zagladam do Aramka....beda filmy ? ale nie ,zebym popedzala :)
jak sobie chlopak radzi ..jestem szczesliwa ze ma miejscowke ciepla w domku, te stawy,zwyrodnienia okropna choroba, piesek corki ma podobnie i nawet podobny do Aramka...
tak mi Magda M. odpisala na fejsie w spr tych psiakow:
,,Rubel bedzie zabezpieczony. Pani ,ktora go bierze umowiona jest juz w Wegrowie chyba na 02.05. Wczoraj i dzisiaj bylo duzo zamieszania. Forest i Otello sa u nas nadal i czekaja na lepsze zycie. "
zagladam z poprzedniego watku...
ida troche cieplejsze dni ,mam nadzieje ze Wermucik jeszcze da rade stanac sam na nogi...ze bedzie lepiej
na pewno Kasi lekko nie jest w tej sytuacji
a Szeri biedniusia wystraszona penie dlugo bedzie sie ,,otwierac" na ludzi
bede sledzic postepy jakie robi choc to juz starszy piesek jest i wiadomo swoje przezyla :(
dopisuje-a moze Wermucik moglby miec takie majtki chlonne zeby nie moczyl tych plastrow zelowych? :(
czyli jest dobrze :) aby zdrowie dalej tak dopisywalo Tolusiowi :)
nie wiem dlaczego nie widze teraz zdjec...
raczej nie -bo widze pelno na dogomanii podanych linkow do fejsa . wlasciwie na prawie kazdym watku...