Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Posts

    10410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by WiosnaA

  1. Nilsson,Basia radzi,żeby został tylko mój nr.tel....,a Państwo nie będą w temacie co do organizowania grupy.Zmień również datę poszukiwań na 8-14.11.17,...Bardzo dziękujemy.
  2. Witaj Nilsson! Dziękujemy najserdeczniej za przybycie nam pomocą! Jesteśmy bardzo,bardzo wdzięczni! Co do terminu...,to w planach mamy bardziej od 8.11.17 do.....i może wpiszmy do 14.11...? .......dziewczyny jaki okres wpisać? Lika była widziana najpierw na Skalicy,później już były sygnały tylko z Równi-Brzozowa,Skrajna,Orzechowa,Obrzeżna,Pszenna i jeden tel.z ul.Daszyńskiego. edit. Jeśli chodzi o dodatkowy telefon,to Państwa chyba nie będziemy podawać,bo to ogłoszenie jest do zebrania grupy Ludzi w danych dniach...zapytam Basi,czy jej nr.mogę.
  3. WISŁA, BRENNA, SKOCZÓW - dziewczyny,możecie poszperać na FB i gdzieś tam wstawić ogłoszenia?
  4. Kasia Przystał poradziła mi rozwiesić plakaty w dalszej okolicy- Wisła ,Brenna,Skoczów. Z doświadczenia wie,że psiak może przemieścić się daleko. I może faktycznie tu tkwi nasz problem,że mamy tak mało telefonów bo Lika jest poza Ustroniem? A dotychczasowe marne telefony które były , to w sumie niepewne,bo Państwo na oczy Liki nie widzieli,czy faktycznie to ona. Wracając do pierwszego telefonu ze Skalicy gdzie była widziana (też pewności nie ma), to mogła pójść w kierunku Wisły. Jutro P.Zbyszek pojedzie do Togusi po plakaty i rozwieszą choć trochę, zwłaszcza w okolicach cmentarzy. W piętek wyszło ogłoszenie w papierowej gazecie Głos Ziemi Cieszyńskiej,więc trafi również w tamte rejony. Kasia nie bardzo ma możliwość przyjechać nam pomóc,ale obiecała,że chociaż na parę godzinek dołączy któregoś dnia do nas na poszukiwania.
  5. Margo,jejku....jakby jeszcze Ciocia z Anglii przyjechała na poszukiwania,to już nie wiem......Lika,wyłaź Ty gnojku mały! Bogusiu,.....chyba,że dałabym dane i ktoś pilnowałby wysyłania pw,bo ja nie mam czasu. P.Agnieszka+Znajoma ...pomogą i będą dojeżdżać ...w które dni i jakim zakresie jeszcze do uzgodnienia.Poszuka jeszcze kogoś. Skontaktowałam się dziś znów z Policją,że może jakieś nowe info dostanę.Zgłoszenia nie było.Policjant skontaktował się z Panem,który "zdejmuje" martwe zwierzęta z trasy Katowickiej,..nie było.W Straży Miejskiej też cisza,ale poprosiłam miłego Pana Strażnika o pomoc,żeby dowiedział się nam o miejscach gdzie są dokarmiane koty.Ma oddzwonić. Wczoraj nie napisałam....nici wyszły z naszych szmatek....wieczorem rozłożone,a na drugi dzień lał deszcz. P.Zbigniew mówił,że zapowiadają u nich opady śniegu...z jednej strony o dobrze, łatwiej będzie namierzyć psa po śladach. Pamiętam jak Jamor "błagał" o świeży śnieg.
