Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='mamanabank']może to labradory.org?[/QUOTE] Też mi się tak wydaje, ale czekam na potwierdzenie od Rynia :)
  2. Na mnie Loluś też zrobił baaardzo pozytywne wrażenie na żywo - mega pozytywny psiak! :)
  3. Nuri dostała pierwsze pieniążki na konto Fundacji Viva - 100zł od Izabeli P. z Warszawy:loveu::loveu::loveu: Bardzo, bardzo dziękujemy!!! :) eee... czy ktoś z tu obecnych jest Izabelą P.??? :cool3::cool3::cool3:
  4. Jak sobie przypomnę, że on mógłby zostać w tej klatce, to mi się słabo robi... kanapowiec pełną gębą! :)
  5. [quote name='Sybel']Dziewczyny, a kiedy widać płeć na USG? My cały czas mamy ostrą dyskusję, czy syn, czy córka i fajnie by było, jakby wreszcie mogła mojego TZ poinformować, ze ma córkę :P (Moja siostra walneła ostatnio" mam złe przeczucie, ze to będzie chłopak" - padłam :D )[/QUOTE] Lekarz* mi mówiła, że dopiero na USG połówkowym czyli w połowie ciąży a i tak nie zawsze, bo zależy jak się dzieciak ułoży... *[SIZE=1]Chciałam napisać wetka..[/SIZE].:mdleje:
  6. Dzięki dziewczyny ! :oops:
  7. [quote name='mamanabank']Przelałam 100zł do skarbonki Florci ze sprzedaży fantów poza bazarkiem. Fanty podarowała kingusia75, sprzedażą zajęła się Sylwiaso. Bardzo dziękujemy!!!! Mając takie ciotki jak Florcia to nic tylko siedzieć na emeryturze ;) Florcia dostała 100zł o któryś mamanabank pisze powyżej, a także 100zł darowizny od Donaty:loveu: Bardzo bardzo dziękujęmy! :) Donata, czy te 100zł to zaległe deklaracje TOZu czy coś innego? Ogromne dzięki! :Rose:
  8. [quote name='Ania+Milva i Ulver']asiunia- gratuluję:)[/QUOTE] Ja też, chociaż sama wolałabym inny wynik usg ;) Za to TZ dopatrzył się siusiaka na zdjęciu 6cm dzidziusia ;)
  9. [quote name='mamanabank']a miała robione USG? Samo badanie krwi, jeśli była to biochemia, to spory koszt, (u nas kosztuje chyba 90, przy zniżce 75zł). USG to byłoby drugie tyle + usługa wet. w postaci badania lekarskiego... To są warszawskie ceny.[/QUOTE] mam dokładne rozbicie, co było robione, wstawię wieczorem - samo badanie krwi to 62zł + 55zł badanie kliniczne (!!!!). Oprócz tego krople do oczu - 36zł i pianka "na strupy" - 55zł ... No i robale... A to wszystko przy fundacyjnych zniżkach...
  10. Cudne wieści! Gratulacje! :) Warto było czekać na ten dom, prawda? :)
  11. [quote name='izatemka']Nie ma za co :-) Jakby trzeba było event jakiś zrobić, to daj znać, zrobię :evil_lol:[/QUOTE] Event postaram się zrobić dziś wieczorem :) Musimy pozbierać trochę pieniędzy, poprosiłam dziś klinikę o przesłanie szczegółowego rozbicia za co jest te 230zł (bo im dłużej o tym myślę, tym bardziej koszt wizyty wydaje mi się niewspółmierny to ilości zrobionych przy Nuri rzeczy...). A gdzie szczepienia? Sterylka ? Usunięcie wrastających powiek? :(
  12. [quote name='Florentynka']Żebyś wiedziała. Moja siostra to mi czasem podsyła różne kwiatki z "ludzkich" forów ciążowych. Na przykład takie, że kota kategorycznie należy się pozbyć bo koty są fałszywe i mogą - uwaga - wsadzić dziecku ogon do buzi, żeby je udusić...[/QUOTE] I nie zapominaj, że rzucają się na grdykę i duszą dzieciaka... ;) Moja babcia ostatnio stwierdziła, że chyba musimy odzwyczaić Nelkę od spania w łózku, bo przecież nie pomieścimy się, jak się małe urodzi. Na co my z Pawłem stwierdziliśmy, że przecież dziecko będzie spać w łóżeczku...
