Ja obserwuję aż 3 watki, gdzie psiaki są u Leny.
I zaufania do Niej nie straciłam. To kochana osoba, która ma bardzo ciezkie ostatnie miesiace. Nigdy nie brała na sibie za dużo psów. To bardzo rozsądna Kobieta, która nie robi ze swojego domu mini schroniska.
Malwi a dzwoniłas do Niej i pytałaś co u Opery?? Przeciez opieka nad psem nie polega na siedzeniu na Dogo i na pisaniu informacji o psiaku. Mysle, że jak zadzwoniusz, to dowiesz się wielu rzeczy o Operze. Poproś o zdjęcia. Lena na pewno je wykona, tylko podaj Jej od razu swojego maila, aby mogła je wysłac, bo Ona po prostu czasu nie ma na wstawianie fotek.
Jesli ktoś ma ochotę, moge podesłać watek MOTO oraz Grinusi.