Jump to content
Dogomania

mariusz pp

Members
  • Posts

    11821
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mariusz pp

  1. A nasz wet często poleca terapię ziołową, kozieradkę ,ostropest i koci pazur to właśnie On kazał nam podawać.
  2. [quote name='jaanka']Dzięki za propozycję ale to bardziej złożony problem. Wysyłać też nie mogę.:placz: Dziewczyny, czy któraś z Was dawała psu ostropest? Nie tabletki tylko zwykły susz. Stosuje go moja Mama i bardzo chwali. Jeżeli tak to jaka ilość. Nie znam weta który mi odpowie na to pytanie i na wiele podobnych. Szukam takiego holistycznego ale jeszcze nie znalazłam.[/QUOTE] My dawaliśmy Figuni ostropest.Najlepszy jest w ziarnach i samemu mielić.W sprzedaży jest też mielony ale pani w zielarskim powiedziała nam ,że mielony może być zwietrzały .Figa ważyła wtedy 10 kg to podawaliśmy jej na czubek małej łyżeczki. Teraz podajemy jej zioła kozieradkę i koci pazur który jak mówił weterynarz działa cuda.Miał dużo psich pacjentów nawet z jakimiś guzami, po podawaniu kociego pazura-vilcakora zwiększyła się odporność i podobno nawet jakieś guzy potrafią się w części wchłaniać.
  3. [quote name='devoner']Breslau bodajże[/QUOTE] [quote name='wegielkowa']Wrocław to słynny Oczko.[/QUOTE] :lol::lol::lol:...........
  4. A ja to skąd?:roll: Jak się mówi na Wrocław?
  5. Nasza Figunia jeszcze się trzyma. Cushing jakby się zatrzymał, nie bierze Vetorylu już kilka miesięcy, nawet wątroba się polepszyła.Tylko zaczął się problem z nerkami .Ale nasza psina ma już 16 lat.
  6. [quote name='wegielkowa']Szareńkowa niańczy Lulusia do jutra. Dobrze, że go już zabrała od Savahny, która nie umie wysikać dziecka:angryy:. W piątek według grafiku, Ewelinka piastuje. Kto się zgłasza na ochotnika na sobotę? Szu i Irlandii nie wydam.[/QUOTE] Nie było mnie przez tydzień i co ? wegielkowa a czemu nam nie dasz kotecka , ja wiem jak się sika , mogę go nauczyć:evil_lol:
  7. [quote name='malagos']No nie mogę z Wami, zagladam na wątek zamiast porannej kawy, i mam cały dzień słoneczny i pogodny :loveu: :p Tylko zapytam, co ma Szu w tym koszyczku? Bo u nas to baby jajka noszą.[/QUOTE] [quote name='wegielkowa']Szu jest jedyny i niepowtarzalny, bo w koszyczku dźwiga helikoile.[/QUOTE] Agata P też ma rację duży koszyk wszystko się zmieści:lol:
  8. To my adoptujemy wegielkową , dobrze piecze:evil_lol:
  9. I kto tu jest do adopcji:roll: psiaki czy wegielkowa:evil_lol:
  10. Chcecie zdjęcia słoneczka?:lol:
  11. A u nas słoneczko , chociaż trochę wieje , jak zwykle. Dzisiaj byliśmy na spacerku rowerowym.Figa w koszyczku, z przodu na kierownicy .Prawie każdy mijający nas holender się przyglądał:roll:
  12. Wpłaciłem zaległości 120zł ,jakby było mało to proszę o info. Najlepiej to przypominać nam zapominalskim.:evil_lol: Była deklaracja to trzeba płacić i już.:lol: Wiem ,że powinno się pamiętać ale z tym różnie bywa, szczególnie w pewnym wieku:diabloti:
  13. Stałe zlecenie to dobra sprawa, tylko ja jestem w Holandii.Póki byłem w Polsce to płaciłem, potem faktycznie rzadko ,tylko raz na jakiś czas/.Przyznaję ,że zapomniałem o psiaczku.:roll: To myślę ,że mam spore zaległości.Ale za to Misio dostanie od razu więcej, to się chłopak ucieszy:lol:
  14. Ja deklarowałem 10 zł i proszę o rozliczenie ile zalegam ,staram się płacić raz na jakiś czas, ale faktycznie ostatnio chyba nie płaciłem:roll: Chyba lepiej jest płacić swoją składkę rocznie wtedy się nie zapomni.
  15. [quote name='Nicolette1']Myśmy na wątrobę naszej Fidze podawali Epato na zmianę z Essenciale Forte. Przez 4 lata. Wyniki miała dobre. I dobrze się czuła. Dieta wątrobowa też pomogła. Dopiero przy Cushingu się pogorszyły. A i Vetoryl też trochę miał na to wpływ. Zgadza się. Prawidłowa diagnoza, prawidłowe interpretowanie wyników badań..to bardzo ważne. I trzeba chcieć wszystko sprawdzić a nie iść na łatwiznę, nie zależnie od wieku pieska. Nie można wszystkiego zwalać na wiek...nasza ogólnie była zdrowa, tylko Cushing z guzem przysadki i wątroba. Tak to już jest.[/QUOTE] Nasza Figunia po essenciale to miała odlot:evil_lol: a my noc spędzoną na dworze:diabloti:
  16. [quote name='gryf80'][B]mariusz pp[/B] a musisz podawać ten ursopol?jest masa leków regenerujacych watrobę. z reszta ursopol jest "na kamienie zółciowe".....[/QUOTE] Niestety testowaliśmy różne leki wątrobowe ale tylko ten na nią działa, Figunia jest inna , jak innym psom coś pomaga to jej nie. Jak tylko żle się czuła, od razu robiliśmy badania i najczęściej było to związane z wątrobą .Jak brała ursopol to już po trzech czterech dniach lepiej się czuła.A próbowaliśmy naprawdę różnych leków, a że jest alergiczką od szczeniaka/uczulona prawie na wszystko/ to i leki na wątrobę nieraz powodowały ,że wymiotowała i ją czyściło. Najczęściej to szło na dwa końce.Teraz nie dajemy jej ursopolu bo kozieradka dobrze na nią działa,dopóki się nie uczuli, Bo ona tak ma.
  17. Mogę odpowiedzieć ale tylko "tak na oko", mam to wszystko zapisane , mam też badania bo zbieram wszystko ale wszystko jest w Polsce. Sunię na Cushinga leczę już gdzieś ponad rok, ma nadnerczowego. Na początku dostawała Vetoryl i cały czas dawka była zmniejszana, bo żle się czuła, doszło do tego ,że brała dawkę 2,5mg i po badaniach okazało się ,żę i to jest za dużo. Miała odstawiony już nie bierze kilka miesięcy i dość dobrze się czuje., wątrobę też ma w złym stanie.Ale raz na jakiś czas brała tabletki na wątrobę -Ursopol.Ursopol bardzo jej pomagał i do tego zioła Kozieradka. Tyle tylko ,że po nich psiak cały śmierdzi przez kolejne dni:evil_lol: Badania robimy jej raz na półtora, dwa miesiące.Teraz trochę będzie gorzej bo nie wiem jak nam się będzie udawało przyjeżdzać do Polski.
  18. Ile razy wchodzę na ten wątek to aż się boję o swoją Figunię, co jakiś czas jakiś psiak odchodzi:shake: Moja na razie się trzyma, Vetorylu póki co nie bierze, tylko leki na nerki bo ostatnio zaczęły się problemy z nerkami:shake:
×
×
  • Create New...