  6. Kochani, łapiemy się ostatniej deski ratunku na odnalezienie Liki....Ze względu na trudny teren do poszukiwań, i to,że Lika jest wciąż nie namierzona, zbieramy większą grupę ludzi do spenetrowania różnych zakamarków w mieście i poza, w różnych godzinach(rano/wieczór). Przed naszym przyjazdem myślę,że będą już rozniesione ulotki do skrzynek przez Firmę.My będąc na miejscu również byśmy rozdawali każdemu w rękę, zagadując rozmową. Musimy przygotować kilka lornetek. Nie mamy pojęcia jaki będzie efekt tych poszukiwań.....no ale trzeba mieć nadzieję...chyba tylko to nam pozostało. Prosimy Ludzi o pomoc! Kto mógłby poświęcić swój czas i siły i przyjechać do Ustronia,żeby nas było jak najwięcej,by móc jakiś rejon okrążyć.Zwrócimy koszty podróży i noclegu.Ideałem by był pobyt dłuższy,rozumiemy jednak,że każdy ma obowiązki i pracę więc przyjazd na 2-3 dni będzie również ogromną pomocą! Wstępne plany wyjazdu są w dn.6-8 listopad do...tydzień?...nie wiadomo. Dobrze by było być już tam na środę,ponieważ oboje Państwo mogliby mieć ten dzień wolny. Wstępna Lista osób do poszukiwań: Zagrodowy pies polski+mąż...przyjazd na czas nieokreślony MikAga+mąż....przyjazd prawdopodobnie od 9.11.17 na kilka dni (po niedzieli dokładniejsze info) WiosnaA+mąż...przyjazd na czas nieokreślony P.Agnieszka+Znajoma ...pomogą i będą dojeżdżać ...w które dni i jakim zakresie jeszcze do uzgodnienia
  7. Ciocia elficzkowa przysłała mi sms,że nie ma teraz dostępu do internetu i że na wspólnym koncie pieniążki są.
  8. Bogusiu,dostałam odpowiedź,dopiero wróciłam i wrzucam, lecę z psiakami, " Szanowni Państwo, dziękuję serdecznie za wiadomość. Koszt wydruku 5 000 ulotek 100g wynosi 150 zł Koszt przygotowania akcji oraz kolportażu 5 000 szt. ulotek format do A5, o gramaturze do 135 g/m2, do skrzynek pocztowych na wspomnianym obszarze, wynosi 143 PLN + VAT. W razie pytań zapraszam serdecznie do kontaktu. "
  9. Póki co nie ma chętnych niestety jagusko.Taki pomysł rzuciłyśmy pod rozwagę,choć nie wiem do końca, czy da się zrealizować nawet z mojej strony.Ani jesteśmy z Agą mocne w nogach ani znawczynie tropienia i we dwie na taki teren nie zdziałamy za wiele.Potrzebni koniecznie są jeszcze dogomaniacy. Jeśli nie odpuszczamy szukania Liki,to trzeba dalej coś kombinować i próbować,no chyba,że zdajemy się na los. Sprawa jest trudna z wielu powodów,bardzo trudna,...nie jestem decyzyjną osobą i razem musimy uzgodnić co dalej. Wczoraj rozmawiałam z Bogusik i pisz ciociu jak Ty to widzisz.Ja jadę sprzątać na cmentarz.
  10. Dziewczyny,sorry,że poruszam temat,który mnie nie dotyczy,ale dotyczy Liki i zapytam. Tyśki i Elficzkowej od dłuższego czasu nie widzę,ale może ktoś z Was wie?...chodzi mi o ten wpis i stan konta wspólnego?...na pierwszej stronie w poście rozliczeniowym Tysi jest zapis i stan ze stycznia 2017... , Na koncie wspólnym: +652,64zł /w dn. 20.01/ I to co pisze elficzkowa,to o te pieniążki chodzi?.
  11. Popołudnie Państwo dziś siedzą z klatką przy krzakach na Pszennej skąd mieli sygnał,nie ma 100% pewności,ale prawdopodobnie to była Lika.Pachnące świeże grilowane jedzenie wabi koty,które co rusz się łapią,a psiak się nie pojawia.Z tego rejonu zaczną dziś rozwieszać Morisowe zapachy. Dzwoniłam dziś trochę po Domach Gościnnych,ludzie życzliwi,ale nie zauważyli Liki. Zmasowany (ludzie potrzebni) atak pod sklepami z ulotkami w ręku + kilka słów rozmowy,pytania czy widziana, może by pomógł...nie wiem ,brakuje głowy co i jak jeszcze możemy zrobić , radźcie Kochani i piszcie. edit. dla spacerujących psiarzy ulotki,to raczej dobra sprawa...włoży taką raczej każdy do kieszeni.
