Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52290
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    382

Everything posted by Tola

  1. Na razie nie mogę, bo TZ gada z mojego tel;)
  2. Ok, czekam. Pięknie dziękuję
  3. Mnie też popłynęły łzy; wspaniały widok i piękne zakończenie pewnego etapu adopcji suni. Brawo Abi, brawo jej opiekunowie!
  4. Rozumiem, co czujesz, bo dla mnie te pierwsze dni lękliwego psa w nowym domu to tez ogromny stres. Trzeba być dobrej myśli i wierzyć w Tigrę i jej rodzinę. My tutaj możemy tylko trzymać kciuki - będzie dobrze!
  5. Major pozdrawia i prosi o kciuki w szukaniu nowego domu:) Jest pod doskonałą opieką Ewy z jej córki Weroniki, teraz tylko do szczęścia brakuje mu własnego człowieka na zawsze!
  6. Elu - bardzo się cieszę, że dajesz nadzieję na godną jesień życia życie temu malcowi i też dziękuję za chęć pomocy kolejnemu staruszkowi Pięknie Elu dziękuję! Byłam dwa dni poza zasięgiem, więc dopiero dzisiaj odpisuję i za chwilkę wrzucę zdjęcia maluszka. Eluś - w zbiórce na transport pomoże Havanka, bo robi to znakomicie, ja w naszej rozmowie mówiłam o zbiórce na diagnostykę piesia na Ratujemy Zwierzaki. Na razie trzymajmy kciuki , aby udało się pomoc kolejnemu niewidomemu staruszkowi.
  7. Wątku nie będę zakładać, damy radę, mam nadzieję, że maluch szybko znajdzie dom. Na pewno będę prosiła o pomoc w ogłaszaniu, żeby szczeniorek nie zasiedział sië, jak dziewczynki u Jaaga.
  8. Dzisiaj schronisko opuścił najmniejszy z psiaków; zabraliśmy malca i będziemy pilnie szukać domu! Szczeniak jest wyjątkowo malutki, będzie malusim pieskiem w typie pinczerka. Zaliczył już weta - został zważony (1,60 kg), odrobaczony, odpchlony (pchły skakały po nim w sporej ilości ); został zrobiony test w kierunku parwo (ujemny). Jest zalecenie podawania dobrej karmy, bo małemu wyginają się już łapki z braku witamin - wszystko to maluszkowi zapewnimy!
  9. Okropne, bardzo dołujące, ja wracam chora z takiego pobytu w schronisku:( Ten ogrom bezdomnych zwierząt przytłacza, podobnie jak nasza bezsilność. Cały czas probuję pogodzic się z faktem, ze wszystkich zwierząt nie uratujemy i wciąż mi się to nie udaje:(. Najbardziej przygnębia widok tych starszych, takich właśnie zwyczajnych, bo one nigdy nie opuszczą tego betonowego więzienia.
  10. Jedyny, bardzo malusi szczeniak w schronisku, rozpaczliwie płacze; dopiero zaczyna życie, a już znalazł się w takim miejscu:( Po drugiej stronie malutki, niewidomy, głuchy staruszek jedzony przez muchy; jest na końcu swojej drogi, powinien być otoczony miłością swojego człowieka:(
×
×
  • Create New...