-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']gagatko, ależ ja nie mam nic do jej polszczyzny, ja mam ale do jej bluzgania i obrażania innych, do jej pogardzania innymi, o jej nie szanowania drugiego człowieka.. Do tego mam ale.... Ja owszem, mówię co myślę.. ale nie obśmiewam ludzi, nie ubliżam im, i nie uważam, ze jestem jedyną co ma racje...[/QUOTE] Jeśli rzeczywiście masz odwagę i parcie ....zadzwoń do Emir i wygłoś Jej co masz ... póki co skutecznie zamknęłaś wątek, ograniczając potrzebną pomoc. Ciekawe, że na żywo, w gorącym czasie żadna z dziewczyn nie miała ... Twojego parcia .... bo to było w interesie Brendy. Teraz już możesz pisać co chcesz i .....podnieś krzyk znowu, ....bo Cię napadłem A teraz w ramach egzegezy rozłóż to wszystko na czynniki pierwsze :zly7: :megagrin: -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
Pies Wolny replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Wiem o tym i nie wątpię. Natomiast pytałam o to, kto będzie druga stroną umowy adopcyjnej, o którą się dopominacie.[/QUOTE] Strony umowy to wg znanych formuł : [B] [U]Właściciel Kropki [/U]- ogólnie Schronisko, w jego imieniu Kierownik schroniska z upoważnienia właściciela prawnego schroniska, przy równoprawnym współudziale przedstawiciel org. pro zwierzęcej, tu przedstawiciel woluntariatu schroniska. [U]Biorący Kropkę w posiadanie[/U] - chętny z Niemiec na warunkach umownych zawartych u umowie adopcyjnej, za którego moralną odpowiedzialność z tytułu kontroli przed adopcyjnej bierze DNH. Protokół z kontroli przed adopcyjnej powinien być załącznikiem do umowy. DNH może być 'trzecią' stroną umowy, obecną podczas zawarcia umowy[/B]. Obecność DNH w tej umowie schronisko powinno poprzedzić podpisaniem umowy o współpracy z DNH, z konkretnymi zobowiązaniami ze strony DNH w zakresie kontroli przed adopcyjnych i po adopcyjnych. I wszystko to tylko i wyłącznie w interesie Kropki i Kropce podobnym. Czy to jest naprawdę skomplikowane ? -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Pies Wolny replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też, ja też :lol: :evil_lol: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
..... i chodzi o to, że przypadek Sary jest taki sam jak Binga, z tą różnicą, że Ty nie masz odwagi się do tego przyznać, albo mydlisz nam oczy w sobie wiadomym celu. Dalej bez zastanowienia, nieodpowiedzialnie propagujesz i mnożysz te złe wzory ! Sara wyszła z kojca na mrozie idąc do Ciebie czy miała więcej szczęścia ? Dlaczego przykładu Sary używasz do sławienia adopcji do Niemiec ? pytam jeszcze raz kiedy piszesz prawdę ? tu ?, na wątku Kropki ? , czy w prywatnej korespondencji ? Mam dobrą pamięć i ....pomocnika, i wiem co, gdzie, i jak pisałaś - więc powołuj się na siebie nieco skromniej. To, że już nie widać wszystkich postów , to nie przeszkoda. Jak dotąd niczego do końca nie wyjaśniasz, nie doczytujesz, nie zauważasz, nie rozumiesz, wycinasz kontekst, piszesz co chcesz - masz prawo, ....pisz co chcesz. Chyba wolę to ostatnie ...... und ...schon alles vorbei . -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
Pies Wolny replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Dzień dobry! Mam tylko jedno pytanie - kto konkretnie odpowiada obecnie za psa? Kto ma prawo być drugą stroną umowy adopcyjnej? Czyli, brzydko mówiąc i po polsku, kto jest obecnie właścicielem psa? Schronisko?[/QUOTE] A jeśli schronisko to jaką wersję proponujesz ? -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
Pies Wolny replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Psie Wolny, to nie ten wątek. O ile wiem, dyskusja na temat adopcji zagranicznych toczy się na innym wątku. Niepotrzebnie kruszysz kopię - .....[/QUOTE] Jak najbardziej potrzebnie, bo przemycana jest nieprawda lub nie cała prawda o 'eksporcie' psów za sprawą tego konkretnego przypadku. Jeszcze raz : [B]NIE WYKLUCZAM TEJ ADOPCJI, [U]ALE WYŁĄCZNIE[/U] POD WARUNKIEM BEZPOŚREDNIEGO KONTAKTU OSOBY ADAPTUJĄCEJ Z OSOBAMI PRZEKAZUJĄCYMI PSA, WYŁĄCZNIE ZA UMOWĄ NA PIŚMIE, UMOWĄ PARTNERSKĄ STRON, A DNH NIECH W RAMACH POMOCY SFINANSUJE KOSZTY TRANSPORTU DOCELOWEGO KROPKI.[/B] [QUOTE] Widac każdy z nas ma inne doświadczenia - przykro mi, że zaginęły psy, które miałeś pod opieką. Dzięki DNH kilka z psów, które ja miałam pod opieką ma świetne domki - o każdym dostaję info i foty na życzenie. Tyle tylko, że ja o nie pytam, dzwonię, interesuję się nimi. Część z domków sama nawiazuje ze mną kontakt, gdyż upoważniam do podania mojego nr telefonu.