Wczoraj dzwoniłam do ds ,ale nadal czekam na zdjęcia
miały być,ale nie ma.....może trzeba jeszcze poczekać....nie wiem
Pani powiedziała,że Kofik ma się dobrze,nazywają go Tofik,ale trudno,pewnie Pani Wiola zle mnie zrozumiała i tak już zostało
Nie mieli w zwyczaju,zeby pies spał na kanapach,poprzedni psiak spał tylko na swoim posłanku
natomiast Kofik obskakuje wszystkie kanapy,śpi gdzie chce,wolno mu:)
Na poczatku nie mogli nigdzie wyjśc bez niego,postanowili któregos dnia zaobserwować co robi jak ich nie ma
ale zostawili go śpiącego,wyszli na pół godziny,jak wrócili zaglądali przez okna co robi psinka,a on nadal spał:)
Powiedzieli,ze Kofik jest bardzo wdzięczny i kochany,że to psi anioł,o czym wiedziałysmy już wcześniej:)
W następnym tygodniu wybierają się z Kofikiem do weta, na badanie krwi,być może echo serca /Kofik bierze tabletki na serce/ i tak ogólnie Pani powiedziała,że chcą sprawdzić w jakim stanie zdrowia jest Kofik.
Ale zdjęć nadal nie mam.......