-
Posts
10410 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WiosnaA
-
doris66,Mysza2,fajnie,że jesteście z Moriskiem,zawsze to dla nas raźniej. Muszę wrócić do tematu szelek i jednak kupić Moriskowi drugie.Ze 3-4 dni temu po nocy przekręciły się jakoś i wyszła mu łapka.Było gimnastyki co nie miara,bo musiałam je rozpiąć i założyć na nowo. Nie wstawiłam paragonu za drugie odrobaczenie (Milprazon) i fiprex - 32zł oraz faktura za jedzonko,- 139,80zł
-
Zagrodowy pies polski,witamy serdecznie na wątku Promyczka.Gorąco dziękuję za pomoc! "Rozwalił" się nam transport z Tomaszowa,ale to z przyczyn niezależnych od Pana, pomimo Jego szczerych chęci. Super by było, gdyby wyszło z tym transportem kurierskim. Ogólnie jest trudno w tym okresie znaleźć darmowy,albo jakiś tani transport .Nic nie udało mi się znaleźć,na FB również zero odzewu na ogłoszenia,które Bogusik od tygodnia ma wystawione..mamy tylko płatny. Poczekamy zatem do jutra,a jeśli nie będzie,to we czwartek Jubu zabierze Promyczka,bo szkoda ślepego staruszka, żeby dalej siedział w kojcu skoro mamy dt i za hotel nie trzeba płacić.
-
Tysia dziś nie uchwytna dla mnie i nie wiem czy coś załatwiła.Tysiu odezwij się proszę. Transport płatny,.....dzwoniłam do Jubu i z Tomaszowa Lubelskiego do Warszawy kosztowałby w okolicach +/- 440zł. Z Warszawy p.Darek przywiózłby do Białego. Jubu mógłby jutro pojechać po Promyczka. Drogo,ale nie mam darmowego... proszę radźcie co robić?....dziś muszę dać ludziom odpowiedź.
-
Biedne te psiaki skrzywdzone przez ludzi,siedzi w nich już ta trauma. Ja ciągle powtarzam,że całe szczęście,że Morisek nie doznał krzywdy od ludzi.Może i był przeganiany,ale na pewno nie bity i nikt się nad nim nie znęcał.Dokarmiany przez wiele osób i dwunożni kojarzą mu się z jedzonkiem,chociaż ogólnie łasuchem wielkim nie jest. U nas za skarby nie mogę przekonać swoich ogonków do naprawdę miękkich posłanek,kanapy są najlepsze i już. Hihi....że czeka,to jeszcze za dużo powiedziane...może za jakiś czas tak będzie..na razie,to było tak,że leżał i słysząc kroki poderwał się jak zawsze by zbiec na dół,ale nie zrobił tego,tylko stanął w "swoich drzwiach" i wyciągał szyję zobaczyć kto idzie...Dwa razy tak już było...Pewnie już rozpoznaje kroki męża, .. ten przekupuje go ciągle przysmaczkami i z tej strony mocno mu się kojarzy....raz pizza,a raz wędlinki pachnące wchodziły ...hihi Moris jest bardzo inteligentnym psiakiem,bardzo!...i jest mądry ponad przeciętną!....teraz to wygląda tak...ja coś mówię,a on słucha i patrzy i czuję,że rozumie!,..tylko ta obawa , niepewność i strach w niektórych sytuacjach blokuje. Ale powtarzamy i powtarzamy dane sytuacje i się przełamuje. Zgrzeszyłabym mówiąc,że jest jakoś tragicznie czy źle u nas.Na taki krótki okres jest całkiem ok.Moris jest dalej wciąż ostrożny w stosunku do mnie czy męża,ale charakter ma fajny i powolutku się jednak otwiera.W domu ( w części) czuje się w miarę już dobrze i chyba nawet polubił w nim przebywanie.Do ludzi czasu więcej potrzeba,ale ciągle "siedzimy jemu na karku" ..hihi..... i liczę,że przyjdzie sam w końcu na głaski.
