Jump to content
Dogomania

Litterka

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Litterka

  1. Toż to wygląda na prawie całkowity zanik mięśni :(
  2. Napisałabym coś, ale za to mogłabym dostać bana, na którego zasługuje osoba, która wlazła na wątek (może to nawet nasza cudowna hodoffczyni:>), na pierwszy jaki trafiła i jedzie po wszystkich i wszystkim. Sasquehana, za mała na to jesteś! Kana, czy zostawić Ci tę przyjemność zgłoszenia Modom sytuacji, czy ja mam to zrobić? Przykro mi, że ktoś Ci takich rzeczy nagadał... Ale to pewnie jakaś blądi... Niewarto się tym przejmować. Przerastasz ją o głowę, a nawet dwie!:happy1:
  3. Karma z Biedronki to dla tej suni chyba luksus... A co do korpusów - sama gotuję psu i jako podstawę używam skrzydełek z kurczaka i uważam, że korpus od czasu do czasu także jest ok. No, ale poza tym, to Suczydło moje dostaje masę innych dobrych rzeczy do jedzenia ;) Bieeedna, bieeedna chudzinka... :(
  4. Czasem mam wrażenie, że ludzie sądzą, że jak pies jest duży, to się naje byle czym, byle było tego dużo i już:angryy::angryy::angryy:
  5. [B]Koniczynka[/B], Jumperek jest chudy, to i w łóżku wiele miejsca nie zajmie [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/cool3.gif[/IMG] Same zalety[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/cool3.gif[/IMG]
  6. Ja proponuję komplet kawowy Royal Dulton made in China [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/laugh2_2.gif[/IMG]
  7. To nie zapeszaj i ciii... Siedzimy cicho... ;)
  8. Pewnie nie... Tylko o to, że to jednak pies... Przerażony, zamknięty jednak pewnie trochę w sobie i wcale nie wdzięczny :(
  9. [quote name='Dogo07']Czyli to RTG jest potrzebne tak ?[/QUOTE] RTG to zawsze podstawa ;)
  10. Martens, wielkie dzięki! To oznacza, że w karmie muszą się znaleźć :] Kurczę, czułam, że odpowiedź będzie tak prosta, że aż banalna :D
  11. Mam prośbę, czy możesz mi na PW lub maila wysłać jakieś lepsze zdjęcia nosa Dagi? Dalsi znajomi mają Westa. Mówią, że "rasowy nierodowodowy, wzięty od szczeniaka", ale ja tego psa widziałam jakiś miesiąc temu po raz pierwszy.
  12. Dogo07, pewnie to samo, co u człowieka - farmakologia, może ćwiczenia, no i operacyjnie się to leczy
  13. Ojoj :( A na poważnie: kiedy mogę się z Tobą zabrać? Chyba muszę poszukać sobie innego środka transportu też, ale z Tobą chętnie się wybiorę, bo mam z Gametą sprawy do pozałatwiania...:diabloti:
  14. Hej, Fiks, a mówiłaś, że nie jeździsz do schronu :(
  15. Coś mi jeszcze przyszło do głowy: ponieważ sytuacja tego pieska jest mocno niepewna, to warto by było najpierw ustalić, jak się ma sprawa: czy jesteśmy w stanie Yorka przejąć, czy i ile pieniędzy w związku z tym będzie potrzebne i kto go weźmie na tymczas. Bo jak na razie - nawet nie wiemy, czy jesteśmy w stanie go wyciągnąć. Proszę, zastanówcie się na chłodno, zdecydujcie i dajcie mi znać. Wtedy, już opierając się na konkretach, wystawię bazarek.
  16. Coś mi jeszcze przyszło do głowy: ponieważ sytuacja tego pieska jest mocno niepewna, to warto by było najpierw ustalić, jak się ma sprawa: czy jesteśmy w stanie Yorka przejąć, czy i ile pieniędzy w związku z tym będzie potrzebne i kto go weźmie na tymczas. Bo jak na razie - nawet nie wiemy, czy jesteśmy w stanie go wyciągnąć. Proszę, zastanówcie się na chłodno, zdecydujcie i dajcie mi znać. Wtedy, już opierając się na konkretach, wystawię bazarek.
