-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[SIZE=5]Dziś, godz. 22.05 program TVP3 reportaż z Wielunia na ogólnopolskiej. malagos podaje na wątku pomocy dla Wielunia : właśnie był o 21.14 , ale może będzie drugi - komentarz jest jeden KOSZMAR , Urbaniak na emeryturę - wyjście najłagodniejsze z możliwych, inne dobre to ....wypadek na polowaniu. [SIZE=6]Emir jest OK. , Emir jest WIELKA , DZIĘKI :loveu::loveu::loveu: -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='malawaszka']czy Zwierzyniec zbiera psy też z gminy Rogów? http://www.rogow.eu/images_menus_big/545/45f7d587344ea/mapa_wojewodztwa.JPG Wejdź na strony Argos BOZ tam jest wykaz, możesz złożyć w gminie zapytanie - muszą odpowiedzieć, proś o kopię umowy gminy z podmiotem przechowującym psy ( być może Zwierzyniec) i uchwałę Rady Gminy o przekazywaniu wyłapanych z jej terenu psów. Jak coś znajdziesz pisz tu. -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Właśnie zakończyła się interwencja prowadzona w schronisku miejskim w Wieluniu. Interwencję prowadziła osobiście Emir w asyście policji oraz mediów. Po raz kolejny potwierdza się mizeria administracyjno-techniczna i organizacyjna tego schroniska oraz w dalszym ciągu brak dostatecznych działań włodarzy tego pięknego miasta w sprawie schroniska dla psów, pomimo tu i ówdzie składanych deklaracji i zobowiązań.:angryy: Reportaż z wizyty w schronisku dzisiaj w lokalnej, łódzkiej TV-Info (TVP-3). O innych podjętych działaniach przez Emir - w innym wejściu. DZIĘKI EMIR ZA TĄ INTERWENCJĘ, PSY GÓRĄ. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='szajbus']Matko jedyna !!!!!!!!!! Baranek został zachipowany zaraz po przyjęciu do schroniska. Chip miał od początku i nic mi nie wiadomo, żeby mu go ktoś wydłubał, wyciął czy zrobił z nim cokolwiek. Skąd w ogóle to pytanie o chip jak na pierwszej stronie, na pierwszym poście są skopiowane jak wół dane ze schroniska, były także widoczne w ogłoszeniach Baranka. Dowód? Oto jedno z ogłoszeń, którego jeszcze nie wycofałam a dane było do publikacji dnia 25 czerwca 2009 r http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=22392 Proszę przeczytać w miarę szybko, bo wycofuje juz Baranka z ogłoszeń, ale widzę, ze dobrze się stało, ze jeszcze nie osunęłam go całkowicie. Można tez zadzwonić do łódzkiego schroniska, podać im numer chipa i odpowiedzą który pies posiadł taki numer. Nic mi nie wiadomo na temat nielegalnego przekroczenia psa przez granice, nielegalnej adopcji czy czegoś tam jeszcze. Wiadomym mi jest to zostało już napisane, że adopcja przebiegła w sposób całkowicie legalny. Amen Aniu myślę, że to miał być dowcip ze strony elmiry, tylko ....... coś ..... nie wyszedł jej. :oops: A może tak sobie przytrolliła w dużego palca od stopy złocistym młoteczkiem - taki brak czasu i pęd do gadania :razz: -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Pies Wolny replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moon jak widać ma zaćme, czyli zmętnienie soczewki - to jest do zrobienia. Natomiast operacja jaskry, czyli nadmiernego ciśnienia wewnątrz gałki ocznej - też jest do zrobienia, ale to wyższa szkoła jazdy. Poza tym zdiagnozowanie jaskry u psa ? , na pewno nie sprzętem do ludzkiego oka, choć 'dmuchawką' można by się pewnie pobawić. Ślepota w wyniku jaskry jest nieoperowalna. Ale tam .... niech się wymądrzają same doktory i inne docentory, coby profesurów nie budzić, bo będą złe ;) Hallo, hallo Centrallo - co tam u Moonka ??? Może jakieś świeże zdjątko ?? abo cóś :razz: -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak w ogóle to o coś chodzi, czy tylko ..... numer: 684 numer chip: 985120005535852 wiek: ok. 8 lat wielkość: duża rasa: MIESZANIEC data przyjęcia: 2008-08-31 Tzn. numer chipa wymyślony był, czy .... był ? -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to jestem znowu i do tego w Polsce, a to znaczy ........ ale tym razem od końca, tak żeby mieć pewność, że wszystko będzie przeczytane :evil_lol:. Po pierwsze - dziękuję wszystkim, którzy pomogli Barankowi przetrwać i wyjść na prostą, czyli począwszy od wyjęcia Go ze schronu, zaopatrzenia medycznego, umieszczenia Go u Jamora. Wszystkim, którzy swoją ofiarnością zasilali skarpetę Baranka pozwalając mu spokojnie doczekać u Jamora lepszych czasów :lol: i Jamorowi za opiekę też. Po drugie - dziękuję Szajbus za zorganizowanie transportu, za 'robotę' za kółkiem Edie21. Okazuje się, że Edie21 to transport profeska, do tego znany już dobrze z przeszłości :razz: - więc i polecam na przyszłość wszystkim.:lol: Po trzecie - zdejmuję kod dostępu i wyjaśniam skąd się wziął Gaj koło Śremu. W Gaju jest schronisko dla psiny. Schronisko, którego właścicielem większościowym jest miasto Śrem i cząstkowymi parę okolicznych gmin zaś administruje nim, lokalna, pochodząca ze Śremu fundacja Dr Lucy. To można wyczytać na oficjalnych stronach tego schroniska. Jest tam też duuuużo innych faktów. Ja dodam tyle, że wszyscy 'maczający w tym interesie' palce począwszy od Szefowej fundacji - szczęśliwie panującej Lucyny do najmłodszego Gajowego woluntariusza to dogomaniacy, czyli ...my. Mają tu nicki, piszą, żyją psiną, a niektórzy nawet kociną. Fundacja zatrudnia kierowniczkę schroniska - Paulę, Szef woluntariatu, czyli najstarszy rangą Gajowy, członek fundacji Dr Lucy, to Kajetan - Don Vitow, czyli rządzą i dzielą dogomaniacy. Schronisku temu aktywnie pomaga zza zachodniej granicy fundacja Sabro - duża pomoc. Na stronach internetowych Sabro można poczytać (po niemiecku) ich plany co do schroniska w Gaju. Zresztą jak ktoś poszuka to znajdzie też co ja już pisałem o Sabro i gdzie. Są warci zaufania - wiem co piszę. Teraz najważniejsze : dom dla Baranka znaleziony został dzięki tej fundacji. W związku z tym, iż miałem zaplanowane spotkanie z Kajetanem (i jeszcze jednym kolesiem) u mnie w Gorzowie Baranek załapał się tym samym transportem na imprezkę. Ot i cała tajemnica. Dzięki więc też Kajetanowi za Jego udział i pomoc. Dzięki również wszystkim tym, którzy wyrażali obawy i wątpliwości z powodu opcji zagranicznej za zdrowy rozsądek i konieczną, jak bardzo często pokazuje życie (vide ostatnie wieści o Pajuni :angryy::mad:) ostrożność. Po czwarte - Adopcja Baranka przebiegła absolutnie formalnie z zachowaniem wszelkich koniecznych procedur. Jest umowa adopcyjna, są znane dane adoptującego. Adopcja została dokonana docelowo - tzn. na dom stały, przez ludzi którzy dokonali tego w pełni świadomie. Dokumenty w dyspozycji fundacji Dr Lucy (kontakty też w mojej :evil_lol:) - Baranek został mi przekazany do adopcji, a ja dokonałem jej poprzez fundację, która przyjęła Go na swój stan. Po ... najważniejsze - Baranek to super gościu. Podróż dla Niego to bułka z masłem. Zero problemów, pełny luz - w przerwach w jeździe spoko sik. Jakby całą Europę już objechał. Nowe Barankowe Panciostwo - bezdzietna para w kwiecie wieku, zachwyceni. Baranek poznał się w pierwszej kolejności z nowym kumplem, dziewięcioletnim Goldenem o imieniu Anton. Był niedźwiadek, był cmok nos w nos, machnięcie ogonem z prawa na lewo i z lewa na prawo, po czym przeszły do innych zajęć zapoznawczych, wspólny