Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Ja z Zulką podobnie, widzę, jak ucieka z niej życie :(. Cieszę się, że tutaj u Makarego coraz więcej nadziei, Fenix na pewno też się cieszy. Przyszła faktura na 600 zł, opłacona z konta zbiórki Fenixa Faktura 3 05 2021.pdf
  2. Rozi, masz rację, Fiszka w tym stanie zupełnie nie nadaje się do adopcji, musi się ogarnąć, poznać podstawy no i jeszcze sterylka. Przecież nie wydam jej w takim stanie. Ale ogłoszenia niech będą, może trafi się wyjątkowy dom i zechce wspólnie pomóc suni.
  3. Dziękuję Murka za trochę pozytywnych informacji, no i za nadzieję, że jednak to też kundelek i że gdzieś tam jest to światełko;). Oprócz temperamentu i genów Fiszka ma za sobą te dwa lata zaniedbań.
  4. Wczoraj Cynka przeżywała zmianę, dwa razy załatwiła się na kanapę, była pobudzona. Dzisiaj rano dzwoniłam do pana, już jest lepiej i w domu i na spacerach. ogonek co prawda dalej schowany, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Przeżywają te nasze zwierzaki zmiany, one nie wiedzą, że to teraz dopiero rodzina na zawsze. Ale i dla nas to ciężki czas te pierwsze dni.
  5. Na koncie fundacji jest wpłata z bazarku Mazowszanki 13 - 530 zł - pięknie dziękujemy. Postaram się w najbliższym czasie zebrać tutaj te wszystkie psy i podzielimy cala kwotę.
  6. Na razie nie trafi żaden, bo do domu miał jechać wolontariacki Edek i nie pojechał, więc kojec nadal zajęty.
  7. Dziękuję, ściskamy, bo wiem, jak to boli:( U nas też serce wątroba, trzustka pod kontrolą, ale bez jedzenia sunia słabnie. Przychodzi do kuchni, wydaje się głodna, chętna, a za moment powącha i odchodzi. Teraz jest nawet problem z podaniem leku, bo zawsze mi ała podawany z jedzeniem:(
  8. Zulka od ostatniej wizyty u weta dostaje właśnie pantoprazol. Zulka wszystko to dostaje, problem jest w jej braku apetytu, ona nie chce jeść i jest z tym coraz gorzej. Karmię ją łyżeczką, bo z miseczki już zupełnie przestała jeść. Wymyślamy cuda, a ona mlaśnie dwa razy i odchodzi:( Zakupiony nutridrink pierwszego dnia wypiła chętnie, ale z następnym był już problem. I tak ze wszystkim. Jest coraz chudsza, widzę jak gaśnie
  9. To bardzo proszę o przypomnienie, tylko smsem, albo na PW.
  10. Pracownik odradził wolontariusze zabieranie psa do boksu wolontariackiego, bo będą problemy z wyprowadzeniem, nie da sobie rady - takie info TZ dostał od wolontariuszki. Prawdopodobnie pies jest z tych wycofanych i bronił się. Bardzo mi przykro, bo bardzo zależało mi na pomocy właśnie jemu, tyle czasu spędził w schronisku. Prawdopodobnie też nie znainneho życia oprócz tego za siatká boksu:(
  11. Wyślij mi nazwę karmy, to zamówię. Na resztę to trzeba będzie zrobić zbiórkę, przejrzę dzisiaj wieczorem zdjęcia suni i dam znać, czy nie trzeba jakiś dorobić.
  12. Masz rację, ona nie miała sprzyjających warunków do rozwoju, jest bardzo zaniedbana i bakier z zasadami. Ale myślę że nie uciekła, raczej ktoś ją wywiózł. Jestem na FB, ale zupełnie tego nie ogarniam, założyłam profil, aby móc prowadzić profil ZEA. Jak możesz Tysia to bardzo proszę o pokazanie suni na tych grupach, nadzieja w ludziach, którzy kochają psy tej rasy, mieli już teriery.
  13. Udostępniajcie kochane, bo zbiórka bardzo kiepsko idzie
  14. Zrobiłam Fiszce OLX na Warszawę https://www.olx.pl/d/oferta/cudna-terierkowata-fiszka-do-adopcji-CID103-IDJWxzQ.html Jaaga obiecała pomóc i zrobi na Kraków; czy ktoś może zrobić na Wrocław?
  15. Dzwoniła Jagna - Suvi radzi sobie bardzo dobrze, nie potrzeba żadnej zachęty - sunia wyszła z budy, przeszła przez cały wybieg, siadła przy furtce i obserwowała:). Wieczorem, jak Jaaga weszła na wybieg, to sunia bez paniki, bez uciekania spokojnie przeszła do kojca i do swojej budy. Kojec będzie na noc zamykany, żebyśmy wszystkie spały spokojnie;). Aa, jeszcze jedna wiadomość - na wybiegu będzie jeszcze bardziej zielono, będzie nie tylko trawa;)
  16. No niestety Czarny został w kojcu ogólnym. Dostałam info, że wolontariuszka miałaby problemy z jego wyprowadzaniem, czyli dobrze nie było. :(.
  17. Rozmawiałam z panem - Cynka odrobinę zestresowana, załatwiła się w mieszkaniu, była pobudzona. Ale jest coraz lepiej, była już na drugim spacerze, zjadła, położyła się w posłaniu. Pytałam o szelki, adresatkę - wszystko zakupione, ma podwójne zabezpieczenie, szelki typu guard ( dobrze, bo Cynka trochę ciągnie).
×
×
  • Create New...