-
Posts
52304 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
383
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
Przedstawiam Azję - jej poprzednia właścicielka przyprowadziła sunię do lecznicy w Zamościu do uśpienia. Dostaliśmy od razu informację z lecznicy; okazało się, suczka miała niezwykle ciężkie życie, w chwili przekazania miała pociętą nożem łapkę; pomimo takich traumatycznych przeżyć nadal ufa człowiekowi. Suczka ma ok. 3, 5 lat, jest wysterylizowana, zaszczepiona, łapka już wygojona. Azja trafiła do nas w chwili, kiedy przejęliśmy 4 szczeniaki i ich matkę, a w kojcu wciąż przebywał Edzio... Z pomocą przyszła grupa Adopcje Zamość i Azja trafiła do DT do jednej działających tam osób. Chciałam pomóc, zrobiłam OLx, z pomocą jak zawsze przyszła Havanka - pięknie Elu dziękuję Wysłałam tez sunię do koleżanki, aby umieściła na profilu na Fb. No i wczoraj zadzwonił pan z okolic Zamościa, który stracił niedawno suczkę (komplikacje po sterylce), bardzo podobną do Azji. W rozmowie tel. pan wypadł bardzo dobrze, wydaje się, że to empatyczna, psiolubna rodzina. Jest już umówiona wizyta (na wtorek), prosimy o kciuki!!! Azja
-
Udało się - Morelka i Gratka rozkoszują się ciepłem i miłością we własnych domach,czas na podziękowanie wszystkim, którzy pomogli zabrać suczki do tego lepszego świata:) Dziękujemy więc wszystkim, którzy byli tutaj z suczkami i pomagali jak mogli najlepiej - wpłatami, bazarkami; zaglądali, pomagali w ogłoszeniach, trzymali kciuki - to dzięki Waszej pomocy historie Moreli i Gratki mają takie zakończenie:) Dziękujemy!!! Dziękujemy szafirkom za wspaniałą opiekę nad dziewczynami:)
-
Myślę podobnie jak Tyśka, ja też próbowałabym zabrać koty i ich mamę. Jeśli uda się Wam zabrać je wszystkie daj znać, spróbujemy pomóc w pokryciu kosztów odrobaczenia.
-
Jej braciszek Omlecik pierwsze 2 dni bardzo płakał w nowym domu w Krakowie, ale jest już dobrze i pan przysłał zdjęcia.
-
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
To czekamy cierpliwie, oby tylko wieści były dobre. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Tola replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Cieszę się, ze tylu zwierzakom z Ukrainy odmieniło się życie, żeby jeszcze Linda wyszła na prostą... -
TZ dostał zgłoszenie o 5 osieroconych kocich maluchach - kotka odeszła, miała prawdopodobnie jakieś powikłania poporodowe, a jej 2 dniowe kociaki zostały. Wetka zgodziła się przyjąć kociaki do lecznicy, bo ma mamkę, ale niestety, nie udało się uratować kocich dzieci:(
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Tola replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
-
Wiem... TZ prosił Marcina, ma jutro dzwonić do tych ludzi, ale wiem, ze w sobotę był juz tylko jeden maluch:(
-
Jo 37 była dzisiaj na wizycie dla 2 kociaków - dom jak najbardziej odpowiedni:). Pięknie dziękuję Ponieważ pani nie będzie przez ok. 2 - 3 tyg., poczekamy z adopcją do końca sierpnia. Pani była zainteresowana 2 kocurkami z tego "kulinarnego" miotu: Precelkiem i Muffinkiem, ale umówiłyśmy się, że jeśli ktoś wcześniej zgłosi się po te maluchy, to nie będziemy czekać, szkoda, aby czekały tyle w lecznicy; pani po powrocie przygarnie kolejne 2 kociaki, które zostaną u wetki.
-
Ewa wyrożniła ogłoszenie Edzia do 27 sierpnia, podmienię na jednego ze szczeniaków u Jaaga.