-
Posts
52065 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Rita to właściwie jeszcze psie dziecko, ma ok. 8 miesięcy i niedawno została odpięta z łańcucha na jednej z podzamojskich wsi. Imię dostała od p. Mateusza, któremu zawdzięcza życie, bo znalazł ją przemoczoną w przydrożnym rowie, zabrał do swojego domu i niefortunnie próbował znaleźć nową rodzinę. Po niedługim czasie okazało się, że zamiast w nowym domu Rita tkwi na łańcuchu, nie ma nawet miski z wodą, a na szyi ma otarcia, na ciele rany i jest bardzo wychudzona - zdecydowanie za dużo tych nieszczęść jak na takie małe psie dziecko:( Dziękuję Jagnie, że po raz kolejny przyjęła takiego psiego rozbitka, bo sytuacja była tragiczna - Rita po zabraniu z tej wsi nie mogła zostać w DT, bo była gryziona przez rezydentkę, a mieszkanie malutkie, nie było możliwości oddzielenia suczek. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się pomóc suni i znaleźć jej wreszcie spokojny dom i kochających ludzi. Rita waży 6,80 kg, w Zamościu została odrobaczona, ma książeczkę zdrowia. Bardzo lgnie do ludzi, jest żywiołowa, potrzebuje kontaktu z innymi psami. Czeka ją szczepienie p. wściekliźnie i na wirusówki, zabieg sterylizacji; koszt pobytu u Jaaga to 360 zł/mies. Pierwszy miesiąc pobytu zaoferowała się opłacić Poker - bardzo dziękuję Jakby ktoś chciał nam jeszcze pomóc, będziemy z Ritą bardzo wdzięczne.
-
Alaskan mówiła, że jej maluszek pięknie załatwia się do kuwety, Frugo od kado również, a dzisiaj pani od Gustawa też to potwierdziła. Mądralki malusie
-
-
Jeśli zgłosi się bardzo dobry, odpowiedzialny dom to sunia zostanie wydana z pisemnym zobowiązaniem do sterylizacji w wyznaczonym terminie, ale w ogłoszeniach nie będziemy tego pisać.
-
I Gustaw Szalony;)
-
A tutaj jeszcze Gustaw wieczorową porą
-
Pięknie dziękuję za ogłoszenia, ja zaraz tez dorobię. Dzisiaj był telefon z Gliwic, pani odesłała ankietę, ale po dłuższym zastanowieniu i konsultacji z Jagną rezygnujemy z wizyty.
-
Nie było mnie trochę, ale przyleciał syn na parę dni i łapię chwile;). Bardzo się cieszę ze dwa szare maluszki pojechały, wszystko obyło się bez problemów. Frugo od kado znacie, a to ten drugi szary kocurek, który pojechał do Warszawy - Gustaw;).
-
-
Kocurek kado już od 8 w drodze, wszystko ok
-
-
Ten pies czeka już bardzo długo. Czekała jeszcze już wtedy, kiedy Jaaga zabierała do siebie tego podobnego czarnego psa z białym znaczeniem. Ten cały czas przy siatce, każdego dnia. A to najmniejszy samiec w schronisku.
-
-
-
Bardzo dziękuję, kolejne zamojszczaki zawdzięczają Ci życie. Cieszę się tym bardziej, że obie sunie jeszcze trochę będą razem. One zostały razem znalezione, będzie im raźniej w nowym miejscu, bo znalezienie im razem domu to jest raczej niemożliwe. Mam nadzieję, że ta czarna jest jeszcze w schronisku, TZ poprosił dzisiaj telefonicznie o rezerwację. Ja na wsi jestem, dopiero w poniedziałek podjadę.
-
Nic minęła spokojnie, oba psy dogadują się świetnie, spały obok siebie. Wolfik jak nie śpi to cały czas chce się przytulać Wczoraj byli na intensywnym spacerze, nasz Misio nie na kondycji, przysiadał na schodach A jutro też będzie intensywnie, bo Wolfika czeka wyjazd do dziadków. Wysłałam p. Małgosi link do wątku, obiecała relacje z pierwszej ręki
-
-
Mam b.dobrą wiadomość, a właściwie dwie - Jaaga zgodziła się przyjąć malutką do siebie. Wczoraj zadzwonił pan, u którego awaryjnie jest sunia i bardzo prosił o znalezienie jej miejsca, bo jego własna suczka jest zazdrosna i gryzie szczeniaka, a mają malutkie mieszkanie i brak możliwości izolacji. Zależy mu bardzo na pomocy suni , więc zaproponował pomoc w transporcie - w sobotę zawiezie ją do Jagny, a przy okazji zabierze malusieńkiego kocurka dla kado:)
-
Prześliczna, ma ok. 8 miesięcy i tyle cierpienia, brak miłości, beztroski, zabaw Pięknie dziękuję, potwierdzę jak będzie na koncie: Bardzo dziękuję Jaaga
-
- 539 replies
-
- 10
-
-
-
Pani Małgosia tak napisała o Almie vel Koli:) Dzień dobry, Przesyłam kilka zdjęć Koli. Wyrosła na piękną dziewczynkę. Waży 14 kilo i jest niezłym parkowym łobuzem… Jest niesamowicie szybka i skoczna. Nie przepuści nikomu i nigdy nie jest zmęczona. W domu z kolei bezustannie śpi. Bardzo jestem ciekawa jak wygląda teraz cały miot Diany... Pozdrawiam serdecznie,