Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52102
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Ja jej nie zczytywalam, chociaż poznaję chyba po oneczce, który to boks. Piękny pies,ktoś mi już podrzucał link na telefon. Teraz coraz częściej będą w schroniskach belgi, tak jak przewidywała Sowa. Ludzie kupują, bo nastała taka moda, nie czytają o rasie, wymaganiach, potem sobie nie radzą, a cierpi oczywiście pies. Jakiś czas temu zadzwonił do TZa facet z takim właśnie problemem - kupił szczeniaka; pies rośnie, biega po podwórku bez zajęcia, w domu małe dziecko i stara babcia. No i jak zaczęły się problemy, właściciel szuka pomocy, chce psa oddać. Tylko jak teraz pomóc?
  2. Podczytuję wątek, chociaż nie piszę, bardzo cieszę się, że piesio już taki zaopiekowany:) Powolutku pozna zwyczaje i tez będzie się cieszył na jedzonko.
  3. Cudna, taka delikatna:) Bardzo chciałabym, aby znalazła kochającą rodzinę, bo wiele przeszła. Ale najłatwiej takiej niedużej suni znalezc dom w bloku, dlatego tak bardzo czekam na kolejne info od Murki o postępach suni. Wczoraj napisała do mnie pani z Wroclawia, nawet nie wiem, jak znalazła sunię, bo chyba nie ma tam olx, może w Krakowie?. Zapytanie fajnie brzmi.
  4. Biedna sunieczka, serce pęka:( Na koncie fundacji zameldowały się kolejne wpłaty dla Amely: 15 zł - Dominika S. Częstochowa 40 zł - Magda P. Łódz 35zł - Małgorzata S. Wrocław 50 zł - Ewa S. Zbąszyn 100 zł - Aleksandra S. Żmigród 50 zł - Maria P. Malczyce 100 zł - Aneta SZ. Barczewo 50 zł - Patryk SZ. Barczewo 75 zł - Małgorzata J. Lublin 50 zł - Anna CH. Zamość 50 zł - Bożena J. Józefosław 300 zł - Iza M. Jarocin 100 zł - Kasia SZ. Warszawa 100 zł - R. Warszawa 50 zł - Ala W. Międzyrzec 130 zł - Łukasz M. Płońsk
  5. Dziewczyny, ja nie na temat, ale b. proszę pomoc - potrzebne mi namiary na dobrego pulmonologa - Lublin, albo dalej.
  6. No właśnie ten smutny pysio mam przed oczami:(
  7. Kasiu, a jak ona do kotów, bo o to miałam dwa zapytania; nic z tego nie będzie, ale na przyszłość będę wiedziała, co odpowiadać.
  8. Bardzo cieszą postępy suni, ale w sprawie odezwu z ogłoszeń nie dzieje się dobrze. Po początkowych zachwytach i wielu zapytaniach zapadła totalna cisza - i w telefonach i w zapytaniach n olx. Nie oddzwonił tez nikt z tych pytających, kiedy sunia była jeszcze u tej pani na wsi. Na początku parę razy kasowałam statystyki, były tez zapytania z OLX Havanki na Kraków, a teraz od paru dni nic, jakby Amika stała się niewidzialna:(. Na razie nic nie będę zmieniała, poczekam na zdjęcia domowe i chyba zrobię od nowa ogłoszenia - może jeszcze wtedy na Wrocław? Chciałabym , aby Amika miała szansę na zamieszkanie w bloku, jest mała, może byłoby łatwiej znalezc jej nową rodzinę...
  9. Mnie tez wpadła w serce:(
  10. A ja diiaj znalazłam wsród zdjęć z początku 2019 roku tą suczkę biało czarną, tez jest chyba na ostatnich zdjęciach:( To chyba ta...
