Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Ja to nie wiem dlaczego.....:( u Fabusia już 410zł cieszę się bardzo,bo martwił mnie ten dług
  2. Cieszę się,ze kotki znajdują domy,to jest najważniejsze,żeby znalazły kochające domy dużo się dzieje,dobrego...i to cieszy najbardziej Dostałam od Pani zdjęcia Latka,wysłałam do sue,poprosiłam o wstawienie ale nie wiem czy ktos go jeszcze pamieta,dosyc szybko znalazłam mu dom,pani nawet sama z Lublina przyjechała po niego,co nie często sie zdarza miał duzo szczęścia......nie tak jak Fabuś a dla Fabusia znajome Krystyny założyły mu zrzutkę,bo psiak jest bardzo zadłuzony.
  3. Została założona zrzutka dla Fabusia,mam nadzieję,że się coś uzbiera....cokolwiek https://zrzutka.pl/4u6xc5
  4. Bardzo dziękuję za rozliczenie i wpłatę na zadłużenie w Izbicy Potwierdzam wpłatę 250zł Fundacji na zadłużenie
  5. Koteczka Zosia,która jest w dt u Kasi nie lubi byc na rękach,szybciutko zeskakuje,na koty prycha,ale lubi być głaskana,i jak to maluch wszędzie jej pełno. Miałam kilka telefonów po zrobieniu jej ogłoszenia,ale nic z adopcji nie wyszło.Będzie niestety coraz trudniej teraz z adopcjami
  6. Dziękuję sue za wstawienie fotek Misia. Bardzo się przez te 3 lata postarzał bidulek. a tutaj / dla przypomnienia/ jest wątek Misia
  7. Nic mi się niefortunnie nie napisało. Nie mogłam w tym samym czasie zabrać kota i psa. Nie wiem tez z jakiego auta zostały wyrzucone i przez kogo. Ratowałam kota,gdyby Kasia była w tym czasie w pracy, to i kici nie udało by się uratowac. Sue była w pracy,nie mogła wyjść,zanim Kasia dotarła też chwiłe to trwało,a kotka się przemieszczała,nie chciała spokojnie na rękach czekać na pomoc,więc chodziłam za nią czekając na pomoc.Trwało to ok. 20 min ,a pózniej już psiaka nie widziałam. Tak jak napisała bakusiowa było to niemożliwe,żeby mogła pomóc i jednemi i drugiemu.
  8. Nie należy.Biegała przerażona po dworcu autobusowym.Chowała się przed psem pod zaparkowane pod Biedronką auta.Razem z nia został wyrzucony psiak.Jemu nie mogłam pomóc. Zosia na początku nie chciała jeść,ani kuwetkować. Trzęsła się ,Kasia okryła ją ciepłym kocykiem. Ale juz jest dobrze. Jest miła i przytulaśna.
  9. Bardzo dziękuje Toli za karmę dla zwierzaków:) taką marketową,ale są zwierzaki,które naprawdę głoduja dla psiaków dostała kobieta,która ma do wykarmienia 4 duże psy karma dla kotków trafiła do Sułowa,gdzie w stodole jest ok.15 kotków do wykarmienia. Tolu,bardzo Ci dziekuję:)
  10. Dlaczego kłamiesz? Co chcesz tym osiągnąć? Zadzwoniłaś do mnie z pytaniem czy możesz podpiąc swoj bazarek pod mój wątek. Odpowiedziałam,ze oczywiście,nie masz swojego watku możesz pod mój,pomagamy wsólnie kotom,i nie ważne czy są one ze Szczebrzeszyna czy ze Zwierzyńca. Nacisk na pieniądze z moich bazarków na karmę................to już podłość:( Nigdy nie naciskałam na Ciebie..........a wogóle Ty i nacisk..........dałabyś sobie coś wcisnąć.......... nigdy nie wpłacałaś żadnych pieniędzy na moje konto jeśli robiłaś bazarki dla szczebrzeszyniaków,to wpłacałaś pieniądze bezpośrednio do Murki lub Izbicy To kłamstwo i podłość co wyprawiasz. Nie wchodz więcej na mój watek.
  11. Wiem,ale czasmi jak przychodzą dwa kotki nie chcę wykładać całej puszki,szczególnie w lecie,i przy śmietniu,zlatują się muchy,jedzenie się psuje,w zimie z kolei zamraza. A pózniej to zapominam o tej puszcze,oczywiście nie zawsze tak jest,ale często.Mam pokaleczone dłonie.Wkładałam w worki foliowe,ale te worki nie są dobre dla środowiska. Staram się używac ich jak najmniej. Saszetki Felkisa nie są złą karma,karmię nimi wszystkie kotki.Maluchy również.Kotki,które w ubiegłym roku pojechały do Murki były "kluseczkami" nie miały problemów zdrowotnych.
  12. Odnośnie Joguśia,który teraz ma na imię Ori. Pan był z nim u weta,zapalenie spojówek,mówił,że powieka przykleja się do gałki ocznej.Ma zapuszczać kropelki.Pan skarży się,że psiak mało je,ale jest on i jego rodzina szaczęśliwy,że Ori jest u nich.Mówi,że to przkochany psiak.Szczepienia pózniej.
  13. Puszki Dolina Noteci nie są tanie,myślę,że cenowo zbiega się z saszetkami Felixa. No i te skaleczenia otwartymi puszkami,dokarmiam w kilku miejscach,zawsze szybko....szybko...i zapominam,że w torebce jest otwarta puszka.
  14. Przykro mi jola&tina,ale odniosłam inne wrażenie. Dowiedziałam sie o pyskówce na watku i pomimo tego,ze z tego powodu znowu zle się czujęmuszę się odnieśc do tych zarzutów. Myślę,że tą nagonkę na moją osobę zawdzięczam guccio i nie rozumiem dlaczego to robi. Od lat pomagam zwierzakom,ale takiego ataku na moją osobę chyba tutaj nie było. I to właściwie bez powodu. Kupuję karmę w saszetkach,ponieważ wiele razy skaleczyłam się otwartymi puszkami,ale i dlatego,że chce bezdomne karmic dobrą karmą. Jeśli komuś nie podoba się moja praca na rzecz zwierzaków,nie musi tutaj zaglądać i pomagać, zrozumiem. To jest wątek pokojowy,osób które rozumieja potrzeby bezdomnych zwierzaków. I nie chcę na nim pyskówki. Nikomu kto pomaga nie jest miło czytać takie posty.
×
×
  • Create New...