie z czasem...
-
Patmol,Mimi w poprzednim domu biegała luzem i to było proszeniem się o kłopoty. Po pierwsze, zamykała się we wlasnym swiecie, przekopując ogrodek i zabijając kwiaty, szczekając zajadliwie na wszystko, co się porusza i bawiąc się z psem przez płot oraz próbując uciec - to kruszynka, nie wiem jaki płot musiałby być aby ona nie znalazła dziury... chyba jakieś zasieki. Po drugie, po spuszczeniu samopas nie dawała się złapać. Poprzez spuszczanie ze smyczy tylko wzmacniała swoje strachy. Skoro teraz zaczyna łapać kontakt z ludźmi, to lepiej tego nie psuć. Szukam jej takiego domu, który nie będzie nigdy ja spuszczał. Na razie telefonów nie mam żadnych, mimo wyświetleń ogłoszenia, ale się nie przejmuje, bo na ogłoszeniu podkreslilam, jakie domy będą brane pod uwagę. Cieszę się, że nie dzwonią Ci, którzy nie doczytali, bo bym chyba nie wytrzymała nerwowo. Bardzo cieszą mnie postępy u jaguska, ale mam świadomość, że wiele wody przepłynie zanim Mimi wyjdzie na prostą. Jeśli w ogóle wyjdzie. Trzeba ja zaakceptować taka, jaka jest. Czyli jak sunie specjalnej troski. Dla Mimi przydałby się taki dom jak dla Zulki strachulki.
-
Belga podeślę jutro już... biszkopcik jako toller/spaniel pokazany. Może ktoś się zlituje... :( A biała sunia w tej chwili to i mi zapadła w serce... :( Trzeba by jej pomóc :(
-
Spanielka (którego można by i podciągnąć pod tollera - nova scotia duck tolling retriever) dodałam już na fb, jak ktoś napisze... pozwolę sobie podać nr do Ciebie, Tola.
-
Też zwróciłam uwagę na spanielowatego, ogromne szanse ma faktycznie... - a tego chudego malinoisa może ludziom od belgów pokazać? - ta sunia zapadła mi w serce :(
-
Ja też jakoś o link na fb przeoczyłam... :(
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Tyśka) replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U mnie jest ciągle wyróżniony. -
Jak tam, Nesiu - wypatrzyłaś już może wiosnę?