-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
I ja oczywiście też.Czekam na bliższe wiadomości. Mój przewspaniały faworyt,Tinulek też oczekuje na domek i jest podobny do Foreścika,gdyby zgłosił się nadmiar domków;) polecam.Przesympatyczny,zabawowy psiak. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245899-TINO-odnaleziony-na-Paluchu-wraca-z-powrotem-do-DT-do-WiosnyA/page30[/url]
-
Nie wiem jak teraz wygląda. 5 lat temu miałam niemiły incydent z Panią Wandą.Też wiem,że uśpiła psa powierzonego jej przez kogoś nie konsultując z opiekunką,to była dość głośna sprawa.W tej chwili nie wiem jak tam wszystko wygląda.Wątku na Dogo nie ma.Są tam wolontariuszki ale nie wiem czy zaglądają na Dogo.Ja w każdym razie mam niemiłe doświadczenie. Odnalazłam wątki. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/129790-Wątek-ADOPCYJNY-psów-z-PRZYBORÓWKA-K-POZNANIA-Potrzebne-ogłoszenia!/page21[/url] post.507 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/143428-PRZYBORÓWEK-ZABIŁ-PSA-BEZ-PYTANIA-OPIEKUNA!-SZAFIR-ZA-TM-*-!!!!!!-Zabrano-mu-szansę/page29[/url] post.702 i inne
-
[quote name='rodzice']zapraszam serdecznie na maluni bazarek dla Sawanki http://www.dogomania.pl/forum/threads/250799-malowana-torebka-malowana-bluzeczka-dla-Sawanki-do-15-02-14-g-17-00?p=21843571#post21843571 Rodzice,bardzo dziękuję za pomoc dla mojej Sawani.Bazarek,nietypowy,oryginalny,jednym słowem bardzo fajny. Sawania warczy na Mikusia i to groźnie,nie podoba jej się kołnierz,w którym Miki musi chodzić,w związku z tym psiaki są izolowane,tak musi być przynajmniej 10 dni do ściągnięcia szwów.Jeżeli są razem bardzo pilnujemy ich i stoimy blisko nich.Sawana nie lubi bawić się psimi zabawkami,może to ma jakiś związek z jej zachowaniem.Zawsze Miki jak chce się pobawić zabaweczką to robi to przy zamkniętych drzwiach albo jak jest sam na ogrodzie.Musimy w tej chwili tak postępować,ponieważ Miki nawet by się nie mógł obronić.Z Mikim śpię w osobnym pokoju przy zamkniętych drzwiach.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Anula replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Ta suczka potrzebuje pomocy. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250794-Pabianice-sfilcowana-pudelka-POMOC-NA-CITO-potrzebna?p=21842302#post21842302[/url] -
Pabianice - sfilcowana pudelka POMOC NA CITO potrzebna
Anula replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Jestem na wątku i będę zaglądać. Wstaw Pudlisię wg.metryczki na ten wątek (tam więcej ludzi zagląda): [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/177924-Pudle-i-pudlowate-w-potrzebie-proszą-o-pomoc-!!!?p=21840619#post21840619[/url] -
Ja też trzymam kciuki.Forest zasługuje na jeden z najlepszych domów aby nikt,nigdy już go nie porzucił.
-
Faktem jest,że Sawania przebywa w Polkowicach woj.dolnośląskie i to by trzeba umieścić raczej w ogłoszeniach,następnie najlepiej aby była jedynaczką w domu,ponieważ Mikusia toleruje ale potrafi na niego nawarczeć,no i nie lubi spacerów,dla niej spacer jest katorgą a więc odpadają długie spacery.Sawana potrzebuje spokojnego domu,bez dzieci,bez zwierząt,najlepiej z samotną osobą,która nie może dużo poświęcać czasu albo nie mieć już zdrowia na wyczerpujące spacery.W tym roku Sawania skończy 10 lat,jej wiek jest udokumentowany,w innych przypadkach raczej odejmuje się psiakom rok,dwa, w tym przypadku nie można zafałszować jej wieku.Na dolnośląskie idą ogłoszenia już przez pół roku dlatego dałam opcję Warszawa,Kraków,ponieważ tam jest dużo adopcji psiaków. Gabi79,jeżeli byś mogła zerknąć na 4 post,tam jest dłuższy tekst i tam jest autentyczny opis Sawany.W każdym razie,jeżeli można bardzo proszę popraw tekst,ponieważ jeżeli jakimś cudem będzie zapytanie o Sawanię to rodzice czy ja nie będziemy ukrywać prawdy bo o zwrot z adopcji jest nie trudno gdyby pies nie spełniał oczekiwań.