  12. Dobrze,że ktoś zagląda,pilnuje i zadaje pytania,dziękuję Tianku!....jest tak jak piszesz .....i ta suma już mi nie odpowiada. Tak to jest jak pięć rzeczy naraz się robi i nie przeczyta ze zrozumieniem...złapałam pierwsze cyfry - koszt akcji+kolportaż ,że to niby całość ....ehh
  13. Wiesz co,chyba i ja już nie wiem..raczej źle zrozumiałam z tego co napisali...i jest tak jak Ty piszesz i tu suma już nie mała.....dzwonię jeszcze raz do nich. "Szanowni Państwo ! Mam gotowy plik ulotki z zaginionym psiakiem. Proszę o informację czy taki projekt jest akceptowany przez Państwa. W ustroniu jesteśmy w stanie dotrzeć do 5 000 adresów, w Cieszynie natomiast do 10 000 Koszt przygotowania akcji oraz kolportażu 15 000 szt. ulotek format do A5, o gramaturze do 135 g/m2, do skrzynek pocztowych na wspomnianym obszarze, wynosi 366 PLN + VAT. Z akcji dystrybucyjnej zapewniamy pełen spis adresów objętych kolportażem (spis całych ulic lub spis ulic wraz z numerami bloków/klatek/domów). W cenie gwarantujemy także przykładową dokumentacje zdjęciową z akcji. Kolportaż będzie się odbywać pod nadzorem dedykowanego koordynatora, do którego otrzymają Państwo kontakt. Koordynator zadba nie tylko o sprawność kolportażu, ale także o to, by dokumentacja zdjęciowa / raporty z przebiegu akcji rozdawniczej były przesyłane na bieżąco pod wskazany przez Państwa adres mailowy. DRUK : Wydruk 15 000 A5 100g to koszt 430 zł PROPONUJEMY PAŃSTWU TYLKO MINIMALNE KOSZTY PRODUKCYJNE. JAKO AGENCJA NIE POBIERAMY ŻADNYCH KOSZTÓW ZA ZLECENIE !!! W razie pytań zapraszam serdecznie do kontaktu."
  14. Pani,gdy usłyszała,że chodzi o pieska i poznała kawałek jego historii ,powiedziała,że b.często angażują się charytatywnie w różne akcje i robią zupełnie za darmo.W naszym temacie obiecała,że spróbuje zobaczyć co da się zrobić i odpisała jak wyżej,tzn. zrobią to tylko po kosztach druku i rozniesienia,bez żadnej prowizji dla agencji.
  15. Bogusiu,tak...napisałam wyżej co jest w tej cenie,...zamiast Cieszyna chcemy te mniejsze miejscowości. " W ustroniu jesteśmy w stanie dotrzeć do 5 000 adresów, w Cieszynie natomiast do 10 000 Koszt przygotowania akcji oraz kolportażu 15 000 szt. ulotek format do A5, o gramaturze do 135 g/m2, do skrzynek pocztowych na wspomnianym obszarze, wynosi 366 PLN + VAT."
  16. Zwłaszcza,że nie mamy tam ludzi do roznoszenia...tu cały Ustroń by dostał. Piszcie Kochani,tu chodzi o pieniążki i sama decyzji nie podejmę.
  17. Basia mówi,że zamiast Cieszyna żeby był Skoczów,Goleszów,Wisła..ma rację..zapytałam,czekam na odp.
  18. 15000 sztuk ulotek - 366zł+ 23% vat Grafik i projekt - gratis Drukarnia po kosztach- agencja prowizji sobie nie bierze Roznoszenie- opłata dla roznoszących-agencja prowizji sobie nie bierze Takie info dowiedziałam się jeszcze przez telefon.Starali się jak najtańszym kosztem nam pomóc. Dziewczyny,musimy szybko dziś zdecydować co robimy i dać Pani odpowiedź.Pani wtedy prześle do drukarni i 31.10.17 byłyby ulotki już roznoszone.