sik, wspólne wąchanie obcych śladów. Będzie dobra kooperatywa. Anton kolegował się z Pluszakiem (*) teraz ma nowego kumpla Baranka. Aha jest decyzja, wypracowana już wcześniej przez nową Rodzinę Baranka o zmianie imienia, względy wyłącznie fonetyczne na : Banek - no z czymś mi się to kojarzy :diabloti: aaa....no ... właśnie. Baranek, sory ...Banek będzie mieszkał w domu jednorodzinnym z duuużym ogrodem, pięknie położonym z dala od miejskiego zgiełku wśród drzew. Pani Mama Banka, co dla mnie było bardzo ważne, pracuje w domu, czyli jest prawie cały czas z Bankiem i Antonem. Ma tak duże doświadczenie w psich sprawach, ze nie ma najmniejszych obaw o to czy Banek będzie miał co trzeba i co najlepsze. W przyszłym tygodniu pierwsza wizyta u nowego Weta i przegląd 'gwarancyjny' :evil_lol:. Jest niezbędny, bo moim zdaniem Banek może mieć kłopoty sercowe - trochę tego się naoglądałem, ale może przejściowe. Zresztą farmakologia dla psiny w tym zakresie jest na wysokim poziomie. No co ... przecież nie kraczę .....tylko mówię, że trzeba zbadać gościa. Oczywiście , że będą zdjęcia i dalszy ciąg historii Banka - to ustalone. Jak się wyśpię to coś dołożę, jak sobie przypomnę ;), a teraz drogie dzieci .....misiu mówi Dobranoc:lol: -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Emir pisze [quote] ........... Brenda ma wyjęty cewnik i dziś z oddawaniem moczu nie bylo problemu. Usunięto też opatrunek usztywniający z łapy. Brenda podnosi się, stara się robić kilka kroków ( na więcej nie pozwala jej wielkość boksu szpitalnego ani lekarz. Łapa wisi bezwładnie. Została odrobaczona. Wg opinii lekarza prowadzacego - czas i dobre warunki pozwolą jej wrócić do zdrowia w stopniu adekwatnym do wieku. Łapa może odzyskac częściową sprawność, ale to kwestia długiego czasu. Konieczne będzie zdj rtg kręgosłupa ze wzgl. na podejrzenie spondylozy. ..... [/quote]Jak widać, raczej jak słychać i czytać się da Brenda ma się coraz lepiej i oby jeszcze nie wykluło się coś niedobrego u szczenioli - jeszcze trochę trzeba czekać na snucie planów co do szczenioli. Teraz powoli przychodzi czas na resztę i porachunki z chwastem. Zgłoszenie do stosownych organów w sprawie znęcania się nad Brendą wykona Emir - ma wszelkie dane łącznie z obdukcjami lekarskimi. Wiadomo też, iż w obejściu chwasta pozostały trzy psy : syn Brendy, suczka i inny, którego nikt nie widział, ale wiadomo, że jest. W takim razie trzeba zrobić wizje lokalną z oceną dobrostanu psów, ich oględzin pod względem ew. oznak możliwego znęcania się również nad nimi. Jeśli worek treningowy pod tytułem Brenda zniknął - będzie inny, to pewne jak dwa razy dwa. Chwast jest chwast. Potrzebna jest profesjonalna, przygotowana interwencja lub wizyta kontrolna - jak zwał tak zwał,[B] zrobić to trzeba[/B]. Może dla odmiany wykona to inna fundacja, czy organizacja. Byli tu przedstawiciele SOS dla Zwierząt. Może Wy pociągniecie to dalej ??? To też pilna robota. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to jestem. ..... dublet , dogo pada czy ja nie mam już cierpliwości do tych numerów w sieci ????:angryy: -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to jestem. Decyzję o wyborze domku docelowego podjąłem ja. Decydujący był wzgląd na dobro psa. Jakiego rodzaju domki były brane pod uwagę już pisałem. Oczywiście, że przyszli właściciele mieli pełne info i foty wcześniej. Baranek przekroczy granicę legalnie ( a jakie są inne możliwości ?:mad:) ze mną. To ja zajrzę w oczy nowym właścicielom :-o i w mojej obecności podpiszą oni umowę adopcyjną na Baranka. Państwo