-
Posts
52061 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Byłam dzisiaj w schronisku, miałam zrobić zdjęcia konkretnemu psu, przy okazji zajrzałam do innych. W boksach suk pusto, sporo jest tych pozamykanych po zabiegach. Samców sporo, jednak większość z nich to psy, które są tam od dawna. Dużo nowych psów na kwarantannie
-
Pięknie dziękuję
-
Piesek z cmentarza - Lizaczek https://www.facebook.com/104582168082550/videos/603143304703536 https://www.facebook.com/104582168082550/videos/386419206964998/
-
Dziękuję
-
Mamcia kociaków długowłosych Zojka - ok. 6 - 7 lat, wysterylizowana, testy ujemne, odrobaczona. Bardzo zrónoważona koteczka, spokojna, łagodna.
-
-
-
-
-
Może ktoś zechce pomóc w zrobieniu ogłoszeń? Pomoc obiecała Alaskan, może ktoś jeszcze zechce zrobić olx chociaż jednemu kociakowi? Najmłodsza ze stada - Florka - ma ok. 7 - 8 mies., odrobaczona, zaszczepiona, testy ujemne, korzysta z kuwety. Jest bardzo odważną koteczką, energiczna, uwielbia się bawić, przytulać.
-
Byłam dzisiaj w kocim DT robić zdjęcia do ogłoszeń. Stan obecny kotów to 23, większość to albo starszyzna albo bardzo wycofane, dwa z problemami neurologicznymi. Teraz do adopcji jest młodziutka Florka, 1,5 roczna Matylda i może jeszcze jedna koteczka.... Spróbuję też chyba ogłosić mamcię tych długowłosych kotów, dla których jakiś czas temu proponowaliście imiona (Keksik bez oka, Linx, Delicja bez oczka). Koteczka ma co prawda ok.7 lat, ma powybijane zęby, ale jest niezwykle ujmująca, może ktoś zecce dać jej dom. To niektóre z kotów w Dt
-
Bogusiu, bardzo dziękuję Może przekażemy te pieniążki dla innej biedy, bo na piesia zbiórkę zrobiła fundacja Maltańczyków i mają już 10000 zł, Ewa od Maltańczyków dzwoniła i mówiła, że opłacą wszystkie faktury. Jutro jedziemy do maluszka do lecznicy, dam znać.