  11. Ja też jestem u zamojskiego Amberka, będę zaglądać, pomagać w miarę możliwości, niech i jemu zadzieje się bajka! Dziękuję Ci bardzo Agat, że podjęłaś się jego "prowadzenia", bo bez tego nic by się tak prędko nie zadziało. Amberek ma widzę wiele wiielbicielek, to dobrze wróży:)
  12. I jeszcze Szpuleczka z mamusia Esterką - wciąż bez domów; tak myślę, że może jeszcze spróbować ogłosić je razem, są bardzo zżyte, obie nieśmiałe...
  13. W międzyczasie pokażę dwa zamojskie kociaki, które wczoraj pojechały do BDT do p. Justyny do Mysłowic: Ptyś, ok. 4 mies. znaleziony w okolicach Płoskiego Stefanka, ok. 4 mies. znaleziona w Lipsku Kociaki wyjechały wczoraj raniutko, a po 2 godz. zadzwoniła pani, ze jest kolejny rudy kocurek, tym razem na ulicy Polnej:(. Na razie nie ma mamy miejsca:(
  14. Niestety możemy pomóc pojedynczym psom, nie jesteśmy w stanie zmienić życia wszystkim potrzebującym i to jest ta psia tragedia, a nasz ból serca:(. Tak jak napisała Isiak - brak pieniędzy, brak BDT i brak miejsc w hotelikach sprawiają, ze dlatego czujemy się bezradne i wciąż nas prześladują te psie oczy pełne smutku, bólu i braku nadziei:(
  15. Moje ogłoszenie jet na Poznań, ale od paru dni cisza, nit nawet nie pisze. Może gdzieś je przenieść, chociaz na krótko spróbować? Tylko gdzie, bo w najbliższej okolicy ma, czekam na podpowiedz.
  16. Szczęście Rabarbarka bardzo cieszy jak i to, że już żadnego dnia nie spędzi w zimnym boksie, że będzie mógł taptać po trawie i prowadzić beztroskie psie życie. Z winy człowieka zmarnował tyle lat, ale te kolejne będą już udane! Wzbudza tyle pozytywnych uczuć, może wyjątkowo poruszy czyjeś serce... To zrozumiałe, tyle jeszcze nowego przed Amberkiem i Tobą, ale musi być dobrze! To młody, uroczy, przyjazny psiak, szybko zapomni o schroniskowej przeszłości i znajdzie swoich ludzi! Amberek bardzo przrpomina mi Bursztyna, którego wiele lat temu długo zabierałam z zamojskiego schroniska. Dlatego jak zobaczyłam teraz na zdjęciu rudego psiaka, serce zabiło mi mocniej.
  17. Cudny widok, a Ferri wydaje się taki szczęśliwy, bardzo zadowolony:). I jak tu nie być uzależnionym od pomagania, dla takich chwil warto się zrobić wiele:) Cieszę się, że w tak krótkim czasie udało się pomóc 3 psiakom, a przy tym dziewczynki zamieszkały w jednym domu, to naprawdę szczęśliwy wątek:) Zaraz poproszę Murkę o fakturę za Axę i teraz to już będziemy tylko czekać na wspaniałe zdjęcia i dobre informacje. Ja tez dziękuję Murce za opiekę nad zamojszczakami; gdyby nie udstępnionie miejsca, ich historia mogła zakończyc się inaczej.
  18. Cudna jest i bardzo podobna do Reszki, albo odwrotnie;). Kiedyś, jak Reszka miała chorą skórę, to podobieństwo nie było tak widoczne; teraz Reszka odrosła i są prawie identyczne:)
  19. Ja też bardzo cieszę się, że Amely jest już bezpieczna, chociaż przeraża jej stan psychiczny i wszystko to, co przeszła w swoim życiu. Myślę Jaaga, że powolutku będziesz odkrywała jej straszną przeszłość, ale i pokonywała ból i ułomności ciała i duszy, a za jakiś czas będziemy tu cieszyć się jej metamorfozą i szczęsciem na pysiu. Dałaś radę z Lindą i Barytonem; tutaj tez będzie dobre zakończenie psiej historii, wierzę w to!
×
×
  • Create New...