  17. Hmmm... dziwne... Może nie chcą yorka dać byle komu? A może już ktoś ze znajomych znajomych się psem zainteresował? Niech to szlag! :(
  18. [B]Anastazja[/B], fakt, to są zalety, tu się zgodzę. Ale weź pod uwagę, że york to pies. Musi wychodzić, trzeba dbać o jego włosy... Skoro ludzie oddają i porzucają kundelki, to dlaczego mieliby nie oddać yorka? Tylko dlatego, że za niego więcej zapłacili? Nie sądzę, nie ten typ ludzi, których mam na myśli:( Owszem, część yorków, shih tzu i innych modnych ras trafi na odpowiedzialnych, mądrych, kochających właścicieli. Część tego szczęścia mieć nie będzie :(
  19. [B]Brązowa[/B], wątek przeniesiony... Jednak moja wiara się opłaciła :)
  20. Fiks, a dużo kasujesz? Bo mi się taka potrzeba zdażyła po raz pierwszy :D
  21. [B]Fiks[/B], dobrze wiedzieć. Dzięki! :) Tylko żeby te opcje jeszcze działały, byłoby super ;)
  22. [quote name='Anastazja&Aleksander']yorki już były w schronach, sama mam trzy yorki i nigdy na inna rase bym wymieniła chyba ze dokupie amstafa - czy jak to się pisze :) co do bazarku, trzeba poczekać do jutra aby wiedzieć co i jak. Jeśli bedzie trzeba zbierać kase jak pisalam mam troche fantów i oczywiście je prześle osobie wystawiajacej.[/QUOTE] Jesteś chlubnym wyjątkiem... Niestety, mieszkam w "sypialni Gdyni". Mieszkają tu ludzie o różnym statusie społecznym - biedni emeryci z zapasionymi kundelkami, panowie z dużymi samochodami i plastikowymi żonami, fajni ziomale, naprawdę, kogo chcesz, to tu spotkasz. I widzę, że bardzo wiele osób ostatnio u nas spaceruje z yorkami. Niedawno były to husky. Jeszcze wcześniej boksery. A przedtem spaniele... I co? Te psy żyją po ok. 3 lata? Nie uwierzę w to... Niestety, rozmawiałam kiedyś z Brązową, Pinki i Fiks na ten temat... Konkluzja była taka, że jak moda minie i yorki się znudzą (a nie są to grzeczne i potulne pieski, tylko teriery z całą ich zadziornością i energią, więc psy wbrew pozorom niełatwe do ułożenia), to trafią do schronisk. No i się zaczyna... :(
  23. [quote name='Anastazja&Aleksander']yorki już były w schronach, sama mam trzy yorki i nigdy na inna rase bym wymieniła chyba ze dokupie amstafa - czy jak to się pisze :) co do bazarku, trzeba poczekać do jutra aby wiedzieć co i jak. Jeśli bedzie trzeba zbierać kase jak pisalam mam troche fantów i oczywiście je prześle osobie wystawiajacej.[/QUOTE] Jesteś wyjątkiem... Niestety, mieszkam w "sypialni Gdyni". Mieszkają tu ludzie o różnym statusie społecznym - biedni emeryci z zapasionymi kundelkami, panowie z dużymi samochodami i plastikowymi żonami, fajni ziomale, naprawdę, kogo chcesz, to tu spotkasz. I widzę, że bardzo wiele osób ostatnio u nas spaceruje z yorkami. Niedawno były to husky. Jeszcze wcześniej boksery. A przedtem spaniele... I co? Te psy żyją po ok. 3 lata? Nie uwierzę w to... Niestety, rozmawiałam kiedyś z Brązową, Pinki i Fiks na ten temat... Konkluzja była taka, że jak moda minie i yorki się znudzą (a nie są to grzeczne i potulne pieski, tylko teriery z całą ich zadziornością i werwą, która szybko męczy), to trafią do schronisk. Zaczyna się... :(
×
×
  • Create New...