  19. Dobrze,że jest odzew.Im bardziej Lika wszędzie będzie widoczna,to w końcu ktoś zauważy. Sprawa ulotek.Wczoraj dostałam taką odpowiedź, "Szanowni Państwo, dziękuję za wiadomość. Postaramy się Państwu oczywiście pomóc. Ulotka ma zostać zaprojektowana + druk + kolportaż prawda? Postaram się aby wszystko wyszło po jak najniższych kosztach. Proszę o chwilę cierpliwości, zaraz wszystkim się zajmę." I wiadomość z dziś,....zaraz wstawię ulotkę, "Szanowni Państwo ! Mam gotowy plik ulotki z zaginionym psiakiem. Proszę o informację czy taki projekt jest akceptowany przez Państwa. W ustroniu jesteśmy w stanie dotrzeć do 5 000 adresów, w Cieszynie natomiast do 10 000 Koszt przygotowania akcji oraz kolportażu 15 000 szt. ulotek format do A5, o gramaturze do 135 g/m2, do skrzynek pocztowych na wspomnianym obszarze, wynosi 366 PLN + VAT. Z akcji dystrybucyjnej zapewniamy pełen spis adresów objętych kolportażem (spis całych ulic lub spis ulic wraz z numerami bloków/klatek/domów). W cenie gwarantujemy także przykładową dokumentacje zdjęciową z akcji. Kolportaż będzie się odbywać pod nadzorem dedykowanego koordynatora, do którego otrzymają Państwo kontakt. Koordynator zadba nie tylko o sprawność kolportażu, ale także o to, by dokumentacja zdjęciowa / raporty z przebiegu akcji rozdawniczej były przesyłane na bieżąco pod wskazany przez Państwa adres mailowy. DRUK : Wydruk 15 000 A5 100g to koszt 430 zł PROPONUJEMY PAŃSTWU TYLKO MINIMALNE KOSZTY PRODUKCYJNE. JAKO AGENCJA NIE POBIERAMY ŻADNYCH KOSZTÓW ZA ZLECENIE !!! W razie pytań zapraszam serdecznie do kontaktu."
  20. Jaguska,pomysł wcale nie głupi,świtał mi od początku,tylko odległość okropna.Ale powiem więcej,dziś nawet "debatowaliśmy" na ten temat. MikAga zadzwoniła i rzuciła pomysł,żeby się organizować i jedziemy do Ustronia na urlop! Na cały tydzień! Miejscowość uzdrowiskowa i dogomaniakom wolne od pracy się należy...hihi.Wstępnie na tydzień po Świętach. Mój mąż jeszcze nie wie,ale się dowie,Agusi mąż też się dowie...hehe...Togusia wie. Robimy zapisy. Kto byłby chętny dołączyć? edit. Oczywiście jak wysłane Morisowe szmatki w najbliższych dniach efektu nie przyniosą.
  21. Dziekujemy Kochani za miłe słowa! Elu, tak. My zżylismy się z Morisem bardzo mocno,on z nami również,pokochaliśmy tę jego "inność" i jego samego,jednak kilka kwestii powstrzymywało wciąż od adopcji.Nasz domek ma plusy i minusy i nie jest idealny.Dawaliśmy czas sobie i losowi,co czas pokaże.I tak jak elik pisze,....Sytuacja Liki spowodowała podjęcie ostatecznej decyzji,że Moris zostaje!....Ludzi nie prześwietlisz,drżałabym każdego dnia o niego i nie darowalibyśmy sobie do końca życia gdyby Moriska taki los spotkał co Likunię.Patrzę mu w te cudne oczy codziennie i nie przeżyłabym....
×
×
  • Create New...