Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Chcialam się spytać czy możemy uzyskać wsparcie od Skarpety Owczarkowej dla Cezara, którego udało się umieścić w bezpiecznym miejscu - dając mu sznase na lepsze życie i dożycie. Stan zdrowia Cezara wymagal przebadania i lekow, te wydatki pochlonely spora kwote - załaczam link jego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234210-Staruszek-ON-CEZAR-juz-w-hoteliku-zbieramy-na-nowe-zycie[/URL] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2576/cezar1y.jpg[/IMG]
  2. Bardzo dziękujemy Pani Karolinie - umieszczam w takim razie ta deklarację w pierwszym poście w deklaracjach stałych :)
  3. Bardzo dziękuje i wpisałam cos na pw. :)
  4. [quote name='Gruba Berta']znow nie przeczytalam wszystkiego :oops: ale zagladam - jak sprawa wyglada z deklaracjami ? czy to co jest w pierwszym poscie jest aktualne ?[/QUOTE] Sprawa wyglada na razie srednio - pierwszy post jest aktualny - mam nie do konca potwierdzone deklaracje dwoch osob (tzn, Zanety G i tej Pani od sambo), no i troche nam brakuje do pelnej kwoty - zakladajac ze te dwie deklaracje sie potwierdza bedzie brakowalo 90,- zl stalych deklaracji
  5. [quote name='Beat2010']do obu skarpet :) i staruszkowej i owczarkowej[/QUOTE] do owczarkwej - napisalam do kogos, ale nie jestem pewna, czy to dobra osoba. Czy mam w adresie napisac po prostu skarpeta staruszkowa, czy sa jakies osoby, ktore prowadza te skarpety :)? Prosze o podpowiedz
  6. Zwroce się do skarpety, Sambo napisala w sprawie deklaracji - teraz z tej kwoty co była na Hanię będzie korzystać Cezar
  7. [quote name='APSA']Możecie też się zwrócić do skarpety im. Tallcott - na pomoc dla starych psów (chyba max 120 zł i trzeba potem część zwrócić). Te upały z ostatnich dni były zabójcze... dosłownie - wczoraj musiała zostać uśpiona Hania i pies koleżanki, dwa schorowane staruszki totalnie się "posypały" :( Kasiu, a jak Twoje stadko?[/QUOTE] Biedna Haniulka :)
  8. Jest cudny z tymi zabawkami :) - udalo sie uratowac troche talku Iguni?
  9. Wracam do watkow po krótkim wakacyjnym wypadzie:) Dziekuje za pomoc i podtrzymanie deklaracji od znajomych Beaty i moze jak dotychczas poporosze o przesylanie ich bezposrednio do Kasi. Postaram sie w najblizszym czasie "przekopać" przez poczte i zorientowac w wydatkach :)
  10. Ja tez dzis wrocilam z tygodniowej wypadu - i od razu do pczty. Wiesci o Cezarze wspaniale, nie spodziewalam sie ze tak szybko da się 'oswoic" swojej nowej pańci - najgorsze,, ze sa czupurne te dwa nowe samce - a Miodek to taki sldziak.:)
  11. Ciesze sie troche mi ulzylo - ale teraz to juz musi byc jego kolej....
  12. Oj to slabo, Kasia ma tez duzy klopot z Rudaskiem, chyba mial duzo szczescia ze pojechal razem z Wami - a czy wiadomo co z Rexem?
  13. Tak, na tym watku bedziemy pisac o Idze, Kazanku i Miodku Tak mysle, ze może Miodkowi trudno wejsc do budy, chciaz do tej pory tez nieszkal w budzie, a moze to kwestia wietrzenia - na dworzu ma chlodniej
  14. To tragedia, zdaje sie ze tylko w podrozy jakos sie z quupa wstrzymal - ale tego nie wiem na pewno. Jego opiekunka w sytuacji zbrudzenia u Cezarka z powodu jw. kladla mu kaganiec i myla szlauchem - ale to juz bylo na pewnym stopniu zalzylosci z nia.
  15. Leki musza byc - ja przeslalam na razie do Ciebie 100 zl - jako zaliczke hoteliku Cezara - ale w takim razie moze dosle jeszcze ze 200 zl wstepnie na leki - napisz prosze ile te trokoksile - z tego co pamietam to chyba ok 100 zl kosztuje jeden?
