Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Niestety, nigdy tak naprawdę nie wyczujemy, ile w ludziach empatii, zrozumienia, cierpliwości, wiedzy i tego wszystkiego, co nie zwrócić zwierzaka...
  2. Zbiórka faktycznie idzie słabo, ale może dlatego, że jest bardzo dużo wpłat na konto fundacji... Marta S.B. Siemianowice - 100 zł Jolanta W. Katowice - 50 zł Maria B. Olsztyn - 50 zł Katarzyna SZ. Warszawa - 100 zł Karolina M. W. Walidrogi - 50 zł Beata K. Konstancin - 50 zł Agnieszka B. Częstochowa - 50 zł Marta K. S. Nowa Sól - 25 zł Małgorzata S. Kraków - 30 zł Irena W. Zielonka - ? (nie widać, muszę dzwonić do księgowej) Justyna b. Olsztyn - 500 zł Marzena L. Chorzów - 100 zł Ewa G. Rybni - 30 zł
  3. Rozumiem;) Jak możesz to jednak nadal Śląsk, żeby z Mysłowic było blisko... I proszę dodaj, ze to w dwupaku z mamcia Esterką, wrzuciłam ich wspólne zdjęcia na poprzedniej stronie, zacytowałam Twój wpis Moje jest na Kraków.
  4. Ślicznotka pojedzie chyba niedługo do lecznicy na szczepienie, dałam już Hani znać, bo tak jak pisałam wcześniej, najpierw dziewczynę zaszczepimy p/wirusówkom, potem dopiero wysterylizujemy.
  5. Tyska, widzę, że zaglądasz tutaj, więc znowu pytam o Szpulkę... Robiłaś jej OLX na Śląśk, ostatnio pytałaś o koteczkę, ale nie wiem, czy coś zmieniłaś, czy tylko przeniosłaś na Poznań, chociaż ogłoszenie wydaje się dawniejsze... Prosiłabym o zmianę lokalizacji, bo do Poznania kotki nie wyślę, za daleko, a wczoraj i dzisiaj miałam parę zapytań. Szpulka jest już starsza, jest już po sterylizacji i szuka domu w dwupaku.
  6. Faktura Jaśminka na 412 zł za hotelowanie, dzisiaj opłacona. 8_2_2021 ZEA.pdf
  7. Na zbiórce Kokoska uzbierana jest cała kwota, ale nadal są wpłaty, Kokosek poruszył serca wielu ludzi.
  8. Czytałam parokrotnie sms od Reni, bo nie mogłam uwierzyć, straszne:( A wydawało się, że ludzie rozumieją problemy psa, który spędził w schronisku tyle lat:( . Przykre to bardzo. I bardzo smutne:(
  9. Wczoraj rozmawiałam z Iwoną z Sosnowca, zapytała o Miłą; odpowiedziałam, że na pewno wszystko ok, bo nie może być inaczej, ale uświadomiłam sobie, że faktycznie dawno już nie dzwoniłam... A dzisiaj rano bardzo miły tel od pańci Miłej:). Nasza Miłeczka ma się oczywiście bardzo dobrze; ma apetyt, jest radosna, potrafi nawet podskoczyć, świetnie radzi sobie na spacerach - nie trzeba już robić przystanków. Zna już wszystkich psich sąsiadów - jednych lubi, innych trochę mniej i potrafi to okazać. A w domu to pies kanapowy i niech tak już zostanie:). Wysłałam pani link o wątku, może tu zajrzy;)
  10. Zima trzyma, trzeba zachować ja na zdjęciach, bo może to jedna z ostatnich... Spotkanie z koleżanką szczeniakiem;) I z kolegą
  11. Ale zgrani:) Na takie spacery chodziła kiedyś moja Tolka i Zulka, miedzy nimi była podobna różnica w wielkości, ale takiej harmonii nigdy nie osiągnęły:) Super:) Zwykły spacer, a jednak niezwykły:)
  12. Radość, że dla 8 psów zaczęło się nowe życie, ale w takie dni jak dzisiaj częściej myślę o tych, które tam zostały. U nas dzisiaj w nocy było -22, a podobno na obrzeżach -25 :(
  13. Tak, oczywiście; na koncie ZEa jest już 1052,80 zł. Jest też do wykorzystania 30 zł, które podesłała moja znajoma Zosia specjalnie dla Fado, pisałam o tym jakiś czas temu.
  14. Tak, drobniutka, delikatna, na zdjęciach wygląda na większą, niż jest w rzeczywistości:).
  15. Zbiórka dla Kokoska - Kokosek prosi o udostępnienie, od tego zależy powodzenie! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/kokosek
  16. I jeszcze chyba był szczepiony przed wyjazdem...Anecik będzie wiedziała lepiej, bo na zaświadczeniu jest data...
  17. Zbiórka dla Borysa - jak zawsze wielka prośba o udostępnianie, bo od tego zależy jej powodzenie! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/staryborys
  18. Jagna, bardzo współczuję; tym bardzie to przykre, że ratujemy jednego zwierzaka, a życie traci nasze własne:(:( Przeczuwałam, że coś stało, bo nie odzywałaś się od piątku, ale nie sądziłam, że jest aż tak źle...
  19. Panią domu zdecydowanie czuje się Telma, natomiast Luizka wciąż przemyka po mieszkaniu, uspokaja się ewentualnie na kanapach:). To zupełnie inne charaktery i w odczuwaniu szczęścia chyba również:) Mam wrażenie, że Luizka próbowałaby uciekać przy pierwszej okazji. Jak to się ułoży z tym ich pobytem u nas to czas pokaże. Problemem na pewno byłyby nasze parodniowe wyjazdu na wieś do chałupy, bo wtedy musiałyby jechać z nami, a tam na pewno korzystałyby ze swobody, nie dałoby się inaczej. No nic, zobaczymy jak to się ułoży, nie ma co się na zapas zamartwiać. U nas dzisiaj rano nad rzeką -22...
  20. Dzisiejszy baaaardzo długi spacerek w zimowej scenerii. To nasze codzienne trasy jeszcze z Tolą i Zulką, teraz już tylko z Florką.
  21. Jest jeszcze filmik z Lili, na którym wspaniale widać, jaka z suni delikatna istotka. Hania na pewno wstawi filmik.
×
×
  • Create New...