-
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Anula replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Zibusia i jestem myślami z nim,oby zabieg powiódł się. Jest śliczny a będzie jeszcze piękniejszy jak rana się zagoi. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Je_mRE4pkyY/Uu7HEw5CpoI/AAAAAAAAYIg/T3WT1e81hCs/w820-h548-no/IMG_2732.JPG[/IMG] -
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Anula replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Podejrzewam,gdyby trafił do Niedzielskiego zaraz byłby przeprowadzony zabieg i mógłby pozostać w Klinice chociaż na jedną noc.Tam opieka jest całodobowa nad psami.Psy nie pozostają same na noc. A Zibi jest w kołnierzu? -
Wróciliśmy z Lecznicy.Dobrze,że TZ zadzwonił,ponieważ mogło się wdać zakażenie.Miki ma zszytą powiekę i wypalone rzęsy.Przez 10 dni będzie chodził w kołnierzu i będziemy czekali na cud bo być może będzie uratowane oko,jednak nikt tego nie stwierdzi w tej chwili.Surowica utworzyła ochronę ale nie całościowo.Może być tak,że oko zostało głębiej uszkodzone w związku z tym będzie zanikać,kurczyć się.Jeżeli zdarzy się cud to Miki na to oczko nie będzie widział.Mamy zakraplać antybiotykiem i jeszcze podawać antybiotyk w tabletce.Miła Pani weterynarz czekała już na nas w Lecznicy i zdecydowała się na przeprowadzenie zabiegu za co jesteśmy jej bardzo wdzięczni.Trochę lepiej się nawet czujemy,że Miki uzyskał pomoc.Teraz przed nami wielka niewiadoma co będzie dalej.Dzięki za wsparcie Kochani.W ostatnich dniach Sawanka trochę była zaniedbana ale ona wie,że wracamy do domu do niej.Moje kaputki obowiązkowo wyniesione z przedpokoju do jej legowiska.Sawanka nie umie mi ich przynieść,natomiast bułeczkę chętnie przynosi i mi wkłada w rękę,bo nie wiem czy wiecie,że Sawania rano na śniadanie dostaje suchą bułeczkę i sobie w ciągu dnia pojada oczywiście w legowisku.
-
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Anula replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
A zajadą do Kliniki do dr Niedzielskiego? Ta warga wygląda brzydko i czym szybciej przyjdzie pomoc tym dla Zibiego będzie lepiej.Oby nie wdała się martwica bo wtedy trzeba usuwać znaczną część wargi. -
Dzięki za zaglądanie na wąteczek Sawani i troskę o Mikunia.Ja już nie mam sił walczyć ze sobą,nic już nie zostało we mnie.Łzy mi same napływają do oczów a to chyba oznacza,że z psychiką mam coś na bakier.Po zakraplaniu co dwie godziny,dzisiaj rano wrzód pękł,wylało się sporo ropy i krwi.Oko jest w strasznym stanie.Wydaje się mi,że po pęknięciu Miki mniej odczuwa ból.Jutro okaże się co dalej.Jesteśmy umówieni na wypalanie rzęs ale ja nie wiem czy ten stan oka nadaje się do pozostawienia go.Dzięki Kochani,że jesteście z Mikim i z nami,zawsze to w jakimś stopniu podnosi na duchu,chociaż wydaje mi się,że ze mnie wszystko uszło. Zaraz jedziemy do Lecznicy,dr nas przyjmie.
-
[quote name='Ajula']zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód przypadnie w 40% tej ślicznej suni (na życzenie cioci sharki :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/250703-Audiobooki-dla-Labi-i-Sawany-do-06-02-godz-22-00?p=21830330#post21830330 Ojej, bardzo dziękujemy.Ja jakoś nie mogę przełamać się do bazarku dla Sawani ale intensywnie myślę i podpatruję inne bazarki. DZIĘKUJĘ! U Sawanki bez zmian,jedynie dzisiaj nasiusiała w pokoju,nie wytrzymała biedna Sawania,ponieważ nam nie jest dane cieszyć się tylko żyć w stresie i z problemami.Dzisiaj z samego rana pojechaliśmy do Lecznicy w Legnicy do okulisty.Okazało się,że Miki ma spory wrzód na rogówce,prawie całe oko prawe pokryło się szarym śluzem,nie otwierał powieki i odczuwał ból.Pobrano krew Mikusiowi,odwirowano i uzyskano surowicę,którą mamy podawać co 2 godz. a w między czasie krople-antybiotyk.Oko było dobrze oglądnięte i okazało się,że rzęsy,które były usuwane,wypalane chyba w marcu w Klinice we Wrocławiu odrosły albo te pozostałe szorują po oku.Pani weterynarz nad każdą metodą leczenia intensywnie myślała,chodzi o to aby zachować oko.Rokowania są mierne ale może się uda uratować oko surowicą.Powiedziała,że na świecie stosują tą metodę i z dobrym skutkiem.Następnie można zaszyć powieki na 7-8 dni i to też daje dobre rezultaty.W każdym razie w poniedziałek jedziemy na godz.10 do Lecznicy na wypalanie rzęs,ponieważ najpierw trzeba usunąć przyczynę a później leczyć skutek.Po tych dwóch dniach okaże się co dalej z okiem i co będzie robione.My już jesteśmy strzępkiem nerwów,nad Mikim wisi jakieś fatum i nie pozwala mu spokojnie żyć.Wszystko to takie smutne,całe szczęście,że Sawania czuje się dobrze,ładnie je,kocha gotowane, chrupki i ładnie łyka w paszteciku Cardisure.Chociaż ona jak na razie nie przysparza nam zmartwień.