w Niemczech mieli już psa z Polski - Pluszaka - pisałem już. To, że Baranek to starszy już Pan - to dla nich zaleta, bo takim psom dają serce - jako nagrodę za przejścia w psim losie. To, że w polskim domku jest malutkie dziecko też było wiadomo. Sprawa długiej sierści była przedmiotem rozmowy już po podjęciu pozytywnej decyzji - nie była to przeszkoda. Jednak z 'ostrożności procesowej' ustaliliśmy wspólnie inne rozwiązanie - jako bezpieczniejsze dla Baranka. Tyle i tylko tyle. Miejsce jest do obsadzenia - kandydat też już jest - skąd ja biorę te psole ?? :evil_lol: Dzięki Ala za Twoją troskę o Baranka - ale ja też troszczę się o Niego i siebie, nie wyobrażasz sobie jak mi dooopę skopią jak coś spapram :shake: . Jak widzę podczas mojego pisania Ania napisała wszystko - dzięki Szajbus :lol: Ciąg dalszy zapewniony - foto info też - a jak nie to ....trzecia światowa :diabloti: -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny wtrącę się, ale nie co do wyboru propozycji. W ocenie kosztów weźcie pod uwagę, że na pewno obie dziewczyny wykonają inną drogę. Stąd różnica w koszcie, bo i będzie różnica w przejechanych kilometrach. Z samej Warki do Gaju k/Śremu jest ca. 360 km, jaką drogą pojadą nie wiemy. PS. Pozdrawiam Was Wszystkie łamiące sobie głowy:lol: -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='BajkaB']Wieści coraz lepsze,wiec chyba czas zacząć szukanie potencjalnych domków dla maluszków[/QUOTE] Emir dziś wieczorem napisała : [quote] Zwyczajny dzień; rodzinka już śpi z pełnymi brzuchami ( brzuszek Barona największy) [/quote][B]Jak ja lubię zwyczajne, normalne dni :loveu:[/B] -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='kinga_kinga7']tłumaczenie od Danieli: Droga Paulino, b. dziekuje za mail. Przeslalam go do Beate du Beau a ona z kolei przeslala go do Anji. Napewno pies znalazl dobry domek bo ona b. dokladnie sprawdza komu daje psa. Ze "podobno" zostal wydany przez przytulisko nie nie brzmi milo....nadaje twojemu pytaniu taki podejrzliwy dzwiek. Ja wiem ze nam, obroncom zwierzat, sie na niektorych forach zarzuca ze handlujemy psami, ze wydajemy psy handlarzom, a w Hiszpanii nam zarzucaja ze dajemy psy do laboratoria....to jest b. nieladnie, bo czlonkowie Hundehilfe Polen robia co moga zeby pomoc. Pani Du Beau w zeszly weekend przy koszmarnej pogodzie znowu pojechala do Polski i zabrala duzo duzo biednych psow, ktore nigdy by w Polsce domu nie znalazly, i zawiozla je do nowych wlascicieli. Raport o tych psach znajdziesz na naszej stronie. Pozdrawiam Daniela[/QUOTE] Taaak, chciałem na PW do kingi napisać, ale nie mam tajemnic więc, piszę otwarcie. Kingo_kingo7 mam wielką prośbę, myślę, że nie obrazisz się. Przenieś ten post w całości na wątek poświęcony adopcjom zagranicznym, to tu : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzieAE-wyadoptowujAE-c-poza-granice-Polski/page118[/URL] . Ten list do Ciebie to, wybacz nie Twoja wina, ale to autoreklama ze strony Hundehilfe. Reklamować powinny ich czyny, a nie intencjonalne listy. Ten wątek zostawmy na sprawy Matriksa i schroniska miejskiego w Wieluniu. Wiem, że sprawę Binga ja tu podniosłem, ale się odnalazł i o to chodziło. Nawet słyszałem, przejazdem będąc w Wieluniu, że ktoś z tamtych składał jakieś podziękowania - ja nie przyjmuję:evil_lol: , to Twoja zasługa. Jeśli będą zdjęcia Binga z domku starszych państwa, możemy je zamieścić. Cieszę się razem z Tobą z odnalezienia Binga, ale na razie na 50 %. Komentować ten fakt i inne materiały proponuję tam, gdzie zawsze. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='szajbus']Dzwoniłam do pati-c. Ma wyliczyć ile by kosztował transport i dać znać czy da rade naszego psiula przewieźć. No coś powiem, choć z góry nie lubię , wolę po. W tym przypadku sprawa jest inna. Do rzeczy , są dwie opcje, jedna lepsza od drugiej - taki numer zdarza się bardzo rzadko. W efekcie może dwa psole dostaną domy. Ok, Ok. ...już .. 1. Polski domek , bardzo dobry, z młodą suczką , lekkie ADHD, duży wybieg, ludzie doświadczeni, ciąg dalszy zapewniony, mam ich pod ręką, 15 min. drogi w mieście - ostateczna decyzja w toku, oceniam na 90 % - tak czy owak - miejsce na drugiego kudłacza jest 'grzane'. 2. Niemiecki domek, poprzez fundację Sabro, ludzie sprawdzeni, mieli już polskiego psola, niestety z powodu wieku - odszedł w sposób naturalny. Nazywał się Pluszak - tu możecie zobaczyć jego niemiecką historię. Pies w bardzo podeszłym wieku znalazł swoje miejsce dzięki Sabro właśnie. Życzyłbym sobie tak udokumentowane ciągi dalsze jaki miał Pluszak (*)(*)(*). Tu możecie poczytać : [FONT=Comic Sans MS]http://www.sabro-tierschutz.de/pluszak/ [/FONT] nic nie przetłumaczę teraz, bo nie mam czasu - potem. Mam swoje preferencje - można się domyśleć jakie. W tym przypadku są to opcje równorzędnie super dobre. Czas pokaże, która wygra - info zapewnione. Transport [SIZE=2]- to podstawa - byłoby super hiper , gdyby Baranek trafił do Schroniska w Gaju w najbliższy piątek - może być po południu - w sprawie uzgodnień proszę o kontakt ze mną , ja podam kontakt na ludzi z Gaju. Pies z Gaju trafi do mnie w sobotę rano - i dowie się czy : ma polubić Gorzów i okolicę, czy przejdzie , u mnie szybki kurs ...... niemieckiego :evil_lol: :evil_lol: ...jednak :eviltong: . Ludziska pomocy !!! -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Bingo !. No właśnie się znalazł Bingo :multi:. No to lista z dobrymi wydarzeniami tygodnia rozpoczęta ( dziś poniedziałek). Do szczęścia potrzeba jeszcze trochę fotek od starszych Państwa - nie sądzisz Kinga ? Poproś o te zdjęcia. A może zdjęcia już załatwione przez Hundehilfe i są już w trakcie wysyłki ???. Co by nie mówić czekamy. Dobra, tak na szybko proszę tłumaczenie : [COLOR=Sienna]Halo Paulina, cieszę się , że Pani lub Ty chcesz się poinformować o Bingo, to nie zdarza się często. Przekazałam skopiowany Twój mail dla Anji Klitzke, przytulisko tam gdzie Bingo pojechał. Ona i jej zespół wiedzą najlepiej co u niego ponieważ to oni byli pośrednikami. To jest strona domowa Web Anji. "link" Anja odpowiedz jej proszę. Dziękuję bardzo. pozdrowienia Jenny TSV HHP e.V.[/COLOR] -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A dlaczego nie angielski ?? albo starołużycki z Dolnej Saksonii ??:eviltong::evil_lol: -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
No super !!!! , zaczyna się przebijać słońce, ale ostrożnie z brawami ...Brenda śpi. Czekać , czekać, czekać - to wszystko faza przejściowa jeszcze. Czyli jasno widać, że Brenda była przejechana traktorem przez swojego oprawcę i do tego katowana w przeszłości. Chwastom śmierć i wieczne potępienie:angryy::mad:. -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anashar'][B]Pies Wolny[/B] - masz jakieś ale? :mad: :evil_lol: [B]kahoona [/B]- czekamy ;)[/QUOTE] No tak, ....pewnie ....