[/QUOTE]Tak mamy zupełnie inne doświadczenia i nie zazdrość mi bo możesz stracić zaufanie do ludzi. Mnie interesują wszystkie wywiezione psy, nie kilka ... niczego Ci nie zarzucam. Moje dane maja wszyscy, którzy maja psy za moja sprawą , a ja mam ich dane ....wszystkie. I nie jest to nic nadzwyczajnego - to obowiązkowa norma. Cieszę się , że to rozumiesz. Na wątek wszedłem nie z powodu domniemanego kazusu Kropki, a z potrzeby serca i obowiązku. Pisze Dorota [quote] Chcę tylko zeby osoby odpowiedzialne za Kamę podjeły decyzję , i nie ma tu poganiania , ponieważ od ponad miesiąca jest mowa i zgoda z drugiej strony na adopcję przez te dwie Fundacje. Kama jest dednem tego wątku . Wolny Psie i Wellington , jak macie inne zdanie zamiast tracić czas na bezsensowne paplanie na każdym wątku pomózcie w zanlezieniu domów dla tych psów o których piszecie , szczególnie dla Kamy , a może dacie cegiełke na DT dla niej? i niech zostanie . [/quote]To super, że nie poganiasz, myślę jednak, ze jeśli upłynie kolejny miesiąc i osoby, które maja decyzję podjąć będą miały więcej danych, nawet do odmowy, to tylko lepiej dla Kropki, ...a TY jak uważasz ? Dorota ja mam duuużo czasu i sam decyduję ..... resztę już wiesz ? a za podpowiedzi co też jeszcze mogę zrobić dziękuję .... jak znajdę czas pomiędzy ..... to na pewno jeszcze i to zrobię. I z pewnością . ....pokornie to zrobię ...... cieszysz się ? Ja bym się cieszył bardzo, żeby również inne psy niż rasy Dalmaty, za sprawą pani Danki - znajdowały takie potencjalnie super domki. Mimo to jednak : [B]SPRAWDZAM - TO NIE ZARZUT, TO OBOWIĄZEK, A TY JAK UWAŻASZ ?[/B] [quote] mamanabank[INDENT] Była zgoda na zamieszczenie Kropki na stronie niemieckiej, to się nie równa zgodzie na adopcję.Na początku naszych rozmów, kiedy Dorota szukała dla niej DT, tu na forum, nigdzie nie było powiedziane, że jest związana z niemiecką fundacją. I nie prosiłyśmy Fundacji o pomoc, to Fundacja ją zaproponowała. To nasz pierwszy kontakt z Fundacjami niemieckimi, których zasady działania odbiegają od zasad stosowanych w Polsce. A zamieszczenie psa na polskim forum nigdy nie oznaczało zgody na przejęcie psa. Nie było konkretnych informacji mimo, że prosiłam o nie kilka razy. Na ten moment wygląda to tak, że Fundacja miałaby przejąć opiekę nad Kropką, a reszta już ma nas nie obchodzić, ani dokąd Kropka jedzie, ani z kim ma zamieszkać, ani inne szczegóły. Tak jak pisałam już w mailu bez konkretnych informacji będą trudności ze sfinalizowaniem adopcji. Tak naprawdę decyzja należy do osób współpracujących z Fundacją, czy przyjmą zasady zaproponowane przez nas. Umowa jest umową, nie może być tak, że Fundacja staje się posiadaczem wiedzy tajemnej, a oddający do adopcji nie ma pewności jak potoczy się los psa. [B]No nie wiem, czuję się jak z kosmosu, bo tłumaczę jakieś oczywiste dla mnie rzeczy. Ze względu na brak informacji, na dzień dzisiejszy, ja nie podejmuję się współpracy. [/B][/INDENT][/quote][INDENT] [B]I to jest to !! gdyby jeszcze więcej ludzi, deklarujących chęć niesienia pomocy tak właśnie myślało i postępowało - zginąłbym z ....nudów:eviltong: MAMANABANK TAK TRZYMAĆ !! Wreszcie ktoś odpowiedzialnie mówi i asertywnie stawia kawę na ławę.:loveu::loveu::loveu: [/B] [/INDENT] -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
Pies Wolny replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Psie Wolny, to nie ten wątek. O ile wiem, dyskusja na temat adopcji zagranicznych toczy się na innym wątku. Niepotrzebnie kruszysz kopię - tu nikt nikogo do niczego nie zmusza. Poproszono o pomoc, wyrażono zgodę na adopcję zagraniczna ZANIM znalazł się DS dla konkretnego psa, czyli dla Kropki. Nie mamy tu do czynienia z prywatnymi Tiervermittlerami, z którymi, słusznie, walczysz. Mamy do czynienia z Fundacją, która ma swój statut i działa na określonych zasadach, dokładnie tak, jak fundacje polskie. Rozumiem, że jesteś przeciw - masz takie prawo - wyraziłeś swoje zdanie. Teraz czekamy na decyzję osób, które prosiły o pomoc dla psa.[/QUOTE] Tyle tylko, że tej fundacji przekazałem sześć szczenioli dalmatów - przepadły. Ze schroniska W Gorzowie Wlkp. dla przykładu biorą po około 60 psów rocznie - bez wieści. Zlicz Polskę i pogadajmy o statutach. Adopcje powinny odbywać się pomiędzy osobami fizycznymi, a nie fundacja versus nie wiadomo kto. To może się odbywać przy pomocy fundacji , ale nie na fundację. W tej masówce nie ma różnicy między kategoriami o których piszesz. Jeśli jest ok. to ok. ale [B]sprawdzam [/B]to podstawa. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Link działa http://www.dogomania.pl/threads/172989-Kropka-mix-dalmatyA-czyka-do-adopcji?p=14086598#post14086598 Screeny porobię. -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
