Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. [quote name='sybillas']Jeśli Malwinka zostanie już w swoim nowym domu, mogę jej deklarację przekazać na Bursztynka.[/QUOTE] Bardzo dzikękujemy, a jaka kwotę wpisać do deklaracji ? :)
  2. Zagladam do Cezarka - ale jakoś pustawo - trudno musimy sobie jakos radzić :)
  3. Juz ruszyl bazarek - wieczorkiem spróbuje jeszcze cos dorzucić. Zapraszam do podrzucania :) (a moze i zakupów) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239628-Różności-dla-staruszków-w-SPA-hoteliku-u-Kasi-do-15-02-2013-godz-20-00[/URL]
  4. Oj to dobrze ze Igusia daje rade - ja mam juz porobione fotki fantów - popodpisywane - prosilam córkę zeby zaczela robic bazarek i powklejała je dziś w wolnej chwili ( a ma ich troche bo sa ferie), Mam nadzieje ze od jutra bazarek wystartuje
  5. Kasiu pisałam do Agnieszki, dawalam jej link do wątku oraz tez kopie postów dotyczących leków Tary - moze na dniach przesle pieniadze - niezaleznie od wszystkiego wysylam dzis 200,- zl zaliczkowo na Amonka - moze z tego wez cos Kasiu na leki Tary a potem jak Agnieszka wpłaci i bedzie za leki to zwrocimy na konto Amonka, jesli nie bedzie to bede organizowac dodatkowa kaske. Biedna Igunia - u nas dzis piekna pogoda - jesli u Was tez słonko to może troche ja to ozywi i doda energii ...
  6. Byloby super - tylko trzeba go ostroznie wyprowadzac zeby nie zaczepial staruszkow po drodze do wyjscia ze swojej sali :)
  7. Robi sie naprawde ladnie - jelsi w sobote tez tak bedzie - to Cezarek bedzie mogl wrocic do lezakowania na kocyku :)
  8. Tak dawno mnie nie było na wątku Cezarka, ale widuję sie z nim cały czas -min. raz w tygodniu ma spacery ze mna , w poniedzialki i we środy zabiera go na przechadzki inna wolontariuszka, dzięki temu Cezar odzyskuje siły i odbudowuje mięśnie - i ....aby do wiosny :)
  9. Zaraz bedzie sobota - na razie pogoda zapowiada sie bardziej na spacer i kapiel błotna niz śniegową :(
  10. Przepraszam za przerwe w nadawaniu ale mialam nieco zakrecony weekend - a w poniedziałek delegacje do Gdańska (a własciwie do Waćmierza w ok. Tczewa) - delegacja jednodniowa - zmachalam sie, jak nie wiem co. Wydaje mi się że w drodze do Waćmierza (jechalam samochodem) przejeżdżałam kolo miejsca, gdzie jesienią pzresiadały sie nasze psiaki z samochodu Agnieszki do Waszego :)- Na tej górce koło centrum handlowego)
  11. Igunia jest sliczna - troche wietrzenia futerka ? które naprawde ladnie podroslo. Musze rozeslać link do watku fanom panienki, zeby się cieszyli jej radością:) Kasiu - Wielkie Podziekowania dla Ciebie i Twojej pracy przy zwierzakach - specjalnej troski w końcu :)
  12. Pomylilam sie przelalam za malo o 1 zl - dodam nastepnym razem :)
  13. Malgosia, ktora wpłaca miesiecznie na nanszym watku miala przekazac bezposrednio 50,zl -chyba z dedykacja dla Iguni - (przekaz od Jolanta B):)
  14. No coz, ja z kolei pomagalam wyprowadzic go z geriatrii - tlumek starszaków tez chciał wyjśc - niestety ciagle za malo nas..
  15. Nie bylo mnie troche w Warszawie, to dobrze, ze u Iguni troche sie uspokoilo.:) Jutro przeleje za badania Amonka i lek.
  16. A tu jeszcze tyle do wiosny - a ona Igulec - sobie smacznie spi w pieleszach, ciepło, spokojnie, przytulnie - mozna sobie folgować - nie wychodząc na zimny dwór :)
  17. Dopisałam juz bazarkowe wpływy - myslę o nastepnym bazarku:)
  18. Radzymin - to rewir przekletego Chrcynna :(
  19. Pewnie będzie dobrze - Bursztynka albowiem wszystko, co sie rusza interesuje w bezpieczny dsposób - ale kot ze zdenerwowania moze dać z kiści i przy okazji drapnąć :)
  20. Bursztynek - od razu mnie poznał, jak tylko stanęlam przy furteczce do jego sali w geriatrii i rzucił się ze swoimi tradycyjnymi całuskami. Dostał posłanie z kocami, któe stoi w korytarzu - dość niedużym - psiak nie jest zamknięty w boksie i jako jedyny w sali biega po jej zakolach - troche to niebezpieczne, gdyby przypadkiem wdarł się tam jakis inny wolno biegajace a zaczepny psiak, ale mam nadzieje ze po ostatnich wydarzeniach w geriatrii beda bardziej pilnowac przebywajacych tam piesków. Bursztyn jak na ta ilość czasu spedzonego w szpitalu wygląda całkiem niezle. Polecielismy oczywiście na spacer - nie zauważyłam jakichs zmian na pyszczku i reszcie ciała psinki, chyba wszystko u niego dobrze sie zrosło :)
  21. Przelalam ostatnia cześć kaski za hotelik w styczniu - jeszcze rozlicze bazarek i zobaczymy jak jest z finansami Amonka i reszty grupy :)
  22. To zbój jeden :) Na zdrowie ,niech łyka - dobrze ze lek pomaga. Na zdjeciach bez kubraczka Amonek to trochę jak bajkowy lew Simba
  23. A ja tez tak sobie myślę, że może dość ciepłe dni zmyliły oragnizm, który zaczyna sie przygotowywać przedwczesnie do wiosny?
  24. Dzis przelalam dalsze 200,- zl na Amonka. Wprawdzie nie mam jeszcze całości wpłat - ale spodziewam się wplywu z bazarku i mam nadzieje ze niebawem jakies pieniazki deklaracyjne wpłyną - a pieniążki na bieżace wydatki będą potrzebne - może wet znowu cos przepisze :)
×
×
  • Create New...