Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52102
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł Grażka123 ( październik ) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Klarą)
  2. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł od Grażka 123 (październik) - bardzo dziękujmy Poproszę fakturę (wspólnie z Sambą)
  3. Jest jeszcze jedna wpłata dla Barytona: Bożena K. Gliwice - 50 zł, bardzo dziękujemy:)
  4. A z Wrocławia nie ma zapytań? Może pomogę i zrobię na Kraków?
  5. No nie ma, trzeba czekać. Tymczasem babinek dziękuje za kciuki
  6. Zabiegu znowu nie było, tym razem kardiolog z Lublina nie dojechał. Jesteśmy umówieni na 02.11.
  7. Srebrne maleństwo już w swoim domciu w Katowicach, małej trafił się super domek:). O ciemnego kocurka są zapytania, ale na razie domu z tego nie będzie.
  8. Bardzo Wam kochane dziękuję, ale zabieg znowu odłożony na 02.11. - tym razem kardiolog z Lublina nie dojechał z powodu choroby:(.
  9. Z panią Aldoną jestem w stałym kontakcie, dużo rozmawiamy i myślę, że ten domek był po prostu Fibi pisany:). Sunia w domu jest już bardzo swobodna, na spacerach poza miastem również, natomiat na osiedlu jest jeszcze bardzo zdystansowana w stosunku do nieznanych sobie osób i innych psów. Dzisiaj dostałam wiadomość ze spaceru: Witamy serdecznie. Wysyłam zdjęcie naszej niuni. Fibi nauczyła się aportować, umie tez szukac po zapachu osoby, która jest schowana. Jest przecudowna i bardzo grzeczna, uwielbia sprawiać nam przyjemność. Pozdrawiamy z Torunia.
  10. Jutro o 11.00 Zulcia jedzie na zabieg, powtórnie proszę o kciuki. Bardzo się boję, chociaż po Waszych poprzednich wpisach wierzę, że i moja starowinka da radę.
  11. Jutro o 11.00 Zulcia jedzie na zabieg, powtórnie proszę o kciuki. Bardzo się boję, chociaż po Waszych poprzednich wpisach wierzę, że i Zulka da radę.
  12. Pięknie dziękuję za te oferty pomocy, nic piękniejszego nie mogło suni teraz spotkać:) Nazwałam ją tak tymczasowo Amika, żeby nie była bezimienna. Porozmawiam z panią, może udałoby się jeszcze zrobić sterylkę, bo ok. połowy listopada trzeba byłoby już myśleć konkretnie, co dalej.
  13. Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę
  14. Jutro zaczyna się nowy tydzień i powolutku będziemy odliczać dni, a potem godziny do wyjazdu. Jeszcze czasami wydaje mi się, że to niemożliwe, że Miła ma dom; ale to skutek tylu lat czekania na taką chwilę.
  15. Melduję się i ja na wątku, na razie tylko dziewczynek, ale myślę, że już niedługo dołączy do nich Ferri. Pięknie dziękuję Anuli i Bogusik za szansę dla kolejnych zamojskich bezdomniaków i to szansę na nowe, szczęśliwe życie. Zea pokryje koszt karmy dla całej trójki, już pisałam do Kasi. Byłam bardzo ciekawa suniek, po pierwszych informacjach od Murki myślę, że nie powinny mieć większych problemów z zachowaniem:)
  16. Jutro nasza babcinka Zula ma o 11.00 zabieg stomalologiczny, nie da się niestety tego ominąć - prosimy o kciuki, już się denerwuję:(
  17. Miło, że zaglądacie:) Z tym pogodzeniem to sprawa jest bardziej skomplikowana; Telma chyba tak, ona bardzo potrzebuje człowieka i dopóki jesteśmy na wsi, czy tu w mieszkaniu, ona jest przy nas. Natomiast w Luizie pozostała spora tęsknota za wolnością i ja to czuję, bardzo interesują ją okna, jest bardziej czujna, mniej swobodna. Gdyby nie obecność Telmy, byłaby chyba nieszczęśliwa.
  18. Tak, TZ od razu to zaproponował, ale pani stanowczo odmówiła, ona bardzo prosi o znalezienie suni bezpiecznego miejsca. UG obiecał pomoc w pokryciu kosztów sterylizacji.
  19. Aniu, bardzo dziękuję z tą krótką, ale pełną serca opiekę nad pekinkiem . Cieszę się, że dzięki tej decyzji w przyszłości jakiś bezdomniak zyska prawdziwy dom:)
×
×
  • Create New...