Pies Wolny replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich w ogródku. [quote name='dalmibea']Ares byl w domku stalym , ale nie wiem z jakich powodow Ci panstwo go musieli oddac z powrotem , tego nie wiem , moga byc rozne powody. No i , to ja tak mysle , nie wiedzialo DNH tak na szybko gdzie Aresa umiescic i dlatego poszedl na hotel. Ale trafil najpierw do domku na stale. Takie cos moze i tez przydazyc sie SOS.Zalozmy ze mamy dom dla jakiegos dalmata on do nas przyjezdza trafia do tego domku i z roznych przyczyn ta rodzina musi go oddac z powrotem i o lie sa wszystkie DT zajete to musi taki dalmat niestety do Hotelu. Taki przypadek tez kiedys mielismy. To sa skrajne przypadki i moga trafic sie kazdej najlepszej Fundacji. Ja zycze Kamie wszystkiego najlepszego i jestem za tym zeby jechala z DNH.[/QUOTE] :crazyeye: Dalmibea , kiedy piszesz prawdę ? Tu na wątku czy jak piszesz prywatnie. [quote] Jak napewno wiecie naleze do sos-dalmatinerrettung i skoro bierze ja Dobermanhilfe to nie moge sprawdzic domku , bo jedna Fundacja nie miesza sie do drugiej. [/quote]:crazyeye: Na wątku Moona trzy tygodnie wstecz pisałaś, że nie jesteś członkiem SOS tylko im z powodu znajomości języka polskiego pomagasz. To jak jest. Uważasz, że takie mieszanie faktów przysparza wiarygodności ? [quote] Co ja wam moge na to poradzic , to jest poprostu kwestia zaufania. Tak jak mi ufacie , za co wam bardzo dziekuje i doceniam ten gest z waszej strony musicie w tym wypadku zaufac DNH. A co do podawaniu koncowych adresow z domkow docelow albo tymczasow , to nie wiem jak to jest w Polsce i nie wiem jak to robi DNH.[/quote] :crazyeye: Na tyle złych opinii, które wypowiedziałaś o praktykach DNH Ty ich zachwalasz :shake:, piszesz, że ktoś 'musi':angryy: im zaufać. Co to za mus i z jakiej przyczyny ?? To w końcu znalazłaś miejsce gdzie są szczeniaki dalmatów , które wzięło DNH i jesteś już spokojna, że ich zachwalasz. Pisałaś, że z powodu wiedzy jak to robi DNH Twoja organizacja jest na duży bakier właśnie z DNH i teraz już nie pamiętasz o tym. Czegoś tu nie rozumiem. Chodzi o 'wyrwanie' psa, czy o pomoc. [quote] My nie mamy domku dla Kamy ale cieszymy sie ze znalazla go przez DNH . Mimo wszystko ze DNH i SOS sa dwie odrebne Fundacje to mamy ze soba kontakt . [/quote]:crazyeye: I co potem znów napiszesz, że trafiła na mróz do kojca jak Ares ... podać link czy screen ? Dlaczego Ci nowi chętni na Kropkę nie przyjadą obojętnie gdzie, nawet wpół drogi i osobiście nie porozmawiają z dziewczynami, dlaczego osobiście nie podpiszą umowy adopcyjnej. Jest jakiś problem z tym ?? .....a jaki ?? to już tylko DNH potrafi transport organizować ?? O co chodzi , o kasę, czy wzdymające samozadowolenie ? [quote] Mysle ze w tym przypadku mozecie spokojnie zaufac DNH, niby dlaczego mieliby brac Kame od was i umieszczac ja u siebie na Hotelu za ktory musza placic i to nie malo ?. Nie widze w tym sensu. [/quote] :crazyeye: znowu krótka pamięć. W jakiej Ty drużynie grasz ? :oops::crazyeye: [B] Dziewczyny nie podawajcie się presji i poganianiu przy podejmowaniu decyzji w sprawie Kropki ![/B] Jeśli DNH twierdzi, że ma kandydata na DS ( i to sprawdzonego) to uważam, iż tak zacna i wiarygodna, tak odpowiedzialna i wielokrotnie sprawdzona, pewna organizacja, mająca na celu dobro Kropki z pewnością przekaże Wam adres tej osoby i doprowadzi do jedynie słusznej adopcji, [B]bezpośrednio z Waszych rąk.[/B] Jeśli ktoś będzie się powoływał jeszcze raz na takie argumenty niech idzie do diabła ze swoimi ambicjami, a opowieści, że przez Was Kropka straci szansę niech zeżre bez popitki. Wzbudzania poczucia winy nikt tu nie potrzebuje, realnego nieszczęścia jest dość. Romka, Mamanabank - uważam, że pośpiech to jest bardzo wskazany w wyjaśnieniu roli Dalmibei i Jej celów bliższych i dalszych w tym przekazie, który tu prezentuje swoimi wypowiedziami. Kogoś mi to przypomina, kogoś dawno już nie czytanego na Dogo. Obym się mylił. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Udajesz czy naprawdę polskiego nie znasz. Przeczytaj jeszcze raz moje pytania i detalicznie na nie odpowiedz. Prosiłem o to, żebyś nie zagadywała tematu - masz wybitne zdolności do tego. To nie prowokacja. To proste pytanie czy ludzie z Polski wiedzieli, że Sara jedzie do Ciebie, nie do fundacji, udającej wszystkich świętych na raz. Tego nie rozumiesz !!. Nie rozumiesz, czy nie chcesz rozumieć, że dla fundacji równorzędnym partnerem jest schronisko wydające jej psa jak i osoba fizyczna, i nie może być mowy o ukrywaniu żadnych danych osobowych. Pokaż przykładowe umowy jakie zawieracie z polskim dawcą psa - już o to prosiłem, tego tez nie rozumiesz. Po prostu jest tak, że wykorzystujecie głupotę ludzi na swoją korzyść - obojętnie co nią jest, pieniądze czy wzdymające samozadowolenie. Piszesz raz, że jesteś członkiem SOS , innym razem, że im pomagasz tylko z uwagi na znajomość języka. Po co zmieniasz te wersje. Sądzisz, że jak piszesz na innym wątku to nie widać co piszesz. Kropkę http://www.dogomania.pl/threads/172989-Kropka-mix-dalmatyA-czyka-do-adopcji?p=14083520#post14083520 też chcesz wcisnąć w ręce DNH i potem będziesz mi pisać, że wściekła jesteś bo na hotel , na mróz Ją wzięli. Ile masz twarzy ??? PS. Na temat Sary niczego dokładnie nie napisałaś. Masło maślane - to jest dokładnie ? