Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Historia tej malutkiej suni jest niezwykle smutna - ktoś zostawił to psie dziecko w lesie i gdyby nie starsza kobieta, która wybrała się na grzyby, mała być może nie przeżyłaby kolejnej nocy w lesie. Starsza pani nie mogła jej zostawić, bo ma własne psy; dobrze, że nie zawahała się, by zabrać szczeniaka z tego lasu. Nic nie wiem o suni, wygląda na 4 - 5 mies., jest przestraszona wciąż zmieniającą się sytuacją, ludźmi. Dzisiaj pojechała do hoteliku do Murki i mam nadzieję, że i jej uda się znaleźć dobry, kochający dom. Dostała na mię Arnika - jak zawsze zapraszamy ciepło na wątek i prosimy o dużo serdeczności, życzliwe wsparcie i trzymanie kciuków za dobry czas dla suni. Arnika zaraz po przywiezieniu z lasu
  2. Świetna wiadomość, bardzo się cieszę! Gratuluję tak szybkich, udanych adopcji i dziękuję za danie szansy 3 zamojskim maluchom:)
  3. Tak, wieczorem. Gdzieś już mnie prosiłaś o ponumerowane zdjęć i nie wiem na którym wątku to było
  4. Tak pisze o niej Ania: Jest szczęśliwa. Kochana, chroniona przed tym czego się boi. Żaden z naszych psów nie był tak zależny od człowieka. Inne spały i jedzeniem załatwiłaś wszystko. Ona nie. Wie kiedy wyjeżdżam . Tęskni , nie chce jeść, śpi z kapciem i czeka. Bardzo czeka. Jest jedyną w swoim rodzaju .
  5. Piękne zdjęcia Nemo, a piesio nadal niezauważony przez nikogo Aż trudno uwierzyć, że młody, nieduży piesek może tyle czekać na dom Może z tymi bajecznie kolorowymi fotkami wreszcie się uda... 1. 2. 3. 4. 5.
  6. Pan, który wpłacił 250 zł dla Fuksa w ramach Adopcji Wirtualnej, wpłacił też 250 zł dla Luny.
  7. Pan, który wpłacił 250 zł dla Fuksa w ramach Adopcji Wirtualnej, wpłacił też 250 zł dla Kody.
  8. Mam bardzo dobry kontakt z Anią, wiele jej zawdzięczam w czasie, kiedy bardzo ciężko przechodziliśmy z mężem ten pierwszy covid w 2020 r. Wspaniała rodzina Mia, lepszej nie mogła dostać. Taką niesamowitą więź psa i człowieka widziałam chyba tylko przy adopcji Dexa, ale jego już nie ma...
  9. Tak. W chwili adopcji w domu były koty i ta jasna sunia. Potem pani przygarnęła porzucone szczenię, potem kolejne ( to ostatnie znalezione w lesie). Czas leci, chłopaki tak wyrośli.
  10. Kikunia (u mnie Kajka) na Bielsko B. https://www.olx.pl/d/oferta/mala-4-miesieczna-suczka-do-adopcji-CID103-ID12oH3g.html?bs=olx_pro_listing
  11. Jaśminka coraz lepiej, są tylko problemy z zostawaniem samej w domu, chyba lęk separacyjny. W domu jest mama pani Lidki, ale nawet godzina nieobecności domowników to spory problem.
  12. Przerażona sunia, jak "moja" Jaśminka; nie wie, że za moment będzie już dobrze, na zawsze. Szczęścia suniu Czy Kika potrzebuje ogłoszenia ?
  13. Pięknie dziękuję za dotychczasową pomoc dla Fuksa vel Miltona, życzę wszystkiego, co najlepsze i szybkiego rozwiązania problemów.
  14. Bardzo dobra wiadomość:) Napisz coś więcej o domku Lunki.
  15. Opłacona faktura za hotelowanie dziewczynek - 1250 zł Lunka Kika hotelwoanie.pdf
×
×
  • Create New...