-
Wiem,że sprawy służbowe Pana z Tomaszowa zatrzymują i konkretnie kiedy może wyjechać jeszcze nie wiem.Z kolei Pana Darka z Warszawy muszę poinformować dzień wcześniej o dacie transportu. Tyśka,może jutro Shoto będzie coś wiedzieć,poczekajmy....a jeśli nie to przywoź Promyczka do Lublina , przyjadę sama i stamtąd odbiorę.Tylko,że koszt byłby pewnie ze 150zł na paliwo No szkoda mi tego staruszka w tym kojcu jak mógłby już siedzieć w ciepełku...
-
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
WiosnaA replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Cudowna i bardzo grzeczna sunia....Malinko,Domku Wspaniałego Ci życzę! -
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
WiosnaA replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Króciutko byli razem,ale zobaczcie jak przyjaźń się szybko narodziła,...zdjęcia byle jakie,bo oboje telefon płoszył i zaraz wstawali,. np.Malinki leżącej główki na szyi Moriska nie uchwyciłam nigdy, -
Poker,pewnie tak by było, to naprawdę jest mądry psiak....ale ja muszę Moriskowi dom znaleźć,nie mogę mieć kolejnego psa na stałe. Taka mamy nadzieję,.. w mieście mieszkamy i wychodzić poza podwórko będziemy musieli. Miło nam,że odwiedzacie Agnieszko. A Tinko,widać wysłuchał, co mu do ucha ostatnio nagadałaś i wziął się do roboty...zobaczysz na zdjęciach. I my pozdrawiamy cieplutko. Wiosna,próbuje "czas dogonić" i prawdziwą Wiosnę złapać,..ale się nie udaje,..chyba za dużo tych wiosen ma na karku...hihi Przepraszam najmocniej,że troszkę się "opuściłam",ale siła wyższa...ostatni tydzień miałam dużo pracy i nawet z Moriskiem tyle co spacerek zaliczaliśmy -tu powolutku Morisek coraz lepiej się sprawuje. Postępów większych na razie specjalnie nie ma ,bo niestety malutko ćwiczymy,ale ważne,że Morisek się nie cofa. I małe ciekawostki z życia. Mąż ostatnio więcej z Morisem "rozmawiał" i chyba już ze dwa razy się zdarzyło ,że Moris słysząc jak mąż drzwi otwiera,... nie uciekał jak do tej pory,a stał i czekał w korytarzu!..prawie jak prawdziwy pies!...a mąż jaki zadowolony był..hihi...może Morisek niedługo załapie i nie będzie zwiewać,bo póki co zawsze udaje się szybciutko na dół. Moris i Tinko -chłopaki ładnie zachowują się przy rozdawaniu smaczków.Jeden drugiego przestaje się bać, jak było do tej pory,ale Morisek wciąż jeszcze ma lekką rezerwę do Tinulka.W każdym razie są na dobrej drodze.Z tamtą dwójką nie miałam czasu na próby oswajania. Zaraz wstawię trochę zdjęć.
-
Bogusiu,działasz expresem...dziękujemy serdecznie! Tysiu,przekaż dla Agniesiulki w takim razie podziękowania i życz od nas dużo zdrówka dla Faficzka. Tysiu, puszka jedzonka,to będzie Promyczkowi jeden dzień pełny brzuszek ..grosik do grosika i jakoś damy radę. Wciąż jeszcze nie dostałam konkretnej odpowiedzi, kiedy będzie wyjazd Promyczka.
-
Oferty pomocy dla Promyczka: Deklaracje stałe: 25zł - Agniesiulka K 20zł - elficzkowa Deklaracje jednorazowe: Bogusik - została "Mamą Chrzestną" Promyczka i deklaruje 50zł jednorazowo Agniesiulka K -50zł jednorazowo elficzkowa - pod koniec miesiąca 50zł jednorazowo Mysza2 - wsparcie jednorazowe anecik -20zł jednorazowo Inna pomoc: milagros19853201 - bazarki.,od czasu do czasu tez cos extra w ramach deklaracji jednorazowej,.ew. puszki z mokra karmą,które dostaje w ramach gratisów. Bogusik - ujmie Promyczka w bazarku agat21 -postara się poszukać jakichś fantów na bazarek, .a "W marcu liczę na lepszy miesiąc i poratuję staruszka" Paulshadow - bazarki WiosnaA - bazarki Elficzkowa - sprezentowała obróżkę i smyczkę Promyczkowi Dziękujemy Najserdeczniej w imieniu staruszka Promyczka! Tysiu,na wątku nie znalazłam wpisu o deklaracji od Agniesiulka K,tylko Twój wpis...,rozumiem,że na pw.dostałaś info? Sprawdź proszę,czy dobrze naniosłam i nikogo nie ominęłam,czy nic nie namieszałam.
