Za dużo do spłacenia:( a za chwilę będzie więcej,bo adopcje stoją w miejscu:(
a Dogomaniaczki pomagają ile mogą,za co jestem bardzo wdzięczna,nie raz juz pisałam,że bez tej pomocy byłoby o wiele trudniej
każda Dogomaniaczka ma pieska,kotka,czasami starego,schorowanego,wymagającego dużych kosztów utrzymania,leczenia
mimo to jeszcze pomagają,mają wielkie serca
kilka osób wysyła rzeczy na bazarki,proszą,żeby nie pisać,że od nich,chcą anonimowo
mamy tutaj na wątku osoby,które nigdy nie przejdą obojętnie,jeśli proszę o pomoc
bo nie robię tego dla siebie,tylko dla tych najbiedniejszych
dlatego moja wdzięczność Kochani dla Was nie ma granic
ale w tej chwili dług jest olbrzymi:( nie damy rady:(