-
Posts
26227 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
sprobuję go zmierzyc ale nie wiem jakie ma wymiary ta buda,o której Tyśka pisała Pluto to psiak ulicy,problemy z wypróżnianiem ma z powodu karmy bo ludzie różne zostawiają dla niego,śmierdzące kości,spleśniałe,stare mięso dlatego zostawiłam sąsiadce 5 puszek,które wysłała mi bakusiowa,na dokarmianie psiaków żeby karmiła go jedzeniem z puszek,żeby nie zjadał starego,śmierdzącego jedzenia,kości,bo pózniej problemy zdrowotne
-
Szukamy domów i wirtualnych opiekunów dla kotów z lecznicy
DORA1020 replied to sue's topic in Koty w potrzebie
05.09.2020 pojechał do Izbicy kolejny kotek,śliczny,ale dziczek -
Zapraszam na bazarek sporo fajnych ciuszków dla chłopców w wieku 6-8 lat https://www.dogomania.com/forum/topic/352428-dla-dzieci-i-dorosłych-do-19092020/
-
Jeszcze nie,byłam wczoraj u tej Pani,ale jej nie zastałam,cały dzień u nas wczoraj lało jak będę coś więcej wiedziała,to napiszę no i tak buda,nie wiem skąd ją wezmę mogłabym zrobić zrzutkę,ale nie dosyć co pobierają prowizję,to jeszcze na tą Zrzutkę tylko dogomaniaczki wpłacają może prosic jakas fundacje...nie wiem........
-
Nie ,takie na sznurkach,z tyłu wiązane ale nie krótkie fartuszki..od pasa do kolan...takie nie tylko od klatki piersiowej do kolan nie dla mnie,dla Pani Ani ze Szczekocin,która wysyła mi fanty na bazarki
-
Tak,straszna historia:( Psiak miły,łagodny,całe życie na ulicy.A teraz starość,choroba:( Sąsiadka była z nim u weta,ale nie dał założyc sobie kagańca.Myślimy o zabiegu na narkozę,inaczej się nie da. Wyślę do joli&tina jedno jego zdjęcie. Sąsiadka zgodziła się na postawienie budy na jej posesji,Pluto to większy psiak,buda musi być tez większa. Koszty zabiegu po połowie.Ale wogóle cieszę się,że jest ktoś kto tez chce pomoc.
-
To jego fotka,na stronie 646,niedługo ta dziurę zmuruja Dziękuję jola&tina za wstawienie fotki:) Kotek dzikusek,w klatce wył,płakał,piszczał,miaukał...i co tylko.... tak jak zawsze przy łapaniu był to dla mnie ogromny stres,tak jak dla kiciusia kochany kotek,ale nie mógł tutaj zostać,to bardzo niebezpieczne dla kotów miejsce ma śliczne umaszczenie,jak wetka troche oswoi dziczka,to mam nadzieję,że szybko znajdzie dom chociaz w aopcjach ostanio znowu zastój:(
-
W miasteczku jest pasiak,który mieszka na ulicy,od lat,chociaż właścielski teraz jest stary i chory,oni się nim nie interesują,mają już kolejnego,którego trzymają w domu tego do domu nigdy nie wpuszczą,nie można ich do niczego zmusić a idzie zima, lituje się nad nim ich sąsiadka,powiedziała,że zaprowadzi go do weta niestety koszty po połowie ja się zgodziłam,chociaż nie wiem skąd wezmę na to kasę na wszystko brakuje pieniędzy,a dobrych serc jest jak na lekarstwo myślałam też o ocieplanej budzie /której jeszcze nie ma/ żeby można było postawic na poseji sąsiadki nie wiem czy się zgodzi i wogóle co robić bardzo mi szkoda psiaka,którego od lat dokarmiam ale i inni zostawiają jedzenie,ale jest ono różne...np. kości,dlatego ma teraz kłopoty z wypróżnianiem:(