Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Przekażę,przekażę,Sawanka ustawia się tyłem do miziania bardzo to lubi.
  2. [quote name='pati-c']Dziewczyny, nie chcę Wam tu mieszać,ale dostałam dziś tel.od osoby zainteresowanej transportem z Wawy do Wieliczki -to 90km od Bielsko-Białej. Jakby co,to można to połączyć i mała mogłaby u mnie przenocować ,a następnego dnia pojechać dalej. Po podziale kosztów wychodzi 270zł.[/QUOTE] To musi zadecydować beataczl.Myślę,że skontaktuje się z Tobą i wszystko dogra.Ja jestem gotowa pomóc częściowo w kosztach transportu,tak jak obiecałam.Sądzę,że karma pojedzie z Pudliszką,chyba wszystkiej nie zjadła?
  3. Dla dzieciaków to jest radocha,przyjemność,natomiast dla opiekunów i psów koszmar.Gro psów tak reaguje na huk.
  4. To dobrze,że nie była cięta na brzuszku jeszcze.Po tłuszczaku jest spora rana,czy mała?
  5. Dziunia chyba już jest po zabiegu? Ciekawe jak malutka się czuje,czy zabieg przebiegł pomyślnie?
  6. [quote name='beataczl']mam dobre info :) znalazlam wstepnie wczesniejszy transport bo na ten piatek z Chojnic do Katowic / jutro bede miala potwierdzenie czy na 100% i na ktora godzine ... a z Katowic Pudlisie odbierze AtaO :loveu: juz rozmawialysmy telefonicznie :)[/QUOTE] To cudownie,oby potwierdzenie tylko było.Czy ten transport jest płatny? Pudliszkę trzeba porządnie zdiagnozować i podawać jej leki,myślę o serduszku.Zębów chyba nie miała czyszczonych a to ma też wpływ na organizm.Uszy też wielka niewiadoma skoro trzepie nimi,no i te wyłysienia są zagadką.Niech już jak najszybciej jedzie do Dorothy.Dorothy odpowiednio zajmie się malutką.
  7. [quote name='Sara2011']Hehe, Cioteczko Bonsai, jeszcze Milka jest u mnie;)[/QUOTE] No ale za kilka dni trafi do swojego prawdziwego już domku i będzie bardzo smutno;).W każdym razie cudownie,że Państwo dopytują się o malutką to dobrze świadczy o nich.
  8. Lolcio szykuje się do nowego domku,do azalia,czy zrezygnował?
  9. Lolcio szykuje się do nowego domku,do azalia,czy zrezygnował?
  10. Aniu,raczej nie przechwyciłam Twoich firaneczek,może w malutkim stopniu? Sama je mordowałam,że wątpię aby były identyczne ale cieszę się,że nie tylko ja mam taki gust. Muszę pędzić po Cardisure dla Sawanki.Ale ten czas szybko leci.
  11. No,to Dziuni się upiekło.Chyba bidulinka dzisiaj nic nie dostała do jedzonka? Biedna Dziunia.
  12. Przeczytałam na spokojnie relację z wizyty.Uważam,że dom jest bardzo dobry.Co tu chcieć,Ałtaj nie trafi raczej do budy ani kojca,tak przynajmniej wywnioskowałam.Jeżeli chodzi o suchą karmę to bardzo dużo psiaków je tylko suchą i dobrze się ma.Będzie w domu i ma duży wybieg.Jedynie problem,że nie jest wykastrowany,może być tak,że będzie maltretował suczkę,a suczka w tym momencie może pokazać swoje weto,w związku z tym mogą być spięcia na tym tle.Jeżeli zapoznanie psiaków odbędzie się na neutralnym terenie tj.na spacerze to psiaki powinny się dogadać. Mam pytanie,dlaczego Państwo chcą przygarnąć drugiego psa,czy dla towarzystwa dla suczki,czy do pilnowania terenu?
  13. Fajne wiadomości,tylko się cieszyć.Milka będzie miała domek,z opisu wynika,że to dobry dom.Dobrze,że trafiła do DT,kto by ją wypatrzył w tym Przytulisku? Trzymam kciuki za szybkie gojenie się rany i za domek Milki.
  14. Też jestem w szoku,ale w przyjemnym szoku.Niesamowita jest Dziunia i Kota.Jutro będę myślami z Dziunią oby zabieg przebiegł pomyślnie.
