Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52061
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Zrobiłam post na FB o wyjeździe Rudego ze schroniska, jest sporo udostępnień i parę wpłat - bardzo dziękujmy 100 zł - Aneta K. Sosnowiec (DS Kimbo) (20.06.) 30 zł - Justyna G. Lublin (20.06.) 10 zł - Angelika M. Lublin (20.06.) Stan finansów Rudego na koncie ZEA wpisuję w swój 1 post na 1 stronie.
  2. Na koncie ZEA jest wpłata z Fb dla Wiktora - bardzo dziękujemy : 201.29 zł - Dominik F. Essen (20.06.) Rozliczenie wpisuję w swój 1 post na 1 stronie.
  3. Na koncie ZEA jest wpłata dla Tusi od MikAga - 100 zł (20.06.)- pięknie dziękujemy
  4. Rozmawiałam z panią, jest teraz w szpitalu, potem będzie na zwolnieniu i tak sobie zaplanowała, że w czasie tego pobytu w domu zajmie się sunią. Potem okazało się, że Rita nie jest wysterylizowana, dla rodziny to jednak też problem, to wiele zmienia. Pani ma porozmawiać z mężem i da znać, ale tak czuję, że rezygnują z tej adopcji.
  5. Ale akcja, to tylko na dogomanii może się wydarzyć! A ile radości!!! Parę godzin temu zadzwoniła Limonka80 z informacją, że jest plan zabrania suni do Jagny, godzinę temu kolejna informacja, że to już jutro!!! Sunia ma ogromne szczęście, że tyle osób zajrzało na zamojski i że zebrała się tak silna ekipa pomocowa! Niesamowicie sprawna akcja dzisiaj faktycznie sny będziemy mieć kolorowe. Trzymam jutro kciuki za malutką, bardzo, bardzo się cieszę, niech już zawsze w życiu będzie jej tylko dobrze! I jeszcze tak rozmawiałyśmy, że trzeba jej wybrać najpiękniejsze, niezwykle imię.
  6. I długi mail od p. Darka: Sara jeszcze pamięta poprzednie życie, bo czasami na dźwięki i szybko podniesioną rękę reaguje tak, że się serce kraje :(. Ale staramy się jak możemy, aby co złe z czasem odeszło w niepamięć, za to Sara odpłaca nam wielkim przywiązaniem. Psy towarzyszą nam przez niemal całe życie i każdy był inny i dawał też wiele radości, ale to co czasami wyprawia Sarcia jako pies już dorosły i ze swoimi starymi nawykami, to bardzo nas zaskakuje. "Broni" nas przed przed obcymi, zachodzi drogę i zagania jak owczarek pirenejski do domu, gdy chce wracać. Jest bardzo bystra i szybko się uczy; po ostatnim spacerze wieczorem do ogrodu dostaje jakiegoś smakoszka. Zapytałem kiedyś po powrocie co by chciała dostać, a ona zaczęła " śpiewać " wyjąc cichutko. I tak jej się spodobało, że nam się spodobało, że teraz robi to codziennie :))))). Zachodzimy w głowę z żoną, jakie mieliśmy szczęście, że nam się na " starość " trafił tak oddany już piesek Traf chciał, że trafiliśmy na Fundacje i na Sarę. Dziękujemy po raz wtóry . Pozdrowienia dla całej jakże oddanej sprawie ekipy :)))):
  7. W schronie jest bardzo krótko, bo jak poprzednio robiłam zdjęcia, to jej nie było, prawdopodobnie była zamknięta po sterylizacji. Jest bardzo przestraszona, uciekała przed pracownikiem do budy,(próbował założyć jej smycz), ale nie gryzie. Sunia jest niewielka, drobna, bardzo wychudzona, długie łapki. Nowa w boksie jest też ta jasna suczka.
  8. Pani Monika odesłała ankietę, są nadal zainteresowani adopcją Rity, pojawił się jednak problem, bo okazało się, że jej 11 letni piesek nie jest wykastrowany, nie będzie więc możliwe wydanie Rity z zobowiązaniem do sterylizacji po 1 cieczce. Rozmawiałam z Jagną, będzie umawiała sunię na zabieg, chociaż teraz, ze względu na te upały, będzie to niemożliwe
  9. Cudne zdjęcia, zupełnie inny Szymuś niż ten w schroniskowym boksie, po smutku i rezygnacji śladu nie ma
×
×
  • Create New...