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Odpowiedź bez odpowiedzi, to już pisałaś i nie tylko do mnie ! Powiem krótko, uciekasz od odpowiedzi na zadane pytania, czyli nic nowego, ......a jak tam podwórko ? jestem złośliwy ? NIE, staram się o konsekwencję. Nie próbuj zagadać tematu to na nic, albo rybka albo akwarium. Trochę tak, a trochę inaczej - to nie jest preferowany przez Ciebie niemiecki styl i porządek - znamy to z innej bajki. PS. Tekst Wellington był konkretnie dla Ciebie i z wiadomego powodu, nie był to więc przykład do naśladowania. Jeśli cytujesz niemieckie przepisy to tłumacz, albo nie cytuj. A jeśli masz ochotę potłumaczyć to opisz w skrócie choćby te strony do których linki dala Ci Wellington, a jak mało to ja podrzucę Ci trochę innych. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Pies Wolny replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Randa']a dlaczego pytasz?[/QUOTE] Dlatego, że po podrzuceniu mi psola przez Dogomaniaczkę dwa tyg. temu podrzuciłem zdjęcia Rufusa koledze zainteresowanym adoptowaniem psa. Zdał się na mój wybór. W tej chwili nie znam jego odpowiedzi , bo wyjechał. Jestem jednak po rozmowie z Jamorem i zostawiam Rufusa osobie, która jest nim zainteresowana z Niemiec. Choć nie lubię 'eksportu' to tym razem ....... -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Pies Wolny replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Czy decyzja w sprawie 'eksportu' Rufusa zapadła ostatecznie ? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Dalmibea skoro jednak czytasz i piszesz tu dalej na tym wątku to napisz w jaki sposób SOS przekazało Tobie Twojego psa. Może tak detalicznie, krok po kroku. Zaczynam powoli rozumieć więcej, ....więc pozwól mi zrozumieć do końca. Kto przeniósł na Ciebie tytuł własności psa, którego adaptowałaś ? ... właśnie od kogo Go dostałaś ? ..... od SOS, czy schroniska w Polsce ? czy SOS przedstawił Ciebie jako przyszłego opiekuna czy właściciela psa ?, na jakiej podstawie przeniesiono na Ciebie tytuł Jego własności ? Mam nadzieję, że znasz polski tak dobrze jak deklarujesz i nie będziesz znowu wybiórczo mnie cytować, udając, że nie rozumiesz kontekstu .... PS. Przytaczam Twój cytat z prostego powodu. Poczytaj go w nawiasach jako nie Twój - może wtedy zrozumiesz zawarte w nim ( tym tekście) sprzeczności. To że, są to bezsporne - pytanie jest ....po co ? Uwaga druga. Jak coś zamieszczasz po niemiecku na forum, zwłaszcza takie teksty - to tłumacz, w innym przypadku pisz po niemiecku na PW do zainteresowanych. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='dalmibea']Ok , tylko krotko , dlaczego znowusz sie tutaj odezwalam , bo przeczytalam post przetlumaczony przez GOOLE z niemieckiego na polski , z ktorego wyszly bzdury. Pies Wolny twoj cytat: Więc jeśli zachowamy świadomość, że podajemy tu takie informacje jakie sami zdobywamy, z zachowaniem prawa do ich sprawdzenia przez każdego - oczywista oczywistość, jak mawiają klasycy, to nie ma powodu do wybielania Niemców i wyzywania Polaków od handlarzy lub stawiania takich tez na wspak, na krzyż, w poprzek lub wzdłuż wedle tezy do udowodnienia. Nic tu nie jest tylko białe lub tylko czarne. Inną rzeczą jest też i to jak stwierdzić do końca czy omawiany osobnik to Polak czy Niemiec, kto po kim nazwisko nosi i czyje geny. Zostawmy wielkie dzwony na inna okazję. Ja nie wybielam Niemcow i nie wyzywalam Polakow od handlarzy O ile dobrze pamietam , i potrafie czytac , to Niemcom jest tutaj ciagle zarzucane handlowanie psami i wybielani sa Polacy , ja staralam sie tylko znowusz bronic. Kto kogo atakowal ciagle , ja was ??? Czy bylam ja atakowana?? Widze ze niezbyt dokladnie przeczytales to co wczesniej napisalam, tym razem wszyscy inni potrafili mnie zrozumiec tylko Ty masz tym razem problemy z wlasciwa interpretacja moich postow. Jezeli chcesz o moich genach i moim nazwisku porozmawiac to chetnie , ale prywatnie :))))) Ok , jak uwazasz ze sama nic nie zdzialam , to to zostawiam SORRY WELLINGTON I INNI ktorym obiecalam ze sprobuje cos sie dowiedziec i teraz nie dotrzymam slowa. Ale po tym wszystkim co przeczytalam co napisal Pies Wolny , z zimna krwia (tym razem nie zagotowana) wycofuje sie z tego watku. Widze ze to nie ma sensu, ja swoje i wy swoje Jestem odpowiedzialna za to co pisze a nie za to jak ktos to rozumie , zbyt duzo byloby pisania zeby sprostowac te punkty w