  13. [quote name='Florentynka'] U nas tylko póki co TŻ jak się dowiedział o ciąży to pierwsze co zrobił to do Gjalpona pognał, poinformować go że " będziesz miał rodzeństwo"... [/QUOTE] No tak tak, u nas Nelka też została powiadomiona od razu, że będzie mieć rodzeństwo i dostała do obejrzenia zdjęcia ;) W takim gronie wariatek aż miło być w ciąży ;)
  14. [quote name='Jasza']Zrobię, zrobię, wiecie jak się cieszę :-)[/QUOTE] Domyślamy się ;)
  15. Jaszka, odpoczniecie trochę, ogonki też... zazdroszczę! :)
  16. Trzymam kciuki za Negritę ;) My z aikowo wyadoptowując Neskę poinformowałyśmy Pana nawet o tym, że Neska woli się tarzać w padlinie niż w koopie ;)
  17. [quote name='pepsicola']ja w szpitalu też do Leny, "chodź pani Ci da jeść", moja współlokatorka miała dziwną minę[/QUOTE] Hmm... to ja mam w drugą stronę - do mojej Nelci (suni) mówię "córeńko" ;)
  18. Dotarła dziś karma od labradory.info - bardzo, bardzo dziękujemy!!! :Rose:
  19. Ale wieści ! :) Trzymam kciuki i myślę, kto jest z Bielan...:???:
  20. [quote name='agaga21']gratulacje :) ale tu się ostatnio dzieje!!![/QUOTE] [quote name='Sybel']Andzike, czyli miesiąc po mnie :) Witamy w gronie zaokrętowanych przez maluchy :D Majuska, ale fajny bąbel :)[/QUOTE] Majuska roznosi "zarazę" :D Najpierw ona, potem Florentynka, a potem przeszło na mnie ;)
  21. Hehehe, wariatki ;) Na Łucjowym się musiałam pochwalić, bo tam taki sprzyjający klimat był ;) Ogłoszenie parafialne ;) Nelka spodziewa się braciszka lub siostrzyczki (ja głosuję za siostrzyczką, Paweł za braciszkiem). Rodzeństwo będzie niekudłate i za jakiś czas powinno stanać na dwóch nogach. Planowany termin dostawy - połowa lipca, zapowiada się na długoterminowego tymczasowicza:cool3:
  22. Dzięki za gratulacje :) na wątek już pobiegłam, bo kolejne forum mnie przerasta, miło będzie zostać na dogomanii ;)
  23. Się melduję, jako przyszła mama dogomaniaka - dostawa miotu planowana na połowę lipca ;)
  24. [quote name='majuska']Ty się nie śmiej Andzike bo potem Twoja kolej, Beci i mamynabank już raczej nie namówimy ;):eviltong:[/QUOTE] jak to majuska pisała, to bardzo mi było do śmiechu bo eeee....yyy.... hmmm.... :razz::oops::cool3: od miesiąca byłam juz w ciąży, ale że to dopiero był początek to nie chciałam się pucować ;) Oficjalnie (mam nadzieję,że mnie Łucja nie pogoni:cool3:) ogłaszam, że i my spodziewamy się pierwszego miotu ;) czas dostawy - połowa lipca ;)
  25. Dobra wiadomość jest taka, że Nuri nie jest w ciąży:multi::multi::multi: Druga dobra wiadomość to fakt, że według wetki Nuri miała szczeniaki nie później niż pół roku temu, więc wizja umierających z głodu psiaków, którym zabrałyśmy matkę też się rozwiała :multi::multi::multi: Teraz gorsze wieści - ponieważ sunia właśnie zaczęła cieczkę:angryy: nasze plany sterylizacyjno-adopcyjne muszą się trochę przesunąć :roll: Boimy się wydawać ją bez sterylizacji, chyba, że do jakiegoś naprawdę niesamowitego domu... Drugi problem - "nużycowe" oczko to entropium czyli powieki, które się wwijają w oko i sprawiają suni ból :( Suni cały czas cieknie z oczka, ma też przez to zapchane kanaliki łzowe,co sprawia, że ma też katar... Na razie dostała kropelki na zmniejszenie stanu zapalnego, ale kwalifikuje się do operacji - koszt ok. 300zł :placz:Można to zrobić przy okazji sterylizacji, ale tak czy siak to podwaja jej koszt :placz::placz: Poza tym sunia to okaz zdrowia - morfologia w normie, temperatura też, osłuchowo wszystko ok. Waży ok. 30kg, więc nie jest wcale wychudzona ;) Ma skłonności do alergii jak część labradorów (wytarte paszki i tyły "kolanek"). Nuri dostała dziś proszki na odrobaczenie, szczepienia po cieczce... [B]Koszt wizyty - 230zł[/B] :razz::crazyeye::razz: (przyznam, że "nieco" nas zaskoczył...:shake:). Konto do wpłat na Nuri udostępnia Fundacja Viva - jest w trzecim poście, który od dzisiaj jest postem rozliczeniowym. Jeśli ktoś chciałby wspomóc grosikiem, ew, bazarkiem - będziemy więcej niż wdzięczne... Nuri u weterynarza to super pies - wszystko dawała sobie zrobić bez żadnego stresu ;) Kochany cielaczek mocno zestresowany u weta odpoczywa po badaniu krwi... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/440/img00346201201021231.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3916/img00346201201021231.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...