Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Ależ cudne fotki! Jaka sielanka na nich :) Mnie boksie lepiej się widzą z naturalnymi.
-
Olu, nie panikuj. To normalna (w sensie: normalna MOJA) reakcja alergiczna. Ja zawsze tak mam, a chyba na osobę z blizną na twarzy nie wyglądam :D.... Ważne, że zareagowałaś, bo z każdą chwilą mogło być coraz gorzej. Zdrówka!
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
U nas suche jest mierzone na oko - w zależności ile kot zjadł mokrej, a i sucha jest u nas jeydnie do pochrupania. Mokrą odmierzałam na początku, teraz już wiem ile mam dawać mokrą i ile dolewać do mokrej wody, by wypił dzienną dawkę zapotrzebowania na wodę :) Psu nie odmierzam suchej. Wiem, ile jest w stanie zjeść, po ilu zaczyna tyć, a po ilu chodzi głodny (pomijając fakt, że on zawsze udaje umierającego z głodu). Kwestia praktyki :D -
I ja kciukuję podwójnie :)
-
Oj, piękny, piękny! :)
-
Musi być dobrze! :)
-
Tak, jak pisałam kiedyś - "moje źródło informacji" mi mówiło, że ten pies trafił jakieś 2lata temu jako dorosły albo podrośnięty pies... Nie wiadomo skąd się wziął, ale za malucha go tu nie było - taką przynajmniej informację dostałam (choć WiosnaA z kolei dostała z kolei inną, sprzeczną z tą informację)... Być może chował się wśród ludzi i miał złe skojarzenia... a może urodził się jako bezdomny, z dala od ludzi i wiedziony instynktem przybiegł za zapachem, której z suń... w końcu to łazęga, robi wiele kilometrów dziennie... nie wiemy, jakie były jego losy. I może to lepiej dla nas, bo inaczej pękłoby nam serce? Na szczęście to już (jak żył) nie jest takie ważne (bo możemy snuć różne teorie, a i tak się nie dowiemy, co było prawdą). Najważniejsze, że my mamy wpływ na to, jak jego los będzie teraz wyglądał :). Morisku! Ten rok jest dla Ciebie przełomowy. Już nigdy nie zaznasz głodu, zimna ani krzywdy ze strony człowieka :).
-
To kwestia czasu... wierzę w to. Ważne, że jeden kroczek do przodu jest! :) Tymczasem na chwilę obecną deklaracje wyglądają tak: LIKA u Murki- skarbnik Anula. Deklaracje stałe: Istar - 5zł Besia11 - 10zł elficzkowa - 15zł siostra elficzkowej - 20zł ona03 - 10zł RAZEM: 60zł TINUSIA u Murki - skarbnik elficzkowa Deklaracje stałe: kiyoshi - 20zł Istar - 10zł Tyśka - 10zł Anula - 10zł Bogusik - 10zł Besia11 - 10zł elficzkowa - 15zł siostra elficzkowej - 20zł Bakusiowa - 50zł ona03 - 10zł RAZEM: 165zł
-
Bardzo, bardzo cieszę się, że otwarcie to napisałaś :) Dziękuję. W takim razie przenoszę na Likunię, bardzo dziękuję. Dziękuję ślicznie, już aktualizuję :) Bardzo Ci dziękuję, również Wasze wpłaty już dzielę i umieszczam na pierwszej stronie. Nadziejko... dziękujemy ślicznie! Nie udałoby się, gdyby nie Wy.... Bardzo dziękuję! Już wpisuję w deklarację. Dziękuję też za wyrażenie zdania odnośnie odłowienia :) Cieszę się, że podzielasz moje zdanie. Tak, otwieranie się Moriska jest piękne, ten wątek nieustannie zaskakuje :) Już dzielę Twoją deklarację, bardzo Ci dziękuję. Dziękujemy ślicznie za wpłaty. Niedługo pojawią się w rozliczeniu. Olena84, czy chcesz przeznaczyć swoją kwotę na wybranego psiaczka czy mamy podzielić między naszą kochaną trójeczkę?
-
Łał :) To faktycznie dzielne psiaki! :)