moja córka jako lekturę na historie czyta teraz [URL]http://www.empik.com/w-przedwojennej-polsce-zycie-codzienne-i-niecodzienne-lozinska-maja-lozinski-jan,prod61060619,ksiazka-p[/URL]
jak skonczy sama się za to wezmę
tak
tyle, że tego jest 22 tomy i jeszcze nie wszystkie wyszły
niech może sobie córka przejrzy w bibliotece - tam jest dużo zdjęć więc tym ciekawsze dla młodzieży
Nie wiem jaką Twoja córka ma książkę do historii, ale moja ma w podręczniku cały wykaz lektur
a wydawnictwo Bellona wydaje taki fajny cykl o dwudziestoleciu międzywojennym w Polsce - uważam, że jest to pozycja dla młodzieży
a książek o tym okresie jest teraz mnóstwo, bo nastała "moda" na ten moment naszej historii
Marcelek bardzo dziękuje za zyczenia :-)
niestety biedaczek raczej nie skorzysta ani z łapek ani z kiełbaski, bo nie może
łapki co prawda dostaje (po paluszku), ale raczej nie powinien
Dzisiaj o 2 w nocy minęła trzecia rocznica pobytu Marcelka u mnie
tego dnia obchodzimy też symbolicznie jego urodziny, bo prawdziwej daty nie znamy :-)
Marcel też jest terrorysta, żeby Bond mogł skoczyć na kanapę, to muszę jamniora trzymać, boby zagryzł psa trzy razy większego :-)
i z moją córą też się raczej nie dogadują - no chyba, że je, to wtedy Marcel jest jej najlepszym kolegą