[B]zbierajmy kasę na Brendę i szczeniaki[/B] :p, a co ? -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Informuję wszystkich , zwłaszcza usera [B]kinga_kinga7[/B] Bingo został odnaleziony na stronach Web Hundehilfe Polen. Znalazła się też wzmiankowana pani Claudia Köhler. Przejęcie Binga przez Hundehilfe można uznać za w pewnym sensie za potwierdzone. Nie znaczy to, że wynik wyliczanki brakujących psów zmniejszył się o jeden. Sumy brakujących psów to niestety nie zmienia. Adopcji dla Hundehilfe dokonała firma Echo - obecny zarządca schroniska miejskiego w Wieluniu. Kinga, czy znany jest dalszy los Binga ?. Nie wiem , bo brak dalszych informacji. Jeśli chcesz trzeba pytać u źródła w Hundehilfe Polen, napisz mi na PW co postanawiasz ? PS. Odnalezienie Binga to nie moja zasługa. I informację tę podałem z pewnym takim ....bólem :evil_lol:, ale czego się nie robi dla psów. No i trzeba też odszczekać, że tym razem Małgośka też kłamała - nie zmienia to jednak jej bilansu także. -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emigrantka'][quote name='Anashar']Niestety macie pecha, bo mod tu wpadł i wyczyścił wątek zanim doszedł do ostatniego posta ;) dzieki ;) Sunia, trzymaj sie.... maluchy masz, trzymaj sie puchatku sliczny. No i w koncu Pusia czy Brenda? Bo roznie piszecie i glupieje....[/QUOTE] Prosiłem już zostawmy[B] Brenda[/B] jako symbol nowej drogi - no .....użarło to gdzieś:evil_lol: ciekawe, kto też to wessał w odkurzacz :evil_lol: .... dobra , dobra, no czy ja narzekam ? -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Anashar - zbawco, jaką Ty masz siłę perswazji. Dzięki. -
Lili już się nie boi...... Jest bezpieczna!
Pies Wolny replied to amikat's topic in Już w nowym domu
..................................... Ci co chcieli zobaczyli .... -
Lili już się nie boi...... Jest bezpieczna!
Pies Wolny replied to amikat's topic in Już w nowym domu
[quote name='amikat']Nie będzie "przepraszam" Psie Wolny ze strony Fundacji i nie będzie z mojej. Nie mam za co przepraszać bo niczego złego nie uczyniłam. JA także nie domagam się przeprosin za obelgi bezpodstawnie pod moim adresem i Fundacji rzucane. Po raz pierwszy jak długo działam , działamy mam sytuacje zarzutu niewywiązania się z rozliczenia. Urząd Skarbowy i inne organy kontrolne zastrzeżeń nie maja, a sponsorzy, bez względu na wielkość darowizny nie mają zastrzeżeń co do jakości i sposobu rozliczenia środków. Prawda sama się obroni - święcie w to wierzę. Co do Lili - mam informacje z wczoraj (wieczór) że Lillusia nieznacznie się pogorszyła. Nie wiem czy to wynik odstawienia leków? Może tak. Pogorszył sie słuch, pogłębił niedowład skóry na pysku i oku. NIestety wróciły lęki. Doktor Tomek w Brnie mówił o tym ze po fazie znacznej poprawy może nastąpić regres. W tym tygodniu Lilka będzie w lecznicy na kontroli. Sprawdzimy. Jeżeli będzie taka konieczność pojedzie jeszcze raz do Brna.Jutro na dyżurze od rana jest dr Tomek - zadzwonię do niego i zapytam co zrobić - najlepiej dla psa. Najbardziej martwią mnie te lęki które wróciły. Mała kiedy sie denerwuje moczy sie i wycofuje......Może amnezja sie cołnęła? Nie wiem.... Dewastuje mieszkanie kiedy zostaje sama. Nasza zoopsycholog pojedzie do nich. Moze coś zaradzi.[/QUOTE] Zanim się na coś powołasz Lara to sprawdź. Ze sprawdzaniem macie kłopot tzw. zaprogramowany z góry :diabloti: ,ale to Twój ból. Sprawdź też co do mnie piszesz i sprawdź też to przed tym, zanim mnie gdziekolwiek zakwalifikujesz. To, że nie rozumiesz prostej prośby to widać mało, nie rozumiesz też innych wielu spraw - Twoje prawo. Do wszystkich zdziwionych Lara - wie o co chodzi. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Belu chodzi o zdjęcie dla określenia Jego wielkości - wysokości w kłębie, np przy nogach osoby dorosłej. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewatonieja - proszę o parę fot Baranka na maila.