-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MaDi
-
Perełka bardzo potrzebuje wsparcia finansowego:(
-
[quote name='muzzy']Tych propozycji Michała to, o ile pamiętam, było całkiem sporo :) I wszystkie w sam raz się nadawały! :D[/QUOTE] W sumie już po 22:diabloti:
-
Pewnie bardzo się stresuje, w sumie jakoś mnie to nie dziwi. Jej dotychczasowe życie zostało całkowicie zmienione. W przytulisku jadła makaron z dodatkami, może spróbuj jej to podać. Imię jak najbardziej było to samo od kilku lat;) W tej chwili najważniejsze jest jej zdrowie. To była sterylka ratująca życie, warto zrobić kontrolne USG. Może został kawałek szwu?
-
[quote name='muzzy']Dla mnie bomba, pasuje do niego :) A czarna chudzinka została już jakoś ochrzczona? :)[/QUOTE] Lepiej tak niż propozycja Michała;) Chudzinka jeszcze bezimienna.
-
Tu już trochę spokoju;) [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/1368/img3000resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img815.imageshack.us/img815/1215/img3053resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7672/img3054resize.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img811.imageshack.us/img811/827/img3031resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/4091/img3033resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3388/img3035resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9655/img3037resize.jpg[/IMG]
-
Chudzina: [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2352/img3006resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1825/img3015resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9441/img3021resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/9394/img3022resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2569/img3030resize.jpg[/IMG]
-
[quote name='IVV']jakies wiadomosci z kliniki ?[/QUOTE] Na razie ok bez specjalnych zmian. Najważniejsze że nie widać u Gacka;) zmian w zachowaniu, oby kleszcze nie zdążyły zadziałać. Gacula: [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/4062/img2979resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/707/img2990resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1074/img2995resize.jpg[/IMG] Razem: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7664/img3014resize.jpg[/IMG]
-
[quote name='muzzy']Jak zwykle polecam się na przyszłość :)[/QUOTE] Dzięki wielkie.
-
[quote name='as_ko']Rozmawiałam z E-S, a ona z Karoliną i Madalleną także wszystko jest jasne, sprawa Yoko załatwiona, a sprawa Mimi też omówiona i na weta już poleciały pieniążki.[/QUOTE] Asiu czyli mam nie dzwonić? Yoko ma w książeczce wpisane szczepienie. Niestety była to również pilna sprawa z wiadomych powodów. Co do Mimi w jej wypadku trzeba było operować natychmiast. Takie są niestety działania "na szybko". Jeśli będę mogła jakoś pomóc proszę dzwońcie 602228411. P.S. Dlaczego Mimi ma inne imię? Bardzo ładnie reagowała na dotychczasowe.
-
[quote name='inga.mm']coś mało gości tu zagląda[/QUOTE] Mam nadzieję,że po świętach coś się ruszy.
-
*Cane Corso* szczeniorka znalazla swoje miejsce na ziemi :)
MaDi replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Myślałam że sunia jest w dobrej kondycji:( -
Masza jest właśnie w odwiedzinach u Perełki, mam nadzieję,że przekaże jakieś pozytywne wieści. Niestety nadal bez zmian.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
MaDi replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Dziekuje .Zapomniałam napisać ,ze na nosie pojawiją sie kolejne włoski i ogon zarasta .To super bo nie widac juz tak bardzo tej szczurzej końcówki ( a wygladało to bardzo nieestetycznie )[/QUOTE] Oby tak dalej. -
[quote name='muzzy']Jest na to rada ;) A póki co zabieram się do oporządzania zdjęć bohaterów tego wątku :)[/QUOTE] Musimy koniecznie o niej pamiętać jak będziemy w ośrodku:) Szykuj zdjęcia bo nie mogę się już doczekać, głównie zależy mi na tych "złych" bo będą przydatne na policji.
-
[quote name='wieso']o,jej, co za smutne wiadomosci....czy moja kasa juz doszla ? ona bedzie z Wroclawia. Mydelko chyba jeszcze w drodze, bo teraz swieta..... wszystkiego dobrego zycze.....[/QUOTE] Nie miałam nawet kiedy sprawdzić konta, z tego co pamiętam do wczoraj były 3 wpłaty, zaktualizuję po weekendzie. Mydełko nadal w drodze;)
-
[quote name='funia']Masz jakiś link aby jej foty zobaczyć ?[/QUOTE] Są zdjęcia ale same stare:( Tak to jest że jak się ją widzi tak często ta nawet nie myślę o aparacie:oops: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191207-Sara-ma-dom!!!/page19[/url]
-
[quote name='funia']Rozumiem ,ze sprawa zgłoszona o zaniedbanie i znęcanie .To dobrze . MaDi a co z tą sunią co byłyśmy razem w Zdzisławicach ta ON wycieńczona ? Nie mam tego wątku w subskrypcjach i nie wiem jak jej losy sie potoczyły ...[/QUOTE] Sprawy jeszcze nie zgłosiłam bo chciałam jak najszybciej zawieźć sunię do kliniki, zrobię to po weekendzie. Została w naszym ośrodku na stałe waży prawie 40 kg. i ją odchudzamy.
-
[quote name='funia']Sunia ile moze miec lat?[/QUOTE] Były właściciel twierdził że 10 od razu stwierdziłam że coś mi tu śmierdzi... dwóch wetów określiło ja na 3 do 5 lat.
-
[quote name='funia']Aha i ma pytanie .CZy ten Pan poniesie jakies konsekwencje ?[/QUOTE] Z mojej strony na pewno:diabloti: Reszta zależy od urzędników.
-
Tina - Kto się zakocha w tej wspaniałej, kudłatej suczce? MA DS!
MaDi replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Wesołych:) -
Oba psiaki wykąpane. Charaktery normalnie rewelacja, nawet łaciatek już lepiej:multi:( po wyczesaniu okazał się duuużo szczuplejszy), normalnie robi salta jak mam miskę w ręce:crazyeye: Miał 2 wielkie kleszcze:shake: Sunia waży 11 kilo śmiało może złapać drugie tyle... Ma biegunkę co bardzo mnie martwi, dobrze że już jest poddawana leczeniu. Maszo jak Ci się uda to zajrzyj do wszystkich "moich" psiaków, niestety jutro jestem poza Lublinem.
-
[quote name='Masza4']Byłam wczoraj u Perełki-nawet nie dała mi się wziąć na spacer. Schowała te swoje oczęta i udawała, że nie istnieje...Obawiam się, że Perełka bardzo podupadła teraz psychicznie. Ona nie wie co się dzieje, jest nie zsocjalizowana. Będę starała się chodzić do niej jak najczęściej, może chociaż przebywanie w obecności ludzi jakoś ją powoli ośmieli. Oby tylko wyjaśniła się sprawa z tym sikaniem...Moim zdaniem to może być po prostu stres.[/QUOTE] Najgorsze jest to że pęcherz "nawalił" już w przytulisku a tam przecież spędziła całe swoje życie:niewiem:
-
Byłam stan fizyczny bez zmian:( Udało się ją zacewnikować. Po raz pierwszy poruszała się przez chwilę na spacerze-wykopała dziurę i się w niej schowała:(