[quote name='zmiloscidopsow']Choć przed chwilą przyjął nową taktykę - postanowił uderzać tym kołnierzem we wszystko, przesuwając krzesła, stół, uderzać w telewizor itp. - to technika wyprowadzania mnie z równowagi. [/QUOTE]
heh, moja sunia po sterylce swoje kołnieże rozwaliła :p pierwszy rozwaliła po jednym dniu... zresztą i tak jej dużo nie dawał ;p drugi niedługo po założeniu (a był taki fajny z łapkami :P), [B]ale przed założeniem, pokleiłam go taśmą klejącą na około i trzymał się dzielnie,[/B] więc dużo się nie rozsypał, lekko tylko góra kolsza ucierpiała :) pojechał m.in w paczce do Głowna razem z jej ubrankiem pooperacyjnym, który musiała porozpruwać troche w łapach ;p