  16. Kasiu, jakos w koncu udalo sie przeprowadzić naszą akcje - to juz drugi nalot staruszkow . Teraz jest naprawde sporo tematow do zalatwienia - beda potzrebne finanse i pospolite ruszeni, zeby udalo sie namzapewnic im normalne dobre zycie zeby choc troche mogly sie nim jeszcze nacieszyc. Boje sie, zeby te wszystkie rozliczenia, ktore nastapia nie pogmatwaly sie. Cezarek ma swoj watek - i chyba tam bedziemy prwadzic sprawy finansowe i robic wpisy o nim [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234210-Staruszek-ON-CEZAR-juz-w-hoteliku-zbieramy-na-nowe-zycie[/URL]
  17. Cezar juz w nowym domu :) u Kasi
  18. Dwa nowe psy dotarly dzis poznym wieczorem do Kasi. Jeden z nich mial jeszcze czekać ale trzeba bylo podjac szybka decyzje - bo psiak planwany do wyjazdu niespodziewanie znalazl sie w szpitalu
  19. [quote name='Beat2010']Chciałam podziękowć oficjalnie Anett za pomoc w utrzymaniu Amonka, przedtem za dawanie ogłoszeń i robienie allegro dla niego-Anett ma mnóstwo swoich potrzebujących owczarków i nie może już nam pomagać, Anett, wielkie, wielkie dzięki[/QUOTE] Rowniez dołączam sie do podziekowań, odchodzą nasze psiaki - ale już następne potrzebuje naszej pomocy - myślę ze na razie bedziemy pisac na tym wątku nawet o kolejnych nowych psach u Kasi, b jakos trudno mi pomysleć o jego zamknięciu.
  20. [quote name='Beat2010']jak CEzarek odnalazł się "na wolonośći" ?[/QUOTE] Chyba Cezarek jeszcze tej wolności całkiem nie czuje - ale juz tylko parę dni czeka go od swobodnego przemierzania trawiastego podwórka i slodkiej drzemki po obfitym jedzeniu
  21. [quote name='Beat2010']CEzarku-powodzenia :) Pani Ania zabrala do siebie pare psow :),którego z naszych? zrozumiałam, że Jantarka mam nadzieję, ze kolejnym razem ktoś Jej przedstawi równiez nasze kolejne potrzebujące: dwa z padaczką, Pepe-12latka, malego kudłaczka,o którego nikt się nie pyta, Rudzika z geriatrii, sunie z guzami: Lilę i Finkę .Dla nich też najwyższa pora jechać do domu[/QUOTE] Powyzsza liste potrzebujących psiaków mzna spokojnie powiększyć o jeszcze co najmniej kilka, a wolnych miejsc brak. Pani Ania byla umówiona - ale nie ze mna - Jantarka zabrala szczesliwie przy okazji - przyjechala w sprawie jamnikow i malutkiej suni, ktora siedziala w boksie w pieluchach poniewaz nie kntroluje swoich spraw fizjologicznych, tel . do pani Ani dysponuje wol Agnieszka , nasza Malgosia (od ktorej i ja dostałam numer telefonu) i myślę ze rowniez Ty możesz się z ta Panią sama skontaktować w "psich" sprawach.
  22. Na razie cissza na naszym watku - moze Kasia niedlugo cos npisze jco slychać u naszych weteranów - wkrotce ich grono mam nadzieje powiekszy sie o kolejnego, do którego na koniec jego drogi los sie uśmechnał .
  23. Kochana Ineczka dobrze jak to dobrze, ze ze ma swich ludzi :)
  24. Mialam nawet wczoraj do Ciebie dzwonic - ale bylo takie zamieszanie ze dopiero wieczorem usiadllam zeby napisac chociaz na watku:) Cezarka jeszcze czeka podroz - troche sie tego obawiam bo upaly Na razie uzgadniamy temat - to moze juz ta sobota - albo przyszly tydzien okolice piatku.Bede oczywiscie informowac na biezaco :)
  25. Dzis widzialam sie z Pania wet., ktora przyjela do siebie Filipka - ale tylko w przelocie, bo akurat bylam przy adopcji Cezara - który po długich pięciu latach odzyskał wolność. :)
×
×
  • Create New...