Serdecznie dziękujemy Wszystkim, którzy nas i Rockiego wspierają, są z nami. Pomimo wykonania wielu telefonów, rozmow, nie możemy znaleźć nawet odpłatnej opieki dla psiaka, to jest przerażające, spędza mi sen z powiek...
Wciąż szukamy, Rocky nie może wrócić pod opiekę Gośki, tym bardziej w tak ciężkim stanie zdrowia. .. Jeżeli ktoś z Was ma kontakty, zna kogoś kto może tymczasowo pomóc, bardzo prosimy o kontakt. Najlepiej telefoniczny do Ewy.
Semik, nie najlepiej znosi obecność drugiego samca w domu i sam też jak wiecie jest chory.
Co zrobić? ??