ktorych bylam zle zrozumiana zycze wszystkim duzo sil w sprzataniu swoich podworek, niezaleznie od narodowosci i koloru skory Nie chcę być złośliwy - Twój wybór. A tak przy okazji wiesz coś może o ciągu dalszym sześciu dalmatów, których dane Ci przekazałem ? -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote] .........Wobec powyższego wystosowałam dnia 31 stycznia 2010 r. drogą poczty elektronicznej zażalenie do Pana Burmistrza Wielunia. [/quote]A oto i anonsowane zażalenie do pana Burmistrza Wielunia. ----- Original Message ----- [B]From:[/B] [EMAIL="[email protected]"]JC[/EMAIL] [B]To:[/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Cc:[/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]Kawczyńska, Joanna[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]Aniela Roehr[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]Sibiak, Daniel[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]fundacja.emir[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]Waldemar Kluska[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"]Izabella Roj[/EMAIL] ; [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]Sent:[/B] Sunday, January 31, 2010 5:52 PM [B]Subject:[/B] Zażalenie - Schronisko dla zwierząt w Wieluniu [FONT=Arial][SIZE=2]Szanowny Panie Burmistrzu[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Niniejszym [B]składam zażalenie na brak dostępu do miejskiego Schroniska dla zwierząt w Wieluniu dla osób odwiedzających to schronisko.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pracownicy firmy ECHO zatrudnieni w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu nie wpuszczają na teren Schroniska dla zwierząt w Wieluniu osoby pragnące odwiedzić zgromadzone w schronisku bezdomne psy, co sugeruje, iż dzieją się tam rzeczy, które Pan Jan Urbaniak z firmy ECHO chce ukryć przed opinią publiczną.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jest to niepokojące tym bardziej, iż opinia publiczna przekonała się, że w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu zachodzi znęcanie się nad bezdomnymi psami zgromadzonymi w tym schronisku - vide reportaż TVP Info z inspekcji Schroniska dla zwierząt w Wieluniu dokonanej w dniu 18 stycznia 2010 r. przez Panią Prezes Fundacji [FONT=Arial][SIZE=2]dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR[FONT=Arial][SIZE=2] oraz Pana Sławomira Borkowskiego - biegłego sądowego lekarza weterynarii.[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zamknięcie schroniska przed osobami odwiedzającymi skutkuje także brakiem adopcji.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Miejskie Schronisko dla zwierząt w Wieluniu winno w godzinach pracy pracowników schroniska być otwarte i dostępne dla osób zainteresowanych losem i stanem bezdomnych psów przebywających w tym schronisku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Schronisko dla zwierząt w Wieluniu jest finansowane z budżetu Miasta Wielunia, czyli z funduszy publicznych pochodzących z pieniędzy podatników, zatem opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czy jej pieniądze są wydawane w sposób celowy - dobrostan bezdomnych psów przebywających w Schronisku dla zwierząt w Wieluniu, czy też są marnotrawione.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej proszę Pana Burmistrza o udzielenie mi odpowiedzi na następujace pytania:[/SIZE][/FONT] [LIST=1] [*][FONT=Arial][SIZE=2]Na jakiej podstawie prawnej firma ECHO administrujaca miejskim Schroniskiem dla zwierząt w Wieluniu nie wpuszcza na teren tego schroniska osób zainteresowanych losem i stanem psów zgromadzonych w tym schronisku ?[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Arial][SIZE=2]Dlaczego Urząd Miejski w Wieluniu nadzorujący [FONT=Arial][SIZE=2]wykonywanie usługi prowadzenia Schroniska dla zwierząt w Wieluniu przez firmę ECHO pozwala na to, aby Schronisko dla zwierząt w Wieluniu było niedostępne dla odwiedzających, zwłaszcza, iż prowadzenie schroniska jest realizacją umowy w sprawie zamówienia publicznego ?[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Arial][SIZE=2]Czy Urząd Miejski w Wieluniu pod kierownictwem Pana Burmistrza zamierza działać w sposób transparentny ?[/SIZE][/FONT] [/LIST] [FONT=Arial][SIZE=2][B]Jeśli odpowiedź na pytanie nr 3. jest odpowiedzią twierdząca, to oczekuję od Pana Burmistrza podjęcia decyzji administracyjnej o udostępnieniu Schroniska dla zwierząt w Wieluniu dla osób odwiedzających w wyznaczonych godzinach w dni powszednie oraz w soboty.