Jump to content
Dogomania

Nano

Members
  • Posts

    2286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nano

  1. a ten nadprogramowy to też puli ? :P a jak tam małe szkraby ? :)
  2. Jak tam u Kremci po świetach i sylwestrze ?
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/35392-Wielko%C5%9B%C4%87-granulek-ZDJ%C4%98CIA/page11[/url] #255 jak sie nie myle :)
  4. Karolek to coś al'a pekinczyk ? [url]http://plaskate.org.pl/o-fundacji[/url] ważne, że plaskaty :) nika napisz do nich, na pewno pomogą :)
  5. na szybko troche zmieniłam poprzedni: Dnia 23.11.11 znaleziono go na klatce schodowej jednego z bloków na Os. Kosmonautów w Poznaniu. Psiak nie posiada czipa wiec nie można ustalić kto był jego właścicielem. Na początku przebywał u starszej pani która go znalazła, lecz nie mogła zatrzymać wiec psiak trafił pod skrzydła fundacji Animal Security z Poznania. Widać było, że [B]Maksio[/B] mieszkał w domu, świetnie sobie radził u pani wybawicielki. W mieszkaniu - spokojny, nie brudził, sygnalizował potrzebe wyjścia na dwór. Na początku dla obcych jest troszkę nieufny, lecz nie szczeka i nie przejawia agresji. Po stanie zębów można stwierdzić, że ma ok 5 lat. Psiak posiada aktualne szczepienia i książeczkę zdrowia. Toleruje suczki przebywające z nim w domu tymczasowym. Maksio u nas bardzo odżył, uwielbia biegać, bawić się zabawkami, szaleć po podwórku z wolontariuszami. Będzie wspaniałym towarzyszem zarówno starszej osoby jak i osoby aktywniejszej (nie polecany do domu z małymi dziećmi). Zastrzegamy sobie prawo do wyboru odpowiedniego właściciela dla Maksia. Warunkiem adopcji jest wizyta przed-adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej, w której nowy właściciel zobowiązuje się wykastrować psa w przeciągu dwóch miesięcy od adopcji o ile fundacja wcześniej nie przeprowadzi zabiegu. [B] Kontakt:[/B] [B]mail: [/B] [B]tel: [/B] chętnym do ogłoszenia Maksia podam dane na priv :) mam nadzieje, że nie ma błędów... xD bo dziś jestem jeszcze troche do tyłu xD
  6. juli powiedz mi ile kluska teraz ma? ile mniej wiecej wazy itp. bo trzeba zaktualizowac ogloszenie na naszej stronie fundacji i dac nowe fotki :)
  7. dawaj jeszcze :D albo przeslij mi na maila :D kurde trzebaby bylo wymyslec moze jakis nowy tekst do ogloszen... kto chetny ? :D juli na mailu masz juz nasze logo w róznych formatach :)
  8. a własciciel wytłumaczył sie co do stanu zdrowia psa ? kolegą ? a w jakim stanie był kolega ?
  9. juli pewnie zbiera sie po sylwku xD czekamy na fotki :D
  10. Dziś byłyśmy u Maksia, zawiozłyśmy mu nową budę i oczywiście smakołyki i zabawki :D poszłysmy też na spacerek, szajbus szalał niesamowicie :) bawił sie piszczałką, skakał, latał, łasił się i w ogole :) juli88 wstawi fotki niebawem :)
  11. hehe bo niestety... w tej chwili Masza leży mi pod nogami i trzesie się przez te ****** fajerwerki... Sonia już po zdjęciu szwów :) lata cała i zdrowa :)
  12. hehe :lol: juz bez przesady :eviltong: :oops:
  13. u nas niestety obsówa z budowaniem kociarni, bo nie ma facetów do pomocy... :/ mam nadzieje, że w sobote nam sie uda zgrać paru...
  14. nika czy pieniążki od nas podochodziły ? :)
  15. Sońcia na szczęście coraz lepiej, choć miała kryzys przedwczoraj, że wymiotowała mi po antybiotyku (tabletkach), czula się dużo gorzej, niż bez nich... zadzwonilam wiec do weta, opisałam sytuacje a pani powiedziała ze mam zrobić dzien przerwy, podać dziś i zobaczyć co się bedzie działo, dziś na szczęscie nie było wymiotów, ale miała chwilkę gorszego samopoczucia ale nie tak długo jak wcześniej :)
  16. [quote name='joanka40']Może rzeczywiście przenieść ten wątek...Czy ja to mam zrobić ? I jak się to robi ? Fakt faktem Lucjan już nie jest do adopcji, a dom szczęśliwy ma.[/QUOTE] zmień po prostu w tytule wątku, że psiak znalazł dom a moderatorzy przeniosą go w odpowiednie miejsce :)
  17. jedna suczka pani beaty sie nie interesowal, powachali sie i Maks polecial dalej szajbowac ;p
  18. jeeee :D:D:D:D:D:D:D skad? jak? gdzie? :D:D:D:D:D
  19. Maksio to istny szajbus :) zupełnie odżył bez uwięzi :) dojechalismy, cala droge siedzial grzecznie w klatce, troche piszczal na poczatku, potem tak mu sie spodobalo ze nie chcial wysiadac :P kojec bardzo mu sie nie podobal wiec sobie z niego wyszedl, trzeba go dopracowac po swietach chyba ze pani Beata juz to zrobila. Szalał po calym ogrodzie, bawilismy sie patykami, robil skoki, uniki, przyczajki, szczekal, merdal ogonem :D zupelnie inny psiak niz wtedy jak byl w starszej Pani :D
  20. super :) a jak to sie w ogóle stało że Albinek uciekl ?
  21. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  22. [B]Błagam Was trzymajcie kciuki...[/B] Sonia była wczoraj na poważnej operacji (ropomacicze, guzy na jajnkach, powiększone węzły), była to jedyna nadzieja na jej dalsze życie... mimo złych wyników morfologii spowodowanych w/w chorobami Sonia przeżyła zabieg. Decydujące są 3-4 dni po zabiegu... Dziś jedziemy na kroplówkę... od razu apeluję do wszystkich !!! Sterylizujcie swoje zwierzęta póki nie jest za późno !!! Mówicie, że koszty sterylizacji są duże... nie pytajcie ile zapłaciłam do tej pory... Na prawdę oszczędzcie sobie poźniejszego stresu i cierpienia psa, jak i waszego...
  23. [quote name='joanka40']Ja również dołączam się do świątecznych życzeń.[/QUOTE] i ja też :) a może by tak zmienić tytuł wątku ? żeby moderatorzy przenieśli Lucjanka do psiaków które znalazły domek :)
×
×
  • Create New...