  15. No z tymi lokalnymi gazetami to jest kłopot.Ja nie umiem umieszczać.Ledwo wstawiłam pięć zdjęć Sawanki,coś w tym moim kompie chyba jest nie tak.Jeszcze spróbuję wstawić fotki Sawanki i Mikusia.
  16. Witaj hop! na wątku Sawany.Ja już nie mam pomysłu jak Sawanie znaleźć dom.Faktem jest,że tylko ogłoszenia idą na woj.dolnośląskie. Trochę fotek Sawany z dzisiejszego dnia:
  17. Zaglądałam na wątek ale nie pisałam.Cieszę się,że Tinulek "odjajczenie" znosi ze stoickim spokojem.Najgorsze to,że nie może uganiać się za swoją piłeczką,ale jeszcze kilka dni i będzie najszczęśliwszych chłopakiem - ze swoją ulubioną piłeczką.
  18. Przyszły jeszcze życzenia Noworoczne a wraz z nimi wiadomości o Saruni i fotka. Z Sarunią wszystko jest w porzadku; w pażdzierniku zostala zaszczepiona, jest zdrowa i wygląda na zadowoloną. Trzy razy dziennie wyprowadzamy się na spacer ; bardzo to lubimy. Sarunia jest największym " przytulasem" w całaj rodzinie, więc tulimy się ile się da. Pozdrawiam serdrcznie i przesyłam zdjęcie Saruni z Emilką [IMG]http://images62.fotosik.pl/546/6ba2c5922aa9c69emed.jpg[/IMG]
  19. Przepraszam,wczoraj nie było mnie na Dogo a tu tyle stron do przeczytania musiałam pokonać.Wysłałam namiary Bonsai, walentyna140202 ale dopiero teraz,a widzę,że już jest zaplanowana wizyta. Proszę nie wydawać psiaków Państwu: [B]Maciej,Jadwiga Ł. 64-541 Podrzewie k/Poznania ul.Stawna[/B] [B]tel. 504 010 xxx .[/B]Podejrzewam,że już zaspokoili swoje pragnienia no ale nigdy nic nie jest wiadome.Moją tymczasowiczkę po trzech tygodniach od adopcji chcieli oddać do Schroniska,nie zawiadamiając mnie o ich pomyśle.W umowie było zaznaczone,że w razie pozbycia się psa adoptujący w pierwszym rzędzie mają mnie zawiadomić o decyzji.
  20. Suczki nie można sterylizować do momentu aż wyjaśni się jej sytuacja.Sterylka nie jest obowiązkowa,w związku z tym były właściciel jeżeli się odnajdzie może mieć duże pretensje do teraźniejszych opiekunów. Nie dawałabym rad aby sunia była poddana sterylizacji.
  21. Ja też trzymam za chłopaka,oby miał dobry domek a wizyta koniecznie się przyda.Ogłoszenia można edytować i podmienić na innego psiaka.
  22. [quote name='Bogusik']Aniu,bardzo dziękuję za kciuki!Jesteś kochana!Julisia po zabiegu i guz bezproblemowo usunięty,ale okazało się,że zęby z jednej strony były w okropnym stanie :-( Pani doktor usunęła jej 3 trzonowe, resztę wyczyściła z kamienia.Teraz już był mały spacerek z sioo i mała kolacyjka z odrobiną kurczaka,ryżu i dużej ilości rosołku.Zjadła i teraz ułożyła się w koszyczku i śpi moja kochana kruszynka! :smile: Jutro kontrola i antybiotyk,a wynik badania guza,prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia...[/QUOTE] Uff!Mam wiadomości,bardzo martwiłam się o Julisię.Bardzo dobrze,że w paszczy zrobiono porządek.Julisia musiała cierpieć,bolały ją te popsute ząbki ale najważniejsze,że już po wszystkim,teraz aby się szybko goiły dziąsła i rana po wycięciu guza.Dalej trzymam kciuki za Julisię i Tinulka,którego też czeka zabieg.
  23. Ja podaję swojej tymczasowiczce karmę Royal Canin Hepatic HF16.Kosztuje w ZooArt 6kg - 132,00zł.Przesyłka jest gratis.Jest to jedna z lepszych karm.
  24. Pewnie,że umieścić zdjęcie z kicią,może przyciągnąć oko.
  25. Co u Pudliszki słychać? Miała ząbki czyszczone?Jak się czuje?
×
×
  • Create New...