Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52065
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Melduje, że para rudzików wychowała potomstwo na naszej werandzie - dzisiaj maluchy wyfrunęły z gniazda
  2. Poker, ja też Ciebie podziwiam jak i wszystkich tutaj, którzy bezinteresownie pomagają zwierzętom, poświęcają swój czas i pieniądze. W obecnej sytuacji i przy obowiązującym prawie łatwo nie jest i trzeba nam wszystkim dużo siły i uporu, aby móc polepszać los bezdomniaków. U nas może jest o tyle trudniej, że wszystkie te smutki, problemy przynosimy też do domu, ale inaczej się nie da. Oboje kochamy zwierzaki, chcemy pomagać chociaż z racji pogarszającego się stanu zdrowia męża i innych ograniczeń tej naszej pomocy będzie na pewno mniej, zwłaszcza wyjazdów na interwencje.
  3. Zrobiłam OLX na Opole, u mnie Cudny jest Cekinem https://www.olx.pl/d/oferta/pokochaj-cudnego-cekina-CID103-IDPJOU4.html?bs=olx_pro_listing
  4. Pani dostała informację, że w poniedziałek jest sterylizacja, nie poruszyłam tego tematu, a właściwie mogłam, Jaaga chyba też nie... Zea opłaci zabieg i badanie krwi, tym bardziej że w ogłoszeniu była informacja, że suczka będzie wysterylizowana. Tylko teraz się zastanawiam, co ze szczepieniem wirusówek, powinno się chyba zaszczepić przed zabiegiem? Wnusio lepiej, ale było nerwowo, bo bardzo gorączkował, nie chciał jeść ani pić, córka miała problemy z podaniem syropu przeciwgorączkowego, a w tych nerwach zapomniała, że można wtedy podać czopek. Lekarka nic więcej nie zaleciła, bo gardło tylko lekko zaróżowione. Dzisiaj już nie gorączkował. Dziękuję, że pytasz.
  5. Na koncie ZEA są kolejne wpłaty dla Rudego - 50zł Magdalena P. Tarnogóra , 15zł Anna P. Nowa Wieś
  6. Chyba się już dzieje, będziemy się uśmiechać do kado i prosić o wizytę Opolu
  7. W sprawie Rity kolejne zapytania, mam dwie ankiety - z Rybnika i z Opola. Jestem w kontakcie z Jagną, ma też porozmawiać z zainteresowanymi; napiszemy więcej o rodzinach, ewentualnych wątpliwościach i czy coś sensownego wykluje się z tych zapytań.
  8. Maleńka kocia znaleziona wczoraj na parkingu w Zwierzyńcu to dziewczynka, na ok. 6 tyg. Jest już bezpieczna, przebadana pomimo późnych godzin, odrobaczona, testy ujemne, a co najważniejsze być może będzie miała domek stały, musimy tylko poczekać, poobserwować czy nie rozwinie się kk.
  9. Bardzo wszystkim dziękuję za zainteresowanie i chęć pomocy, przepraszam za brak wieści. Mój wnuczek zachorował, bardzo wysoka gorączka przeraziła nas, chociaż przecież z własnymi dziećmi nieraz to przechodziliśmy. Suczka i szczeniak są zabezpieczone u starszej pani na wsi w kojcu, tam nie mogły zostać, bo teren nieogrodzony. Są zaopatrzone w karmę, mają wodę. Dzisiaj jak dam radę zrobię maluchowi wstępne ogłoszenia i zobaczymy, co się zadzieje, jak będzie problem poproszę o pomoc. Tak jak napisała Jagna, pomimo że staramy się tak gospodarować pieniędzmi, aby starczyło na cały rok pomagania, to jednak ten ostatni miesiąc zawsze są problemy i w tej chwili nie jesteśmy w stanie opłacać hotelowania.
  10. Dom w Krakowie zrezygnował - pani zaczyna urlop za tydzień i wtedy chcieliby przyjąć do domu nowego członka rodziny. Miałam jeszcze dwa zapytania o Ritę w ciągu ostatnich dni - z okolic Rybnika i z Wrocławia, ale to tylko zapytania i nie ma dalszego ciągu.
  11. Florcię czeka czyszczenie ząbków, ale stres
  12. Czas pędzi, już mamy lato To co piękne i ważne zostaje z nami na zawsze
  13. Pani Marta napisała też, że Zojka ma już oficjalną adresówkę.
  14. U Zojki, która została znaleziona na trasie Chełm - Krasnystaw i błyskawicznie znalazła dom w Bytomiu, też wszystko dobrze, z kotem być może będzie bawet przyjaźń
  15. Gabi79 podesłała zdjęcie zamojskiego Karmelka, który jest u niej na tymczasie. Kocio jest zdrowy, badanie kupek wyszło ok, teraz tylko szczepienie. Bardzo dziękuję Iwonie z Sosnowca za pomoc w wizytach w lecznicy
  16. Ja wiem, że teraz trudny czas i potrzeba ogromnego wysiłku, żeby pomóc kolejnemu psu, ale może gdzieś znajdzie się jakiś kąt Sunia ze swoim psim maluszkiem została sama po śmierci właściciela. Kilka dni i nocy chodziła po wsi w poszukiwaniu pana, przecież nie rozumie dlaczego do niej nie wraca Wiemy o niej, że ma na imię Saba, ma ok 3 lata, waży ok 15 kg. Jest przyjazna, trochę wystraszona. Życie jej nie rozpieszczało często głodowała, jadła co znalazła, czasami nawet gazety Szczeniak to ok 2 miesięczny chłopczyk. Miał jeszcze dwójkę rodzeństwa, niestety nikt nie wie co się z nimi stało Psiaki są bardzo zapchlone, pewnie również zarobaczone Saba i maluszek są dokarmiani przez sąsiadów, ale to nie wystarczy
  17. Przyszła paczka od elik i Jej koleżanki z karmą dla kotów, bardzo dziękuję w imieniu naszych 2 chorych kociaków w zamojskim DT.
  18. Nie mamy faktury z lecznicy, w ubiegłym tyg. był jeszcze na wizycie maluszek od Alaskan. Faktury dostajemy na koniec miesiąca, więc na pewno lada dzień będzie całościowa za te wszystkie wizyty i leczenie kociaków.
×
×
  • Create New...