Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Bardzo, bardzo dziękuję, wpłaty są dobrowolne i wiadomo, że zależą od aktualnych możliwości Darczyńców. Dobrze, że są ludzie którzy nas wspomagają. Dzięki Wam łatwiej pomagać zwierzaczkom.
  2. Zaglądam do zwierzaczków-cudne te zdjęcia :)
  3. Zapraszam do mnie :) na bazarek z letnimi ciuszkami :)
  4. Najbardziej przykre jest to, ze sunieczka miała niezłe wszystkie wyniki bdań, walczłyśmy tylko z dosc nieciekawą infekcja skórną i to podejrzewam, ze rozłożyło temat bo lekarz skupił sią na tej infekcji, a nie nie na całoksztłcie, a być może, że coś podstępnie się u niej rozsiewało. Nie ma suni, pozostał wielki smutek.
  5. Tak, to jest jedyne, co daje pocieszenie .
  6. Kasia umie tak ładnie pisać, że wszystko czyta się jak najlepszą książkę. Mnie trochę nie było . Po powrocie z tygodniowego wyjazdu musiałam się zająć moją sunią, która z dnia na dzień była w coraz gorszym stanie. Niestety moje wysiłki zdały się na nic. Pusia odeszłą nad ranem w niedzielę po makabrycznie upalnej nocy. Jestem załamana, bo bardzo ją pokochalam. Ssunieczka była naprawdę wspaniałym psem, cicha spokojna, nie wadząca nikomu :(. Miała zimą operowane obydwie listwy mleczne zajęte guzami, histopatologia potwierdziła wysoką złośliwość tych guzów. Przeżyłyśmy razem tylko pół roku . Mimo złych rokowań miałam nadzieje, że uda jej się dłużej pożyć. Niestety :(
  7. :( jest w najlepszych rękach
  8. Kasiu - zawsze uważałam, że masz talent do takich prac , tzn. zarowno związanych z urządzaniem i dekorowaniem mieszkania, jak i do takich konserwacyjno-renowacyjnych :) Czekamy na efekt końcowy
  9. Czarne jest piękne - Kasiu przy takiej chorobie Amosek wygląda i trzyma się super
  10. Łatka jest naprawdę śliczną sunieczką
  11. Czy już wiadomo, co wykazał rezonans ?
  12. Kochane starowinki i koty cudne :), ale udręka z Łatką nie do pozazdroszczenia. A Kuleczka wg dokumentów ze schronu to chyba miałaby mieć 21 lat, czy to możliwe? Natomiast z kamerkami u psów super sprawa. :)
  13. Poniekąd - ale generalnie ze schoniska w Grudziądzu . Ponieważ jest dość leciwa i wymaga może bardziej indywidualnego podejścia :) dogadałyśmy się z Kasią, że ja ją przejmę :)
  14. Troszkę cicho na wątku, ja miałam trochę zajęcia z sunią , o której wcześniej pisałam, a która do mnie przybyła zimą. Sunia ma na imię Pusia. To imię przywiozła ze sobą :). Drugą listwę już też ma ciachniętą, mamy to za sobą , a wczoraj były czyszczone zęby i jeden trzeba było usunąć , ale generalnie jak na jej 14 lat - to ma niezła formę. U Kasi stadko ma się bez większych zmian. Wszyscy czekamy na prawdziwą wiosnę - żeby słonko nie tylko świeciło , ale i grzało.
  15. Wrocil do swojego opiekuna ,z tego co wiem.
  16. A co będzie, jak następnym razem nikt go nie złapie z drogi :(.? Jednak, jak będą zawzięci, to mogą się awanturować.
  17. Kasiu - niektóre bidoki mają szczęście, ze jedziesz tą samą droga, którą one biegna bez celu na zatracenie :(
  18. Coś mi się zdublowało
  19. A u mnie też zmiany - przybyła nowa podopieczna , sunia przyjechała z Grudziądza, ma na imię Pusia. Jej Pani zmarła , a rodzina przekazała ją jakiemuś wujkowi z rodziny, który całe lato trzymał Pusię na działkach, nie byłoby to może złe ale razem z nią były tam dwa spore psy, które ja w końcu pogryzły. Z dziełek sunia trafiła do schroniska , a w końcu trafiła do mnie. Jest po zabiegu usunięcia listwy mlecznej, sterylce , a przy okazji usunięto jej tez śledzionę. Jak na swoje lata dobrze przeszła zabiegi. W kolejce czeka operacja drugiej listwy i zęby :(. Na razie sunia dochodzi do siebie potym wszystkim.
  20. Coś okropnego, te mordownie są straszne, pseudo opieka, nie patrzą czy psy się zgadzają ze sobą, czy nie :(
  21. Ten rok jest tragiczny pod każdym względem. Biedna Mania, niedługo cieszyła się wolnością , ale miała i tak wiele szczęścia, że udało ją się wyrwać z nieciekawego schronu - bez wolontariatu . Tam odeszłaby jako nikomu nieznana, kolejna bezimienna sunia , tylko z numerem schroniskowym - i to też nie wiadomo, czy z jej własnym, czy przejętym po innym nieszczęśniku :( Kasiu, wyrazy współczucia i podziękowania zarazem za Twoją codzienna walkę o normalne życie tych biednych stworzeń.
  22. Kasiu jest nadzieja dla psiaków, ja jeszcze ciulam na zbiórce .Narazie wpłynęło 250 zł ale jeszcze jest 10 dni do końca
  23. Biedak, to straszne, teraz tak ohydnie na dworzu
  24. Kasiu to nieprawdopodobne ile wysiłku i zaangażowania wkładasz w swoje psiaki. Nie odpuszczasz ani na chwilę. Dzięki Tobie te starowinki są zadbane i bezpieczne. Mają szanse na dluższe życie.
×
×
  • Create New...