Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Wow. Wspaniale! Tak Twoja historia przypomniała mi jedną... dawną, bo może z 2010, 2011 roku... ;) Niemalże bliźniacza :) Znajoma na haszczym (już nieistniejącym) forum adoptowała dorosłą sukę, prawdopodobnie ofiarę pseudo... Suka nie znała kompletnie życia, była silnie lękowa, niemal dzika. Nie dawała się dotknąć, ma wszystko reagowała lękową agresją. Obcięcie pazurów - nierealne, dotykanie na siłę (kiedy nie miała ochoty) albo właśnie przetrzymanie za szelki/obrożę kończyło się kłapaniem zębami i gryzieniem. Z ludźmi kompletnie nie chciała nawiązać kontaktu, unikała, nie lubiła. I pewnego dnia w opuszkę weszła jakaś drzazga... albo ją zraniła, nie pamiętam dokładnie. Nie było rady, trzeba było tego dzikiego, atakującego stworka powalić na ziemię u weta i uratować łapinkę, przy okazji obcięto pazurki. I nagle stało się coś podobnego jak u Was: suczka zaczęła szukać kontaktu z ludźmi, a każdy dzień przynosił coś nowego. Po tym incydencie w lecznicy z łapami odwrażliwiali nadal na dotykanie łap (już bez rozwiązań siłowych), ale już potem poszło lawinowo: pozwalała się dotykać i obcinać pazury dość szybko. Po jakimś czasie wyszło z niej potulne, przymilające się do każdej osoby stworzonko. Trzymam kciuki, aby i u Was był widoczny progres :) Spróbujcie już teraz powoli uczyć że dotykanie łap to nic strasznego, bardzo stopniowo, w przyjaznej atmosferze :) Trzymam kciuki i u Was :)
  2. Właśnie czekam na odpowiedź... wstępnie miała być jutro... Wysłałam smsa o 16 i ciągle czekam z nadzieją, że może wizyta jest dzisiaj... Panicznie boję się tej adopcji. To specyficzny psiak, wrażliwiec ale ze skórą twardziela - jak nie dostanie spokoju na dzieńdobry... i nie pomoże mu się w złapaniu psiego zen to może kłapać zębami :(
  3. Tak - mam nadzieję, że pani Eliza sie zgodzi na Biszkopcika... oczywiście o ile wizyta przed/a dla Amika wypadnie dobrze.
  4. Musi być dobrze... musi!!! :( Zima jest śliczna, ale za chwilę popsułam sobie humor - obejrzałam zdjęcia psich staruszków (w większości ogromnych psich samców oraz jednego ślepego maleńtasia) z gminnego przytuliska w moim mieście. :( Boże, ryczeć mi się chce jak pomyślę, że ma być jutro w nocy -14 na minusie, a w sobotę -21... :(
  5. A może Biszkopcik pojechałby do p. Elizy skoro Białasek Onaa ma miejsce u Jagny? :)
  6. Do kogo mam podawać namiary na kotki murkowe: Grafita, Karmelka, Bezę i Piankę? podawałam do Isabel, ale dostałam wiadomość od kogoś, że: "z Panią, do który podany jest kontakt nie mogę nic ustalić, gdyż twierdzi że nie może podejmować decyzji."
  7. Podobno są jakieś specyfiki zmniejszające prawdopodobieństwo powstawania kulek śnieżnych... ale bardzo dawno to czytałam... i nie pamiętam dokładnie co to. Mojemu psiakowi powstawały takie, że aż biedak nie mógł się ruszać. Teraz jest podstrzyżony, nie ma futra do ziemi, jest lepiej ;) Tulaj, tulaj... śpi :)
  8. Całkiem możliwe :D Teraz tak ładnie stanęła, że widać. Ładnie! chciałabym aby mój staruszek też tak schudł... ale przy "diecie" u mojej Babci i rodziców to nierealne...
  9. Na poprzednich zdjęciach nie zauważyłam aż tak tej talii :) A dwa dni temu stuknęły 3lata jak Roxi przyjechała do Moli@. Tak się cieszę, że od 3lat jest zaopiekowana, szczęśliwa, ma swoich Przyjaciół, którzy pozwalają jej mieć godziwą starość :) <3 Dziękuję!
  10. Może łapać na klatkę-łapkę? Psiak jest śliczny, w typie rasy, myślę że można pokazać go miłośnikom. Może wtedy się uda znaleźć lokum.
  11. Nie trać nadziei, Moli@. Proszę :) A która jest... trudniejsza: Diana czy Julka? Bo obie są do siebie dość podobne charakterem, prawda?
  12. Świetnie :) oby tylko łobuziara nie weszła im na głowę.
  13. Jaki pocieszny Grześ :) I Dżekuś na filmik się załapał. Obaj jak zaczarowani, bez domu...
  14. Wydaje mi się, że pomaga. Oczywiście czasem oznacza to, że jest więcej zapytań idiotycznych, ale też zwiększa szansę na to, że ktoś właściwy zadzwoni. Chociaż czasem przeszkadza (np. u Mimi)... zwłaszcza jak pies jest małej, miniaturowej rasy albo modnej... to wtedy szybko zmieniam tytuł, bo ilość głupich, snobistycznych zapytań jest tak duża, że szkoda naszego czasu i zdrowia psychicznego. Ale próbować można, z reguły jednak mi pomaga. Zwłaszcza jak ogłaszałam psy schroniskowe.
  15. Czekam z nadzieją na dobre wieści... Trzymajcie się.
  16. Tyle że flat jest średniakiem, a jednak Julka ma 73 cm wysokości i wazy 40kg ;) Chyba lepszy juz hovek, nawet charakterologicznie. Z tego co pisala Moli@ to Julka jest psem inteligentnym, pewnym siebie, nieufnym. Wymaga zdecydowanie mądrego podejścia i osoby z doświadczeniem. Podmieniłam, może to coś zmieni. I żeby nie było, rasy na siłę nie szukam. Na 3 ogłoszenia, tylko w jednym mam napisany "mix.... ", aby pomóc komuś nieco zobrazować co to za typ psa i zaznaczyć, że Julka nie jest potulnym misiem. ;)
  17. Animal Inn w Lutyni :) Z polecenia mari23. Jest tam tylko 7 psiaków + 3 własne. Pieski mają nie tylko opiekę typu głaski, domowe warunki, jedzonko, trawkę, ale i kontakt indywidualny, spacerki 3x dziennie poza teren... ♡
  18. Może u anecik się zwolnilo albo wkrótce się zwolni? Może uda się pomóc temu Biszkopcikowi?
  19. Jeżeli wszystko będzie tak, jak się zapowiada to jest to właśnie TEN dom i Amik będzie naprawdę szczęśliwy. Pan ma ogromne doświadczenie w opiece i szkoleniu trudnych, wymagających psiaków, jet stanowczy, nie pozwoli sobie wejść na głowę. Nie wiem jak z Panią, ale wierzę, że wizyta rozwieje wątpliwości. Amik ma być przede wszystkim Pana, kompanem do męskich całodziennych wypadów na łono natury. Trzymajcie kciuki , oczywiście wolałabym mieć Amika pod ręką, ale widocznie nie można mie wszystkiego... :)
×
×
  • Create New...