-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MaDi
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
MaDi replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam o najważniejszym czy w Lublinie ma go zobaczyć weterynarz i dać ew. leki na wynos? -
[quote name='TERESA BORCZ']jakaś możliwość transportu się szykuje ale w trakcie dogrywania od KIELC na Śląsk prawdopodobnie na wtorek, czy macie możliwość dowiezienia suni do Kielc? Zawsze to ciut wcześniej/[/QUOTE] Niestety nie. Do piątku będzie kilka dni na wykonanie kontrolnych badań i ew. zlecenie badań w kierunku hormonów.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
MaDi replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Nie straszne mi zęby i cmentarz więc spróbujemy bez usypiacza na pętelkę;) Młodzież jak młodzież dobry krem od zmarszczek:eviltong: -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
MaDi replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']na jutro teresz jest umówiona z szafranekm na 9 na łapankę na cmentarzu. A teraz teresz do mnie jedzie po transporter. Trzeba próbować, bo bez podjęcia próby nie przekonamy się czy się uda....;)[/QUOTE] Ja też jadę jak mnie weźmie:evil_lol: W końcu jestem jednym z głównych pogromców bestii w woj. lubelskim;) -
[quote name='funia']Wspaniałe nowiny .....Tereso dziękuje , Niedługo kończy się mój bazarek .Na jakie konto mam przesłac pieniądze?[/QUOTE] Poproszę jeszcze na LSOZ aby pokryć dotychczasowe koszty.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
MaDi replied to funia's topic in Już w nowym domu
Podniosę chociaż. -
Podnosimy.
-
[quote name='inga.mm']Moje bazarki są przeznaczone głównie na ratowanie zdrowia lub życia, a także na pokrycie kosztów leczenia. Niewielka pula pieniędzy przeznaczona jest na cele ogólne, takie jak np. bank mikro psów. Chciałabym uwzględnić Perełkę, bo chyba nawet za miesiąc te pieniądze będą potrzebne? Jestem upiardliwa, ale muszę ustalić pewne sprawy formalne, żeby nie zablokować się z rozliczeniem pieniędzy: - czy koszty leczenia będą długo falowe (oczywiście mam nadzieję, że znajdzie sie dt lub ds lub hotel)? - na jakie konto miałyby być wysłane pieniądze? - kto będzie mógł potwierdzić wpływ pieniędzy, żebym mogła rozliczyć bazarek? - czy mogę liczyć na pomoc w reklamowaniu bazarku? Pytania są wynikiem niezbyt fajnych doświadczeń, więc proszę się nie obrażać. Mimo braku pomocy udało mi się zebrać 880 zł. Z pomocą dochód może być większy.[/QUOTE] Co do kosztów to będą to leki, badani, ew. zabiegi ponieważ Perełka trafi do BDT. Konto zostanie ustalone jeśli P. Teresa wyrazi zgodę na użyczenie swojego. Potwierdzenie też ustalimy;) Ze swojej strony obiecuję podnoszenie bazarku, mam nadzieję,że osoby tu obecne też pomogą? Z góry dziękuje za pomoc.
-
[quote name='TERESA BORCZ']rzeczywiście wygląda na to że psinie nie można fundować ryzykownego pobytu w klinice gdzie mimo fachowej opieki, bliskość człowieka na dłuższą metę i stale raczej jest trudna do osiągnięcia / Proszę o szybką konkretną diagnozę i ewentualne wskazówki co do problemu z siusianiem i podanie daty , w miarę szybkiej kiedy sunia mogłaby być do mnie dowieziona, jakoś muszę to tak zorganizować aby miała wszystko co trzeba do osiągnięcia zdrowia /mój dt jest zawsze bezpłatny, ale w obecnej chwili nie będę mogła finansować leków których nie mam w zapasie,oraz ewentualnych kosztów weta oprócz tych które po przyjacielsku mi zostaną "zapomniane"/ Zabierając sunię z kliniki oszczędzi się nieco kasy bo jak sądzę tam jest opłata za przechowywanie i utrzymanie, będzie na leki i konsultacje/ Mam też niezłomną w pomocy przyjaciółkę, która napewno się włączy ze swym wielkim sercem i wspomoże moje działania SUNIA MA TU ZAPEWNIONA OPIEKĘ PRZEZ 24 GODZINY NA DOBĘ, WIKT I OPIERUNEK A TAKŻE WYBOROWE TOWARZYSTWO INNYCH JUŻ ZDROWYCH PSIAKÓW/ Poprosiłam Temide by popytała jednego z najsłynniejszych neurologów, u którego jest z wizytą pod WROCŁAWIEM o wpływ kłopotów z kregosłupem na jej dolegliwość/ mam NADZIEJE ZE PROPOZYCJA JEST DOBRA ?[/QUOTE] Rozmawiałyśmy już;) Perełka trafi do P. Teresy prawdopodobnie w piątek( znajomy jedzie do Tych na wesele), jeśli uda się znaleźć coś wcześniej to oczywiście bierzemy taką opcję pod uwagę. Jestem bardzo wdzięczna za taki rozwój sytuacji bo bez niego było by bardzo ciężko. Dziękuję Wam wszystkim. Dziś rano Perełka pierwszy raz podniosła się kiedy otworzyłam boks, nawet koniuszek ogonka poruszył się jakby merdając. Zjadła trochę puszki z ręki, niestety bardzo mało pije:(
-
Dobrze,że Mimi ma się lepiej mam nadzieję,że to już koniec jej zdrowotnych problemów. Małe sprostowanie aby nie było niejasności, po Mimi nie było widać ciąży, owszem miała cieczkę i pokrył ją jej syn:shake: Nie oszczeniła się chociaż wg. obliczeń dawno powinna to zrobić. W klinice w czasie badań dopiero okazało sie jak duży jest problem... W jej maleńkim ciałku był zdeformowany płód. Na szczęście trafiła do świetnego specjalisty i już w dniu sterylizacji truchtała wieczorem radośnie. Nie wyliczajmy już kto co zrobił dla tych psów bo nie ma w tym najmniejszego sensu. Tego typu akcje tylko odstraszają osoby które chcą pomóc.