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wówczas opinia publiczna będzie mogła przekonać się naocznie, co do dobrostanu bezdomnych psów zgromadzonych w tym schronisku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Równocześnie przypominam, iż oczekuję od Urzędu Miejskiego w Wieluniu odpowiedzi na 15 (słownie : piętnaście) pytań oraz kserokopii lub skanów 8 (słownie: osiem) dokumentów, o które prosiłam w moim piśmie z dnia 21 stycznia 2010 r. wysłanym do Państwa drogą poczty elektronicznej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pragnę również zaznaczyć, iż termin na udzielenie w/w odpowiedzi upływa z dniem 5 lutego 2010 r.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z wyrazami szacunku [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]XXXXXXXXXX [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=DarkRed]( [/COLOR][COLOR=DarkRed]moja edycja)[/COLOR] [/SIZE][/FONT] [COLOR=Black] [/COLOR] -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='dalmibea']Ok , zabiore sie najpierw za Bingo , sprobuje ale nie wiem co osiagne, musze najpierw wczytac sie w spokoju w temat Do 'wczytania' w temat podrzucę Ci to. Po pierwsze : otóż pies o imieniu Bingo wyjechał do Niemiec. WYJECHAŁ ZA SPRAWĄ NIEMIECKIEJ ORGANIZACJI HUNDEHILFE POLEN E.V. Tu proszę dowód w sprawie, ich własna informacja z wyjazdu do Polski z maja 2009 roku. http://www.hundehilfe-polen.de/html/mai_2_09.html Znajdziesz Go w niebieskim legowisku - koszu. Po drugie : psa wzięło fizycznie HHP, czyli umowę adopcyjną podpisało HHP, autoryzowało wywóz przed Kierownikiem schroniska HHP, dokumenty wywozowe były wystawione na HHP, nazwa właściciela psa w paszporcie musi być wpisana i mogło to być tylko HHP. Dlaczego piszę , że tak było ....bo nie mogło być inaczej, przecież to Wiesz. Choćby procedura zgłoszenia transportu do niemieckiego nadzoru weterynaryjnego. Mówimy o docelowym imporcie psa do Niemiec, a nie o wyjeździe na wczasy do EU. Jak myślisz było ....inaczej ? Czy mam napisać, że jeśli Kierownik wieluńskiego schroniska wydał psa, będącego nominalnie własnością gminy Wieluń, w inny sposób niż taki jaki jest możliwy zgodnie z przepisami prawa to jest ....... oszczędzę Ci uszu i oczu. I pewnie nie wiesz, że w Polsce właściciel zagubionego psa ma trzy lata zgodnie z kodeksem cywilnym na wniesienie skutecznego wniosku do sądu o odzyskanie go. I nie ma znaczenia czy Bingo się zgubił, czy nie. Nie można przenieść w dowolny sposób i beztrosko własności psa na osobę, która sobie wymyśli, że go bierze. Obojętne czy Niemiec czy Polak. Tak, tu przepisów nie przestrzegano. Ale , ale ... taki ktoś kto nas ciągle poucza i pokazuje nasze zaniedbania i syf w polskich schronach jak HHP ......powinien swoje podwórko sprzątnąć, czy nie ? Po trzecie : fakt przekazania psa przez HHP pani Anji Klitzke na razie pominę milczeniem. Po czwarte : mail napisany do Kingi przez panią Kliztke uważam za bezczelny z wielu powodów. Najważniejszy to taki, żeby z woli pani Kliztke Kinga sobie d... nie zawracała, bo się nic nie dowie. Czyli HHP dało psa pani Kliztke bez żadnych dokumentów, stąd nic nie wiedzą o 'adopcji', kontroli poadopcyjnych też nie dokonają, czyli nic nowego, i to pani Kliztke będzie decydować co dalej z informacjami, a w zasadzie co z Bingiem. Tak należy to odczytać !. Eh, co po piąte to zachowam póki co sobie. Ale przyjdzie pora to napiszę. To tyle na razie w sprawie Binga. Mam pytanie przyłączysz się do pracy nad wątkiem europejskich "czarnych kwiatków" ? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Witam ekipę, tą dawno nie widzianą zwłaszcza, wszystkich ciepło, niektórych cieplej. :lol: Se pogadam. Dalmibea to już trzeci raz jak widzę u Ciebie zgotowaną krew. Za każdym razem, po mniejszym lub większym 'praniu' z ochotą podejmujesz dalej temat - ok. widać zależy Tobie na 'psim' temacie. Czy zależy Tobie inaczej jak nam ? nie sądzę. Za to powiem krótko moje zdziwienie, jeśli chodzi o Ciebie budzi następujący fakt. Otóż mogę się mylić, i absolutnie nie chcę Ci 'dołożyć' - ale, powoli irytuje mnie to, że nie wyciągasz wniosków z poprzednich dyskusji. Czytam dokładnie każdy post na tym wątku - każdy jest ważny, Twoje także, ale powoli przyznam, że ja tracę wątek. Nie będę Tobie niczego zarzucał, ale ustalmy jakąś wspólną płaszczyznę. Ja napiszę pierwszy co uważam za ważne i jak traktuję ten wątek. Na początek napiszę czym ten wątek nie jest lub nie chciałbym by był. Otóż nie ma tu miejsca na stawianie wyłącznie generalnych, jednoznacznych zarzutów tak Niemcom jak i Polakom w sensie nacji. Również różnicowanie Niemców w typie Ossi gegen Wessi, różnicowanie Polaków na czarnogród i oświeconych wolnomularzy, ze wszystkimi konsekwencjami takich sugerowanych para podziałów jest tu nie na miejscu, jest nietaktem i mnie osobiście wkurza. Stąd też dziwna jest dla mnie Twoja jednoznaczna garda stawiana w obronie Niemców ogólnie, a chwilę potem przyznajesz, że czarne owce rodzą się także w Niemczech. Jak