-
Proszę o pomoc w sprawie pseudo York i Shih Tzu !!!!
Anula replied to punia2010's topic in Już w nowym domu
Jestem też pełna podziwu i dziękuję za to,że nie poddałaś się Puniu.Maluszek ma normalny ciepły dom,jest pod opieką i to jest w tym wszystkim najważniejsze,jeżeli ma odejść to odejdzie kochany i szanowany. -
Pompon okazał się być Filipkiem. Po ROKU wrócił do swoich właścicieli!
Anula replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']Nie ukrywam, że i mnie to mocno wzruszyło. Filipek był po prostu kochany, w hotelu zawsze go brałam na ręce i nosiłam. On tak bardzo chciał mieć człowieka na wyłączność. Dzięki temu tak naprawdę załapał się na zdjęcie i wrócił do domu. Nikt się tego nie spodziewał. Jak przeczytałam tą wiadomość na facebooku to musiałam sobie na spokojnie usiąść i chwilkę poczekać zanim do mnie dotarło. Teraz rodzina na pewno już nie pozwoli żeby się oddalił od domu. Oni naprawdę mocno to wszystko przeżyli.[/QUOTE] Wierzę,że Cię wzruszyło i byłaś mocno zaskoczona.Splot przypadków pozwolił wrócić Filipkowi do swojego domku.Takie historie żadko się zdarzają ale jednak się zdarzają i to jest najcudowniejsze.Dzięki Tobie Filipek wrócił do opiekunów. -
Bardzo istotne przy TK jest odczytanie zdjęć tj.opis.Dostaje się płytkę i opis.Ja robiłam swojemu pekinkowi we Wrocławiu w Klinice na Pl.Grunwaldzkim.Zapłaciłam 300,00zł.Cennik jest od wielkości psa.Jestem zadowolona,ponieważ jeszcze porozmawialiśmy sobie o chorobie,z tym,że z opisem musi się iść do wet.prowadzącego.TK jest też we Wrocławiu w Klinice Vet Care ul.Krzywoustego 105a tel.790667914.Tam też robiłam psu TK i była przeprowadzona operacja przez dr.Niedzielskiego,konsultacja była na miejscu z dr.Cennik jest taki sam jak w Klinice na Pl.Grunwaldzkim. Tu jest ich strona na FB [url]https://www.facebook.com/KlinikaWeterynaryjnaNiedzielski[/url]
-
Pompon okazał się być Filipkiem. Po ROKU wrócił do swoich właścicieli!
Anula replied to Macia's topic in Już w nowym domu
O rany,ale historia i to zakończona wspaniale.Warto poszukiwać psa i nie tracić nadziei.Bardzo się cieszę,a że jestem płaczkiem;) to sobie popłakałam z radości.Filipku,trzymaj się domku i już nigdy nie oddalaj się. -
Ja też mam taką nadzieję.Biedny maluch,tak zimno a on tkwi na łańcuchu.
-
Zibi - 2 lata w przytulisku G ! Chłopak aklimatyzuje się w nowym domu :)
Anula replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądnęłam do Zibiego,ale on jest ładny,oby szybko znalazł domek. -
[quote name='Ziuta_63']Jaka piękna dziewczynka![/QUOTE] Tak,Sawania jest bardzo ładna,tylko boi się aparatu i fotki są byle jakie i jej urody nie pokazują.Są psiaki,które chętnie pozują,a Sawania do nich nie należy. Ziuta63,z całego serca dziękuję za przelew w kwocie 120,00zł dla Sawanki.Zrobiłaś nam wielką niespodziankę.Te pieniążki bardzo się przydadzą na Cardisure.Zaraz umieszczę tą kwotę w trzecim poście. DZIĘKUJĘ. [quote name='docha']świetne kurtki mają, z futrzanymi kołnierzami:) Sawana- staruszka to szybciej marznie w tak przenikliwy mróz.[/QUOTE] Tak,ona autentycznie marznie,podnosi łapki do góry i chce zmykać do domu jak najszybciej,natomiast Miki ze względu na swój sfatygowany kręgosłup ma zakładany kubrak,zresztą Miki uwielbia go, a Sawania też nie protestuje. Zawsze to cieplej,przynajmniej grzbiet jest ochroniony.
-
-
-