-
Posts
52287 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
382
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Tak, pani ewidentnie nie chce już Kenzo i właściwie szukała tylko pretekstu, aby o tym powiedzieć. Myślę, że od początku nie była przygotowana na jakiekolwiek problemy. Myślę też, że wczoraj przy zapoznawaniu psów nie miała żadnego wsparcia w postaci behawiorysty.
-
Niestety, już nie pomogą, Kenzo wraca z adopcji po 2 dniach, tyle dostał czasu na aklimatyzację.
-
Zdjęcia Kenzo są na str. 901, 902, 903
-
Pomoc niby jest, bo Dora to też onka po przejściach, zabrana ze schroniska, zapoznanie było podobno w obecności behawiorysty, ale stało się, jak się stało no i zaleceń co dalej pani też nie ma.
-
Bardzo dziękuję za wsparcie i kciuki, ale wieści z nowego domu nie są niestety optymistyczne:( Zapoznanie Kenzo z onką Dorą niestety nie powiodło się i psy zareagowały na siebie bardzo ostro - Dora zaatakowała warczącego Kenzo. W tej chwili psy są izolowane od siebie; behawiorysta, który do tej pory pracował z onką zaleca wspólne spacery, ale jak one maja przebiegać to nie wiadomo. Spróbuję poprosić Sowę o pomoc i zobaczymy, ale biorę też pod uwagę ewentualny powrót Kenzo do nas. Pani Ania podchodzi do tego bardzo emocjonalnie, cały czas obwinia się, że chciała poprawić los Kenzo i dać mu dom , a teraz musi go zamykać w osobnym pomieszczeniu. Przezywa też stres swojej suczki, która jest bardzo rozdrażniona sytuacją, podobno wymiotowała, nie je.
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia jak zwykle piękne, jesień bajkowa, a zwierzaki radosne i zadowolone. Lubię tu do Was zaglądać:) -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
Tola replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę i życzę kolejnych sukcesów:) -
Malwinka wciąż bez domu i wygląda to tak, jakby ktoś zaczarował te nasze starania - ani jednego zapytania na OLX, ani jednego telefonu pomimo tylu ogłoszeń z dobrymi zdjęciami i i ciekawymi tekstami. Nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby o tak młodą sunię nie było żadnych, nawet beznadziejnych zapytań. Czy ktoś ma na to jakąś radę? pomysł? wytłumaczenie takiego stanu? Wyróżniłam dzisiaj to swoje ogłoszenie i przeniosłam z Opola znowu an Wrocław.
-
Wstawiłam te piękne słowa o Małym do ogłoszenia:) Mam też nowe informacje, bo rozmawiałam z wetką - p. Magda przyznała, że bardzo zżyła się z Małym i że właściwie nie wyobraża sobie z nim rozstania. Mały poprawił się, wypiękniał, ale to coraz starszy pies, który wymaga spokoju i troski. Lecznicę traktuje jak swój dom; ma tu swoje posłanie, ma patio, gdzie spędza czas wylegując się na słońcu, ma opiekunki, które pokochał. Po strasznych przejściach, porzuceniu, głodzie i chorobach cieszy się tym swoim małym, bezpiecznym światem i wetka nie chce mu już tego świata zmieniać. Powiedziała, że do końca życia nie zaznałaby spokoju, jakby Mały wyjechał. Myślę więc, że tą misje szukania psu domu trzeba powolutku zakończyć, co wcale nie znaczy, że mamy się rozstać z Małym - jeżdżę do lecznicy, bo wciąż mamy tam swoje zwierzaki, więc wciąż będę przewoziła informacje, mizianka i pozdrowienia. Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, którzy przycupnęli tutaj u Małego, których wzruszył jego los. Myślę, że te wszystkie ciepłe myśli, chęć pomocy i ogrom serca, które tutaj zawitały, były zaczątkiem nowego życia Małego.
-
Na koniec chciałam Was prosić o dobre myśli i mocno zaciśnięte kciuki, bo prawdopodobnie jutro do swojego nowego domu w Warszawie jedzie nasz kojcowy Kenzo (ten z ranami na szyi). O domu napiszę innym razem; wizytę w przyszłym DS zrobiła Jo37 i bardzo pozytywnie oceniła pańcię Kenzo. Nasz słodziak miał kastrację, a ponieważ do tej pory mieszkał w kojcu, więc czas 8 dni po zabiegu spędził w zamojskiej lecznicy Royal Vet, odebraliśmy go wczoraj. Przy okazji psiak miał zrobione szczegółowe badania, jest wszystko ok. Adopcja Kenzo to trudna adopcja ze względu na olbrzymi temperament psiaka, jeszcze tak energicznego nie mieliśmy u siebie. Pani Ania ma już umówione spotkanie z behawiorystą, który pomoże ustabilizować trochę niesforność Kenzo. Psiak jest młody, bardzo szybko i chętnie się uczy, więc jesteśmy dobrej myśli. A kciuki są potrzebne, żeby nasz łobuziak zaprezentował się jutro jak najlepiej p. Ani i jej bliskim.
-
Wiem Elu, wiem, dostaję powiadomieni o każdej takiej wpłacie i jestem wszystkim bardzo wdzięczna. A ważny dosłownie każdy grosz, bo na pewno przyczyni się do poprawy losu jakiegoś bezdomniaka.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Tola replied to Anula's topic in Już w nowym domu
U nas podróż na trasie Zamość - Katowice sunia spędziła w kontenerku, cichutko i bez problemu; nie wymiotowała, nie piszczała,, większość drogi spokojnie przespała. -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
Tola replied to Anula's topic in Już w nowym domu
295 zł już na koncie Zea, bardzo dziękuję. -
Jesienny Dex jak zwykle cieplutko pozdrawia
-
Bardzo Elu dziękuję, zaraz zrobię na Warszawę. Chciałabym, aby kociak szybko znalazł dom, jest cudownym maluchem. Mamy jeszcze niezaopiekowane 3 kocie rodziny, nawet nie próbuję myśleć, co dalej, na razie nie ma gdzie ich umieścić.