sama piszesz dobre organizacje bronią się same i wierz mi my też to wiemy. Ja nie stanę w obronie wszystkich polskich schronisk i para schronisk dla bezdomnych zwierząt, ale też nigdy nie odważyłbym się napisać, że w starych Landach niemieckich jest wszędzie lepiej, no może w nowych tak samo jak w Polsce - to Twoje słowa. Otóż ja widziałem bardzo dużo, również w starych landach i widziałem tam też takie jak w Polsce. Nie każde schronisko w Niemczech jest dobre jak nie każde schronisko w Polsce jest złe. Co z tego wynika ? otóż dużo, bo wynika z tego wniosek o konieczności traktowania każdego wpisu na tym wątku jak informacji. Informacji do weryfikacji własnej, przy pomocy innych, ....ale informacji, a nie prawdy objawionej lub kategorycznych stwierdzeń. Ty traktujesz większość tych informacji jako zarzuty - wybacz ja tak to widzę - inaczej ... krew byłaby ..... no może letnia, nie gorąca. Przedstawiane tu informacje, poza tymi merytorycznymi w sensie konkretnych przepisów i rozwiązań prawnych, maja dać osobom je czytającym odpowiedź na ich pytania. Jak wyadoptować psa poza teren Polski, co musi być spełnione i zachowane, czym się kierować i czy ......warto to ryzyko podejmować. Tak! czy warto ???? i nie boję się tego pytania postawić. Ja wiem co robić, inni nie koniecznie zdają sobie ze wszystkich aspektów i niuansów sprawę. Stąd jest jak zauważyłaś wiele problemów. I ostatnie. Nie wiem na pewno, ale chyba mnie wkurzyłaś tymi pytami o przykłady złych wyjazdów i złych wywozów do Niemiec - tak to nazwę. Dlaczego mnie wkurzyłaś ? przecież ..... sama wiesz i pisałaś. Zbyt wiele tego, abyś jedna mogła coś wskórać. To właśnie są tematy do współpracy. Więc jeśli zachowamy świadomość, że podajemy tu takie informacje jakie sami zdobywamy, z zachowaniem prawa do ich sprawdzenia przez każdego - oczywista oczywistość, jak mawiają klasycy, to nie ma powodu do wybielania Niemców i wyzywania Polaków od handlarzy lub stawiania takich tez na wspak, na krzyż, w poprzek lub wzdłuż wedle tezy do udowodnienia. Nic tu nie jest tylko białe lub tylko czarne. Inną rzeczą jest też i to jak stwierdzić do końca czy omawiany osobnik to Polak czy Niemiec, kto po kim nazwisko nosi i czyje geny. Zostawmy wielkie dzwony na inna okazję. Mam nadzieję, że się nie 'zgotowałaś' tym razem na mnie :eviltong:, wybacz coś musimy ustalić. Resztę w nowym wejściu .. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wątek Tuptusia http://www.dogomania.pl/threads/140194-MaA-y-TuptuA-Dziura-w-oku-w-podniebieniu-zoperowany-czeka-na-DS-u-Jamora-w-hoteliku/page92 -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='dana']Coś zrobiono, zasłonki jakieś są, czego się czepiać... To trochę tak, jak z malowaniem trawy na zielono...[/QUOTE] ....:crazyeye: :eviltong: -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Kumiko 100% racja. Ale też to jest taka cecha życiowa osobników typu Merlin M. Piękniś niepiękny, kwiatek bez zapachu, takie cóś M M , mój ŚP. dziadek mawiał kupa ....kupy Panie. Ale jak piękne gadał w tej gadzinówce, lokalnej TV - perfidna perfidność, taka manipulacja, skandal, a .....pan, pożal się Panie, reporter lokalnej TV, prawie wkładający w gadające gęby teksty pudrowane, to profeska poniżej dna bagna tego schroniska, kupa ...kupy. Na prośbę Odi zamieszczam parę aktualnych fotek ze schroniska w Wieluniu. Odi skomentuje te zdjęcia jak tylko skończy kolejną naradę wojenną w wiadomej sprawie. -
Nasza Fundacja i przytulisko Pusia
Pies Wolny replied to pajunia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='pajunia']Oh Apsiurek, dziekuje serdecznie za poinformowanie mnie o tym. :diabloti: Przyznaje sie szczerze, ze nic mi o tym nie wiadomo, aby przytulisko bylo moje, no, ale ty z pewnoscia masz lepsze informacje ode mnie. Idac tokiem twojego myslenia ( zaznaczam jeszcze raz – tokiem twojego myslenia), mozemy wysunac wnioski, ze wszystkie przytuliska, schroniska itd. w Polsce, prowadzone przez rozne Fundacje, sa prywatnymi wlasnosciami Fundatorow, i wszelkie apele o pomoc dla nich, sa w sumie apelami nie fundacji, tylko prywatnymi apelami fundatora w celu osiagniecia finansow dla swej prywatnej wlasnosci? A jak to sie ma u Emir? Absolutnie tego nie rozumiem? Prosze wytlumacz mi to. Prosze wytlumaczenie przeslac droga mailowa na [email protected] gdyz moje pobyty na dogo sa bardzo sporadyczne. Oooooo, nie Twoje, a czyje :diabloti: i jakim to cudem powołujesz się w Niemczech, na to że posiadasz schronisko w Polsce i w związku z tym niezbędne kwalifikacje i doświadczenie zawodowe dla otrzymania uprawnień z par. 11 TSG. :shake::crazyeye: .....a to dopiero nowość :diabloti:. Pajunia przypominam się, czekam na odpowiedź. -
Nasza Fundacja i przytulisko Pusia
