Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='Klauzunka']no wiecie co dziewczyny - Nuri nie była głodna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Taaa... to na pewno przez to :diabloti:
  2. Wizja parów ubranych w różowe falbany mnie kompletnie rozwaliła :D :D :D A Gjalpo obowiązkowo muszka? ;)
  3. [quote name='Florentynka']No to gratuluję... Ja w pierwszych trzech miesiącach prawie nic nie przytyłam, za to teraz...Niby się nie czuje utyta, i niby nie wyglądam, poza brzuchem nic mi nie rośnie. Ale waga pokazuje, że zdystansowałam Gjalpona :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] No widzisz, ja teraz też lada moment się spodziewam gwałtownego wzrostu wagi ;) A przynajmniej niech mi trochę ten brzuch podrośnie ;)
  4. Stadko rewelacja :) A Dżordż kwitnie coraz bardziej pod Twoimi skrzydłami! :D
  5. [quote name='aikowo']Nuri jest śliczna ale raczej nie świeci inteligencją, kong nie został wyjedzony tylko pobieżnie oblizany... :( Dla porównania dałam Pixelkowi nabitego Konga wyjadł wszystko w ciągu godziny :)[/QUOTE] A Ty twierdzisz, że mój Szagunio nie był skażony żadną głębszą myślą :evil_lol: Co do inteligencji Pixelka nigdy nie miała wątpliwości :D [quote name='aikowo']Poza tym miłość kwitnie. Pixelek z Nuri nierozłączni. Ciekawe jak będzie po cieczce... mam nadzieję, że nie zje małego :)[/QUOTE] W sumie Neska była dziewczyną i cieniem Goldena, więc teraz Pixelkowi coś się od życia należy ;)
  6. U mnie w fabryce był szał na Dukana rok temu - ja sie nigdy nie dałam wciągnąć, bo mi mięso bez ziemniaka nie smakuje i basta ;) Wszyscy się zachwycali, zachwalali, chudli na potęgę... i... po roku ważą tyle samo co przed dietą, jak nie więcej ... Poza tym komuś się rozjechała wątroba, ktoś ma kiepskie wyniki badań krwi itp... Uważajcie na Dukana, bo jak każda dieta ma skutki uboczne:roll: Ja do tej pory przytyłam niecały kilogram, który mieści się dla mnie w granicach błędu obliczeniowego wagi:diabloti:
  7. [quote name='uczeń czarnoksieżnika']Teoretycznie już mogę: Dzień dobry wszystkim... ;)[/QUOTE] Dobra pora na mówienie dzień dobry :D To ja Wam powiem dzień dobry przy bardziej pasującej do mnie porze ;)
  8. Mazowszanka, Oska - jesteście dziewczyny kochane, że chcecie pomóc Nuri :) Dla mnie bazarki to też czarna magia, ja na nich tylko kupuje :D Aikowo, trzymam kciuki za szybki koniec najgorszego cieczkowego okresu... a jak kong? sprawdził się?
  9. [quote name='camisiowa']Andzike, dopiero teraz zauważyłam Twoje pytanie na PW. Odpowiadam na nie twierdząco. Mam jakieś błędy, próbowałam i nie mogę Ci przesłać odpowiedzi. Dziękujęmy z całego serca,że prowadzisz fundusze Florci.[/QUOTE] To ja dziękuję za wpłaty na babuleńkę i informację! :)
  10. Wygląda na to, ze kryzys kościowy został zażegnany, chociaż nie było wesoło - stara poczciwa kość rozpadła się, a nowe nie zdają egzaminu... Na szczęście Gosia z Psiego Czaru wypatrzyła identyczną kość w hurtowni i dziś Pani Agata miała po nią podjechać;) Ufff... Przy okazji miały się też umówić na strzyżenie, bo Biszkopt daje się czesać, ale Pani Agata nie odważy się go samodzielnie wykąpać[FONT=sans-serif]... :diabloti: [/FONT]Cytując: [FONT=sans-serif]" Trzódka ma się dobrze. Choć straciłam nadzieję, że Biszko kiedykolwiek stanie się przewidywalną istotą[/FONT]" Biszkoptowa nieprzewidywalna istota miała mega szczęscie, że trafiła na Panią Agatę... :roll:
  11. [quote name='Florentynka']No to już 18 tydzień. Teoretycznie powinno już być coś widać, ale nie było ;)[/QUOTE] Najważniejsze, że rozwija się prawidlowo :loveu: Ja idę w następnym tygodniu (zmieniam lekarza) i miałam nadzieję, że może już coś będzie widać... Ale u mnie to 14 tydzień, więc chyba za wcześnie... :roll: Piękny off:diabloti: w tym roku nie mam żadnego zdjęcia Nelki w śniegu ;) Nie żebym żałowała, ale boję się, że śnieg przywali w marcu... Pół godziny temu wróciłam do domu i termometr w samochodzie pokazywał 9st... Dołączając do tego wichurę i zacinający deszcz - zdecydowanie nie jest to styczniowa pogoda :evil_lol:
