Jak tak czytam to widzę moje psiaki, nieżyjąca już sunia w Holandii czuła się dobrze ,na urlopach w Polsce mimo ,że spędziła w naszym mieszkaniu wcześniej 15 lat nie mogła się odnaleść,jak wracaliśmy to znowu musiała się tu przyzwyczajać.A teraz kolejny psiak ma to samo,byliśmy w Polsce dwa tygodnie zmiana miejsca i mimo,że jakoś nie było mu tam najgorzej to zachowywał się inaczej,ciągle ospały.Trzy tygodnie temu wróciliśmy a przyjechała z nami na tydzień koleżanka to Korek ciągle uciekał do drugiego pokoju i spał,prawie cały dzień.Koleżanka wyjechała dwa tygodnie temu i Korek znowu jest normalny.