Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Dziewczyny łapią psiaki. Mamuśka tych nowych (mała czarna) jest na miejscu. Ma przykurcz łapki, kica na trzech, a nie ma dla niej dt Co gorsza, ten Rudy szczeniak jest martwy. Znalazły go jak już leżał zimny Został jego brat (albo siostra), właśnie dziewczyny go łapią, na ich oczach wszedł do klatki łapki, ale widocznie jest za lekki, bo się nie zamknęła. Booooze... zła passa :( Rudasku... :( [*]
-
Na razie rudasek dostał inny antybiotyk, podobno troszkę lepiej. Testu na panleukopenię nie miał, ale objawów też nie ma raczej. Brzuch wzdęty, bo rudasek nie może się wypróżniać ani siusiać. Płacze z bólu, na drgawki. USG nie wykazuje nic, zapalenia zdaniem jednego weta - brak. Mam kolejne tragiczne wieści. Rodzeństwo Mikiego i Ralfiego, które zabrała Chełmska Straż walczy o życie. Maluchy złapały gdzieś parwo (bo parwo dopiero teraz się pojawiło, a maluchy od prawie miesiąca w DT), dwa z 6 szczeniąt odeszło:(
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Tyśka) replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Dumny, kochany Henio :) Jesień też potrafi być piękna, choć faktycznie będziemy tęsknić za ciepłymi dniami ;) -
W Lublinie (120km od DT) jest klinika, która mogłaby hospitalizować, alee... doba tam kosztuje około 180zł, a przy owczarku Brunie nie pomogli, zrobili podstawowe badania i policzyli ekstraaa.... przeszło 1000zł :( Nie wiem dokąd mają się udać z kociakiem, już w lecznicy w Zamościu jest dług 250zł, w drugiej (tomaszowskiej) też spory dług, a kotek pomocy nie otrzymał (poza doraźną)... :( Ale na pewno trzeba szukać pomocy dla kociaka, bo on tutaj nie zostanie uratowany. Jakbyś miała pomysł, dzwoń do Marty, ja tylko przekazuję informacje. Wiem, że dziewczyny są załamane. Podesłałam im namiary do lubelskich fundacji kocich, będą błagać o miejsce... :( :(
-
Babuleńka ze schronu po operacji guzów pojedzie do kikou
Tyśka) replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Kamień z serca! :) -
Niestety, ciężko mówić o poprawie, kiedy w jednej lecznicy wet uważa, że kotek ma zapalenie, a w drugiej - wet obstawia wadę genetyczną. Kocurek nadal ma problemy z wypróżnianiem, ale chociaż nie broczy we krwi... Dostaje jedynie kroplówki, weci chyba liczą na cud, bo sami nie wiedzą jak mają kotka leczyć. Ojjj, jemu też przydałaby się konsultacja w jakimś lepszym miejscu, wyjazd do fundacji... :( Tak było w niedzielę:
-
Ogłosiłam brzdące duecikami :) Wszystkie na Warszawę. Aira i Ada: https://www.olx.pl/d/oferta/urocze-5-tygodniowe-szczeniaczki-kto-je-pokocha-CID103-IDLRNRu.html Argo i Dropsik: https://www.olx.pl/d/oferta/super-szczeniaki-argo-i-dropsik-szukaja-super-rodzin-CID103-IDLRN0e.html Alma i Aura: https://www.olx.pl/d/oferta/sama-slodycz-5-tygodniowe-alma-i-aura-szukaja-swoich-domow-CID103-IDLROTM.html Również pokazałam je na Facebook'u. :)