Pies Wolny replied to pajunia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Rozumiem, że koszty na leczenie poniosłaś Pajunia w Niemczech.... czy też może w Polsce ??. Cokolwiek by to nie było, to ten lekarz baaardzo drogi. Możesz pokazać te rachunki ?. Ja w zamian pokażę coś innego.:razz: Swoją drogą jak można liczyć, że za Schutzgebühr z Niemiec uda się utrzymać w Polsce te 65 starych, wymagających leczenia psów. Do tego bandę pracowników i innych krwiopijców 'krwi' Pajuniowej. Zróbmy prosty rachunek : 65 x 400 zł = 26 000,0 zł - miesięczne utrzymanie, bez leczenia, z kosztami pracowników do obsługi tych psoli. Do tego koszty stałe, podatki, koszty obsługi biurowej -min. 5 000,0 miesięcznie. Czyli 31 000 / 4,00 = 7 750 Euro, czyli 7750 E / 300(jeden Schutzgebühr) = ca. 26 psów sprzedanych przez Ciebie Pajunia co miesiąc. A gdzie Twój zysk ?? i Twoje utrzymanie ?? Dajesz radę, czy ja robię błąd w rachunkach ? Z tego co wiem .........:smhair2:, ale o tym potem ..... -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ta przepióreczka latała, skakała, aż się ze....... i tak w podobie jest z Dogo , .... ale skoro cud się stał i udało się zalogować to trzeba coś naskrobać, ... co u Banka ? Ano u Banka SUPER HIPER MEGA GIT. Można dalej powtarzać państwo rodzice Banka są nim zaaaachwyceni. Banek pogubił stresy i drobną nerwowość. Zabawa , zabawa, zabawa - to Jego główne i ulubione obowiązki. Wizyta u lekarza przyniosła ulgę. Lekarz był bardzo zadowolony z Jego stanu. Banek jest zdrowy jak przysłowiowy młody ogier. Serce, wszystkie organy wewnętrzne bez zmian, obraz krwi - bardzo dobry. No jest jeden problem ...ale mały, no chłop jak to porządny psol miał swoje 'życie wewnętrzne', no nie bardzo bogate , ....ale było, ....ale też już nie ma ..... i po problemie. Banek bardzo lubi długie spacery, jest cudownym, beztroskim towarzyszem, jest prze-szczęśliwy kiedy może na spacerach rozrabiać. Jest posłuszny, bardzo dobrze reaguje na imię, Pani mama dużo z nim ćwiczy - Banek jest bardzo inteligentnym psem. Państwo są z nim bardzo szczęśliwi z wzajemnością. Dziwią się jak to się stało, że Banek trafił do schroniska i tak długo nie mógł znaleźć nowego domu. Gdyby coś ktoś wiedział - proszę napiszcie do mnie, ja przekażę dalej. No to teraz trochę tekstu w oryginale dla niedowiarków : [FONT=Arial] A teraz parę fotek : ...se poleżę i ochłodzę się .... .....o co chodzi ? ktoś mnie wołał .... .....a piłeczka .... ......TUURRBO SIK.... a co należy się... No to może jeszcze filmik ? .... no dobra to macie dwa :lol: [/FONT]http://www.myvideo.de/watch/7285208 http://www.myvideo.de/watch/7285286 [FONT=Arial] I to tyle nowinek na dziś. A teraz drogie dzieci misiu idzie spać. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: - misiu się cieszy. [/FONT] -
Suka w typie LEONBERGERA przejechana traktorem -FUNDACJA EMIR
Pies Wolny replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']uuu coś Ci chyba nie wyszło ;) ze trzy razy może zgłosiłam post do moderatora :D Tak więc próbuj dalej ;) jeśli moje zachowanie i wpisy są antyspołeczne, to co można powiedzieć o wpisach waszej guru ;) (ja bym to nazwała dno i siedem metrów mułu ) i dalej idąc za wyjaśnieniem hasła: czy ja ośmieszyłam szanowną panią, czy ja jej ubliżyłam :stupid: ciekawe czym?? Tym, że powiedziałam,że nie w porządku się zachowała :roll:.. że tak się nie robi???? Jeżeli ja jej ubliżyłam, to jak nazwać to co wypisuje wasza szefowa, co??? Jestem napastliwa??? he, dobre sobie.. gdybyś tu nie wlazł i nie zachował się jak obrońca uciśnionej to nie było by tej całej głupiej gadki.... MIAŁAM PRAWO WYRAZIĆ OPINIĘ PO OBEJRZENIU REPORTAŻU... jaki miałam udział?? niech pomyśle, a no taki, ze jak i większość na dogo śledziłam jej losy od pierwszego postu, martwiłam się, trzymałam kciuki za nią... Tak jak powiedziała wasza guru, mierzyłam siły na zamiary i skoro wiedziałam, zę pomóc jej nie mogę to siedziałam grzecznie i z zapartym tchem obserwowałam WASZE poczynania (aa sorki, najpierw była odmowa, potem poczynania) no ale tak.. kolejny raz najlepszą obroną jest atak.." trza" najechać na przeciwnika, nie... nic innego nie potrafię, ale się mylisz... duuużo więcej potrafię ;)[/QUOTE] No to dziękuję jeszcze raz za to, że się przedstawiłaś, tym razem dokładnie. Zapamiętam na przyszłość. Na koniec jedna jeszcze konstatacja - jakim człowiekiem trzeba tak naprawdę być, żeby po obejrzeniu tego materiału stać ciebie było tylko na taki bzdet, ...nie mogę sobie darować..... taaak ....walisz ........a, co ze smrodem robisz ???? PS. Wolę kiedy nazywasz mnie "działaczem" ( choć to nie te czasy ) od Emira, niż gdybyś nazwała mnie swoim znajomym. Koalicja z Emirem daje wymierne efekty, koalicja z personą twojego pokroju tylko wstyd.