  12. [quote name='majuska'] Też jechałam na tetrówkach, Pampersy miałam ( mama mi z USA przysyłała ) tylko na wyjścia do lekarza i w gości. Ale ja to na prawdę podziwiam matki, które jechały na tetrówkach i nie miały pralek:diabloti:..ja to przynajmniej nastwiłam pranie i się prało, a wyobrażacie sobie to wszystko jeszcze wykręcać , gotować w garach....:shake: , nie dziwię się , że dzieci leżały wtedy powiązane w betach w łóżeczkach i nie miały prawa jęknąć:lol: Chce któraś na maila książę "Język niemowląt" Tracy Hogg, ja właśnie zaczęłam czytać, bo mi laski z BB podesłały, swojego zdania na razie nie mam, ale one bardzo chwalą :)[/QUOTE] Pamiętam jak przy okazji pobytu na wsi (tam co mnie w gnoju wychowywali, o czym pisałam na poradnikowym ;) ) z fascynacją obserwowałam ciocię, która spierała kupy z pieluch w ..strumyku i te zawartość radośnie płynęła sobie dalej strumykiem, gdzie za rogiem beztrosko pluskały się dzieci... No patologia jak nic... Majuska, podeślij, poczytam w odpowiedniej chwili ;)
  13. Wcale się nie dziwię Dżordżowi, że się w Bibi zakochał ;)
  14. [quote name='majuska']No co Ty:-o...nie przeniesiesz jej do wiatrołapu:eviltong::evil_lol:???[/QUOTE] Jakbym takowy miała to pewnie by tam spała, a tak jest skazana na łózko ;) Dziś Paweł zabrał Nelkę do pracy - wiecie jakie to dziwne uczucie obudzić się i nie zobaczyć na poduszce zaspanego kudłacza??? :D
  15. [quote name='Jasza'][B][I]No ba ;) Była jedną z pierwszych poinformowanych![/I][/B] I jak zareagowała ;-)[/QUOTE] Spojrzeniem w stylu osioła ;) Zgadza się pod warunkiem, ze nie wyrzucę jej z łózka ;)
  16. [quote name='majuska'] Andzike a Ty na kiedy termin?? [/QUOTE] 14 lipca - rocznica wyzwolenia Bastylii - mam szefa Francuza i taki właśnie był jego komentarz jak mu o tym powiedziałam ;) Na szczęście abonament medyczny płaci mi firma, więc nie wydaję na podstawowe rzeczy, ale wszystkie dodatkowe "atrakcje" (szkoła rodzenia, USG 4D, znieczulenie), trzeba będzie opłacić... A wszystkie kobiety, które ogarniały tetrowe pieluchy podziwiam niesamowicie :D I cieszę się, że wymyślono pampersy:diabloti:
  17. [quote name='kasjas']Pani napisała, że znalazła na tablicy ogłoszenie o szczeniaku terierka w jej mieście i napisała, czy sunia moze u niej spędzić weekend, zeby sprawdzić czy nic córce nie będzie. Będę się pytać co z tego wyszło. Jakieś @ namiary na mshume by sie przydały.[/QUOTE] Wyślę Ci zaraz na pw ;)
  18. [quote name='mamanabank']Do zapłaty w lecznicy za grudzień, za leki i odrobaczenie jest 34zł, Andzike :-) Się rozumie, się przelewa ;)
  19. [quote name='Donvitow']Mam Kropę - pseudo dalmatynkę. Nie ruszała się nigdy mimo ADHD od tymczasowych szczeniorów. Dlatego mnie to nie dziwi.[/QUOTE] Dla Sople maleńki tymczasowicz to nic nowego, ale za każdym razem mnie zachwyca z jaką delikatnością się nimi zajmuje ;)
  20. Kaja, cudne zdjęcia :) Z Sopla jest super nianka! :)
  21. Ale cudowne wieści!!! Rewelacja wprost!! :)
  22. [quote name='mamanabank']Warto pielęgnować dobre wspomnienia. Gdy jest mi źle idę sobie poczytać czasem watki moich dawnych tymczasów, zawsze mi się humor poprawia.[/QUOTE] Ja też lubię wracać do tymczasów :) I do wątku Nelki :)
  23. [quote name='Klauzunka'] Nazwisko znane, dobry fachowiec, a jak i sterylka i to oczko u niego to może zejdzie z ceny?[/QUOTE] Z tego co się orientuje, to Garncarz sterylek nie robi... więc operacja u niego jest trochę bez sensu, bo dwa razy trzeba by było Nuri usypiać... :( Ale konsultacja ze zdjęć jest za darmo ;)
×
×
  • Create New...