-
W ciągu najbliższych dni chce zorganizować spotkanie w godzinach popołudniowych. Macie jakieś propozycje co do daty?
-
[quote name='Soema']Dziefczyna nie boisz się jej puszczać po lesie? U Was nie strzelają 'myśliwi'? Masz może jakieś nowe zdjęcia suni? Wszędzie straszny zastój z adopcjami..[/QUOTE] Dziękuję za pierwsze zdanie. Dziefczyna popatrz co może zrobić mały kundelek i zastanów się zanim kolejny raz puścisz ja w lesie ( weź tez pod uwagę kolosalny mandat) BAMBI: zaatakowana i dotkliwie pogryziona przez psa, konieczna była amputacja gałki ocznej. [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/3011/p7140200.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/3950/newsarnamk14011104.jpg[/IMG] [url]http://pieswlesie.blogspot.com/2010/08/pies-w-lesie-zawsze-na-smyczy.html[/url]
-
[quote name='muzzy']A wiadomo już co to?[/QUOTE] Odleżyna, przyschła już nawet trochę.
-
[quote name='IVV']mizianki dla Mei :) prosze przekazac. a moze Perelka zalapie sie na jakies fotki :cool3:?[/QUOTE] Zobaczymy:eviltong:
-
[quote name='muzzy']Ja w sumie też nie mam żadnych planów. No prawie, bo właśnie zdechł mi komputer (piszę z laptoka), więc z rana będę musiał z tym tematem powalczyć. 15?[/QUOTE] OK o 15 dzwoń jak coś bo znów nie mam karty:oops:
-
[quote name='IVV']troszeczke odetchnelam po tych nowych wiadomosciach...dobrze ,ze jej organizm reaguje na leczenie...teraz tylko ten kochajacy dom ...[/QUOTE] Powiem szczerze,że mi nie ulżyło bo przecież nadal nie sika.:(
-
[quote name='wieso']to jutro wysylam drugie !!!!!!! przykro mi, wyslalam poczta ale z tad idzie chyba dluzej albo gdzies zniklo.....wysylam jutro....[/QUOTE] Może ubezpieczoną paczkę? Tyle razy rzeczy docierały a ostatnio nie przyszł mi również paczka z kagańcami:(
-
Przykre to wszystko:shake: Mimi nie może liczyć na m.in. moją pomoc...tak się składa,że zasponsorowałam jej sterylkę oraz opiekę po zabiegu na więcej nie mam najnormalniej w świecie środków. Kolejna nauczka aby nie pomagać i nie mieszać się w zakręcone akcje. Tak się składa,że Matrioszka, As-ko i ja starałyśmy się w pierwszej kolejności pomóc tym psom a teraz za to obrywamy. Nie otrzymałam również odpowiedzi na pytane "gdzie mogę znaleźć wypowiedzi Madalleny?" Już jakiś czas temu proponowałam aby każda z suń miała oddzielny wątek.
-
[quote name='wieso']mydlo jest wyslane juz dawno !!!!!!![/QUOTE] Nie dotarło:(
-
[quote name='muzzy']Fajnie, dzięki za info :) A dziura w pośladku zaczęła już trochę zarastać?[/QUOTE] Do tego jeszcze daleka droga...
-
[quote name='muzzy']Kurczę, jak ja tę Meę lubię :) Dzielnie znosi wszystkie zabiegi, nie protestuje i do tego jest taka przymilaśna :) No to jeśli będziesz w sobotę w klinice, to krzycz, to może jakieś zdjęcia się przy okazji porobi :)[/QUOTE] O której się umawiamy? Dostosuje się bo mam wolne:multi:
-
[quote name='funia']troszke mi ulzyło po przeczytaniu nowych wiadomosci .[/QUOTE] Mam nadzieję,że będzie lepiej.
-
[quote name='muzzy']Podnosić Meę to będziemy dopiero w sobotę przy kąpaniu, o ile kąpanie dojdzie do skutku :)[/QUOTE] Mea dzisiaj została wykąpana i natarta preparatem przez stażystów, dostała też specjalną obróżkę. Następne SPA dopiero za kilka dni. Dziewczynka była bardzo grzeczna tylko przy spłukiwaniu chciała uciec przez okno:) P.S jak coś to możemy spotkać się na pogaduszki;)