-
Dziś może będziemy już wiedzieć dokładnie. Elficzkowa,dziękuję za wyprawkę dla Promyczka. Nie wiem jak,nie wiem gdzie...ale musimy,no musimy znaleźć własny dom staruszkowi.Promyczek musi mieć człowieka dla siebie. Na obecne ogłoszenia na razie brak odzewu. Kupiłam Promyczkowi w Zooplusie 24 x 400 g Animonda GranCarno Senior -83,60zł ..jak otrzymam fakturę to wstawię. Wiem,że kilka osób oferowało pomoc staruszkowi,przejrzę wątek i wyślę dziś nr konta. W utrzymaniu Promyczka będziemy mieć trochę wsparcia od mojej córki w postaci bazarku od czasu do czasu.Do ostatniego,który niedawno się skończył, dopisała Promyczka i jak rozliczy to prześle mi z UK jego "przydział" pieniążków.Ja mam teraz dzikiego Morisa i z czasem ciężko,ale bazarki też czasami zrobię.Wiadomo jednak ,że z bazarkami różnie bywa,raz się targuje,a drugi nie. Wydatków pewnie będzie sporo,jak to przy starym piesku,zwłaszcza że na początku trzeba te oczka sprawdzić i przebadać dziadzia. Dlatego też proszę,jeżeli ktoś może wesprzeć staruszka w utrzymaniu deklaracją stałą,jednorazową lub bazarkiem będziemy wdzięczni ogromnie. edit. kupiłam 2x 12szt, tj. 24 puszki
-
Wiecie co,wzruszyłam się dziś bardzo i aż mi łzy stanęły w oczach. Naprawdę są Dobrzy Ludzie na tym świecie! Pan Darek z Warszawy zrobi specjalnie trasę do Białegostoku i przywiezie Promyczka, w dodatku zrobi to Gratisowo! Jestem wdzięczna ogromnie i dziękuję z całego serca dla Pana Darka i Jego Małżonki! Osobne podziękowanie kieruję do Anuli,od której dostałam namiary do tych Cudownych ludzi. Anulko,całuję Cię! Promyczek więc z Tomaszowa do Białegostoku cały transport ma za darmo!
-
Bogusiu,ogromnie Tobie dziękuję! Tysiu,gratuluję zdanych egzaminów! Sms dotarły,ale już tu odpiszę.Super by było,gdyby udało się Tobie znaleźć transport do Białego...trzymam kciuki! Na razie mamy transport do połowy drogi,który załatwiła shoto, będzie to transport gratisowy!....Warszawa - Białystok jeszcze nie mamy. Jak będę znać dokładną datę wyjazdu,wrzucę ogłoszenia na nasze portale. Żeby choć jeszcze kawałek trasy ktoś pomógł,to część już sama podjadę. Shoto dziś była u Promyczka.Staruszek przesympatyczny,przymilał się i noskiem ją trącał.
-
Dziewczyny,zmiana trasy. Po niedzieli będzie transport z Tomaszowa do Warszawy,najprawdopodobniej we wtorek. Shoto,kochana Dziękuję Ci najmocniej!! Ola też odbierze Promyczka z przechowalni. Z Warszawy do Białegostoku,to już mamy 200km... a nie jak było blisko 400km. Warszawa- Białystok ...obecnie szukamy transportu.
-
Elficzkowa,Dziękuję! Zasugerowałam się podobną wagą Liki i Tinki,tylko,że ten psiak chyba bardziej puchaty...bardzo ciasno było w nim dla Likuni? Stary i ślepy Promyczek potrzebuje transportu do dt na trasie Zamość - Lublin - Międzyrzec Podlaski -Białystok Tysiu,daj może taki tytuł?...a nóż ktoś z dogo będzie podróżował tą trasą. Ja nie jestem na FB,ale wiem,że tam są wątki transportowe...córka chciała napisać,ale nie mogła i czeka na przyjęcie chyba do ..grupy? Pomóżcie Kochani Promyczkowi dojechać do dt.