Dziewczynki, ja chciałam popytać o Euthyrox.
Czy można go bez problemu podawać zamiast forthyronu (forthyron to lek weterynatyjny o wiele droższy), a Euthyrox ludzki.
Substancja czynna w obu lekach jest ta sama (wyczytałam w necie), ale nie wiem jak pozostałe składniki.
Czy nie ma jakichś przeciwskazań.
Napiszcie co wiecie i co Wasi weci mówią bo ja zielona w temacie.
Kejciu a co trzeba podawać jako osłonkę?
Takie wieści chce się czytać:):)
Dobrze, że Mimisia tak się Ciebie i domu trzyma,
bo ja żadnemu ogrodzeniu nie wierzę, malizna się przeciśnie, a dużyzna podkopie:):)
Buziaki dla całej rodzinki z Brunkiem włącznie.
Wiadomo. Niestety Sara może rozpakować walizki.
To nie ten dzień i nie ten dom.
Zdecydują się najprawdopodobniej na mniejszego pieska.
Przykro mi : :(:(
Bardzo dziękujemy za wieści Pani Agnieszko:) :)
Na pewno Was odwiedzimy z ogromną przyjemnością.
Nasze niewiniątko jednak nie takie niewiniątko:) :)
Tak czułam, że zapędy ogrodnicze to będzie miała, ale jak nie kopie pułapek na słonie to spoko:):)
Beatko, ale niespodzianka:):)
Bardzo Ci dziękujemy za filmik.
Prawda jaki kochany nasz staruszek?
Lisio też już nie nowicjusz, ale do 5 lat to mu trochę brakuje:):)